7 Niedziela: Święty Józef, serce ojca

The siedem niedziel św. Józefa są tradycyjnym nabożeństwem Kościoła, które zachęca nas do duchowego przygotowania się na jego uroczystość. 19 marca, medytując co tydzień nad siedem radości i siedem smutków świętego.

Praktyka, która zwykle rozpoczyna się w Siódma niedziela przed 19 marca, zachęca wiernych do przyjmowanie komunii ku czci św. w każdą niedzielę i odmawiać tradycyjne modlitwy związane z ich siedmioma radościami i smutkami. 

To ćwiczenie nabożne odzwierciedla epizody z życia św. Józefa, takie jak wątpliwości przed tajemnicą Zwiastowania. ubóstwo przy narodzinach Jezusa i lot do Egiptu, wraz z radościami takimi jak przesłanie anioła i życie z Jezusem i Maryją w Nazarecie

W tym kontekście refleksji i przygotowań Papież Leon XIV w swoich ostatnich wystąpieniach publicznych położył duszpasterski nacisk na postać świętego Józefa. Podczas audiencji w grudniu 2025 r. papież podkreślił znaczenie św. ufając Bożemu miłosierdziu i powierzając życie osobiste i wspólnotowe w Jego ręce, zachęcając wiernych, by widzieli w św. Józefie przykład prostej wierności woli Bożej. 

«Pobożność i miłość, miłosierdzie i opuszczenie; oto cnoty Człowieka z Nazaretu, które liturgia proponuje nam dzisiaj, aby towarzyszyły nam w tych ostatnich dniach Adwentu, ku Świętemu Bożemu Narodzeniu». W nabożeństwo siedmiu niedziel oferuje zatem konkretny sposób Józefa jako wzór wiary i poświęcenia w zwykłym życiu, Papież zaprasza nas do rozważania w każdą niedzielę jednego ze smutków i radości, które naznaczyły jego życie w służbie Świętej Rodzinie i całemu Kościołowi.

Siete domingos de san José

Siedem niedziel św. Józefa: podróż przez jego smutki i radości

The siedem niedziel św. Józefa zapraszają nas do prześledzenia, tydzień po tygodniu, momentów światła i cienia w życiu Świętego Patriarchy. Kontemplując jego radości i trudności, ten zwyczaj Kościoła pomaga nam wzrastać w zażyłości z nim i przygotowuje nas do świętowania jego uroczystości 19 marca.

Pierwsza niedziela św. Józefa 

Pierwszy ból: Kiedy jego matka Maryja była zaręczona z Józefem, zanim zamieszkali razem, okazało się, że poczęła w swoim łonie za sprawą Ducha Świętego (Mt 1:18). 

Pierwsza radość: Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: "Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Urodzi ona syna i nadasz mu imię Jezus" (Mt 1:20-21).

Druga niedziela św. Józefa

Drugi ból: Przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli (J 1:11). 

Druga radość: Poszli w pośpiechu i znaleźli Maryję, Józefa i Dzieciątko leżące w żłobie (Łk 2,16).

Trzecia niedziela św. Józefa

Trzeci ból: Kiedy upłynęło osiem dni od obrzezania go, nazwali go imieniem Jezus, tak jak nazwał go anioł, zanim został poczęty w łonie matki (Łk 2:21).

Trzecia radość: urodzi syna i nazwiesz imię jego Jezus, ponieważ On zbawi swój lud od jego grzechów (Mt 1:21).

Czwarta niedziela św. Józefa

Czwarty ból: Symeon pobłogosławił ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: "Oto znak sprzeciwu, aby się ujawniły zamysły serc wielu" (Łk 2,34-35). 

Czwarta radość: Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś dla wszystkich narodów, światło na oświecenie narodów (Łk 2:30-31).

Piąta niedziela św. Józefa

Piąty ból: anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł do niego: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu, i pozostań tam, aż ci powiem, bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić (Mt 2,13). 

Piąta radość: i przebywał tam aż do śmierci Heroda, aby wypełniło się to, co Pan powiedział przez proroka: "Z Egiptu wezwałem mego syna" (Mt 2:15).

Szósta niedziela św. Józefa

Szósty ból: Wstał, wziął dziecko i jego matkę i wrócił do ziemi Izraela. Ale gdy usłyszał, że Archelaos panuje w Judei zamiast jego ojca Heroda, bał się tam pójść (Mt 2:21-22). 

Szósta radość: i zamieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby wypełniło się to, co powiedzieli prorocy: będzie nazwany Nazarejczykiem (Mt 2:23).

Siódma niedziela św. Józefa

Siódmy ból: Szukali go wśród swoich krewnych i znajomych, a kiedy go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy w jego poszukiwaniu (Łk 2:44-45). 

Siódma radość: Po trzech dniach znaleźli Go w Świątyni, siedzącego pośród lekarzy, słuchającego ich i zadającego im pytania (Łk 2:46).

Kościół, zgodnie ze starożytnym zwyczajem, przygotowuje uroczystość św. Józefa 19 marca, poświęcając Świętemu Patriarchowi siedem niedziel poprzedzających to święto, aby upamiętnić główne radości i smutki życia św. 

W szczególności, To właśnie papież Grzegorz XVI zachęcał do nabożeństwa siedmiu niedziel Józefa, nadając mu wiele odpustów; ale błogosławiony Pius IX uczynił je wiecznie aktualnymi, życząc sobie, aby odwoływano się do świętego Józefa, aby złagodzić ówczesną trudną sytuację Kościoła powszechnego.

Św. Josemaria radzi, aby przeżywać siedem niedziel św. Józefa

Podczas spotkania św. Josemaría zaproponował konkretne nabożeństwo, aby wzrastać w miłości do Matki Bożej: zwrócić się do św. Józefa jako pewnej, bliskiej i ufnej drogi w życiu chrześcijańskim.

Ojcze w czułości, posłuszeństwie i przyjęciu

Jezus dostrzegł czułość Boga w Józefie), czego należy oczekiwać od wszystkich dobrych ojców (por. Ps 110, 13). Józef nauczył Jezusa, chroniąc Go w Jego słabości jako dziecka, 'widzieć' Boga i zwracać się do Niego w modlitwie. Również dla nas «ważne jest, aby spotkać się z Bożym miłosierdziem, zwłaszcza w sakramencie pojednania, doświadczając prawdy i czułości.

Tam Bóg nas wita i obejmuje, podtrzymuje i przebacza. Józef uczy nas również, że pośród życiowych burz nie możemy bać się oddać steru naszej łodzi Bogu..

W podobny sposób jak Dziewica Maryja, Józef wypowiedział również swoje "fiat" (udać się do) do planu Bożego. Był posłuszny temu, o co prosił go Bóg., nawet jeśli objawiało się to w snach. Co więcej, co wydaje się zdumiewające, 'nauczył' Jezusa posłuszeństwa. W ukrytym życiu w Nazarecie, pod kierunkiem Józefa, Jezus nauczył się wypełniać wolę Ojca. I to przechodząc przez mękę i krzyż (por. J 4,34; Flp 2,8; Hbr 5,8).

Jak napisał św. Jan Paweł II w swojej adhortacji Redemptoris custos Józefa (1989): «Józef został powołany przez Boga do bezpośredniej służby osobie i misji Jezusa poprzez wykonywanie swojego ojcostwa.W ten sposób współdziała w pełni czasu w wielkiej tajemnicy odkupienia i jest naprawdę "...".minister zbawienia’».

Wszystko to wydarzyło się dzięki zaakceptowaniu przez Józefa Maryi i Bożego planu dla Niej. Józef przyjął ten plan, swoje ojcostwo, tajemnicze dla niego, z osobistą odpowiedzialnością, bez szukania łatwych rozwiązań. Te wydarzenia ukształtowały jego życie wewnętrzne.



Wielki Post 2026: znaczenie, definicja i modlitwy

"Co roku, podczas czterdziestu dni Wielkiego Postu, Kościół jednoczy się z Tajemnicą Jezusa na pustyni". Katechizm Kościoła Katolickiego, 540.

Co to jest Wielki Post?

Znaczenie słowa Wielki Post pochodzi z łaciny quadragesimaliturgiczny okres czterdziestu dni przeznaczony na przygotowanie Wielkanoc. Czterdzieści dni to aluzja do 40 lat, które naród izraelski spędził na pustyni z Mojżeszem i 40 dni, które Jezus spędził na pustyni przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności.

To jest czas przygotowania i konwersji aby uczestniczyć w najwyższym punkcie naszej liturgii, razem z całym Kościołem katolickim.

W katechizmie Kościół proponuje, aby postępować zgodnie z przykład Chrystusa w jego odosobnieniu na pustyni, w przygotowaniu do uroczystości wielkanocnych. Jest to szczególnie odpowiedni czas dla ćwiczenia duchoweliturgie penitencjariusze, czyli pielgrzymki jako znak pokuty, dobrowolne pozbawienia, takie jak post i jałmużnai chrześcijańskie przekazywanie dóbr za pomocą działalność charytatywna i misyjna.

Ten wysiłek nawrócenia jest ruchem skruszonego serca, pociągniętego i poruszonego przez łaskę do odpowiedzieć na miłosierną miłość Boga, który pierwszy nas umiłował.

Nie możemy traktować tego Wielkiego Postu jako kolejnej pory roku, cyklicznego powtarzania sezonu liturgicznego. Ten moment jest wyjątkowy, to boska pomoc, którą należy przyjąć. Jezus przechodzi obok nas i oczekuje od nas - dziś, teraz - wielkiej zmiany. To Chrystus przechodzi obok, 59, św. Josemaria.

Kiedy zaczyna się Wielki Post?

Nałożenie popiołu na czołach wiernych w Środę Popielcową, jest początkiem tej podróży. Stanowi on zaproszenie do nawrócenia i pokuty. Jest to zaproszenie do przeżycia Wielkiego Postu jako bardziej świadomego i intensywnego zanurzenia się w paschalnej tajemnicy Jezusa, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, poprzez udział w Eucharystii i w życiu charytatywnym.

Czas Wielki Post kończy się w Wielki Czwartekprzed Masa in coena Domini (Wieczerza Pańska), która rozpoczyna Triduum Paschalne, Wielki Piątek i Wielka Sobota.

W tych dniach zaglądamy w głąb siebie i przyswajamy sobie tajemnicę Pana bycie kuszony na pustyni przez szatana i jego wjazd do Jerozolimy w celu Pasja, Śmierć, Zmartwychwstanie i wstąpienie do nieba.

Pamiętamy, że musimy się nawrócić i uwierzyć w Ewangelię oraz że jesteśmy prochem, grzesznymi ludźmi, stworzeniami, a nie Bogiem.

«Czy jest lepszy sposób na rozpoczęcie Wielkiego Postu? Odnawiamy wiarę, nadzieję, miłość. To jest źródło ducha pokuty, pragnienia oczyszczenia. Wielki Post jest nie tylko okazją do zintensyfikowania naszych zewnętrznych praktyk umartwienia: gdybyśmy myśleli, że to tylko to, przegapilibyśmy jego głębokie znaczenie w życiu chrześcijańskim, ponieważ te zewnętrzne akty są - powtarzam - źródłem ducha pokuty, pragnienia oczyszczenia.- owoc wiary, nadziei i miłości». To Chrystus, który przechodzi obok, 57, Święty Josemaria.

cuaresma miercoles de ceniza iglesia semana santa

Jak przeżyć Wielki Post?

Wielki Post można przeżyć poprzez sakrament spowiedzi, modlitwę i pozytywne nastawienie.

Katolicy przygotowujemy się do najważniejsze wydarzenia . Wielkanoc przez filary modlitwa, post i jałmużna. To one prowadzą nas w codziennej refleksji nad własnym życiem, gdy dążymy do pogłębienia naszej relacji z Bogiem i ze sobą nawzajemniezależnie od tego, gdzie na świecie mieszka Państwa sąsiad. Wielki Post to czas wzrostu osobistego i duchowego, czas patrzenia na zewnątrz i do wewnątrz. Jest to czas miłosierdzia.

Pokuta i spowiedź

Jako czas pokuty, Wielki Post jest czasem pokuty jest dobry czas na spowiedź. Nie jest to obowiązkowe, ani nie ma żadnego kościelnego nakazu, aby to robić, ale bardzo dobrze pasuje do słów Ewangelii, że ksiądz w Środę Popielcową.

"Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz». «Nawrócić się i uwierzyć w Ewangelię». W tych świętych słowach jest wspólny element: konwersja. A ten jest możliwe tylko poprzez pokutę i zmianę życia.. Dlatego spowiedź w okresie Wielkiego Postu jest praktycznym sposobem na prosić Boga o przebaczenie za grzechy i zacząć od nowa. Idealnym sposobem na rozpoczęcie tego ćwiczenia introspekcji jest rachunek sumienia.

Pokuta

Pokuta, łacińskie tłumaczenie greckiego słowa ".metanoia". co w Biblii oznacza nawrócenie grzesznika. Wyznacza całą wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne akty mające na celu zadośćuczynienie za popełniony grzechi wynikający z tego stan rzeczy dla grzesznika. Dosłownie zmiana życia, mówi się o powrocie grzesznika do Boga po oddaleniu się od Niego lub o powrocie niewierzącego do wiary.

Konwersja

Stawanie się jest pojednanie z BogiemOdwrócić się od zła, nawiązać przyjaźń ze Stwórcą. Kiedy już jesteśmy w łasce, po spowiedzi i tym, co ona za sobą pociąga, musimy zacząć zmieniać od wewnątrz wszystko, co jest niemiłe Bogu.

Aby zrealizować pragnienie nawrócenia, można zrobić następujące rzeczy prace adaptacyjnejak na przykład: Przystępowanie do sakramentówprzezwyciężanie podziałów, przebaczanie i wzrastanie w duchu braterstwa; praktykowanie Dzieła Miłosierdzia.

Post i abstynencja

Kościół zaprasza swoich wiernych do przestrzeganie przykazania postu i wstrzemięźliwości ciała, kompendium Katechizmu, 432.

The post składa się z jednego posiłku dziennie, chociaż rano i wieczorem można jeść trochę mniej niż zwykle. Z wyjątkiem choroby. Wszyscy dorośli są zaproszeni do podjęcia postu do ukończenia pięćdziesiątego dziewiątego roku życia. Zarówno w Środę Popielcową, jak i w Wielki Piątek.

Nazywa się abstynencja aby w piątki Wielkiego Postu powstrzymywać się od spożywania mięsa. Abstynencję można rozpocząć od czternastego roku życia.

Należy uważać, aby nie przeżywać postu lub abstynencji jako minimum, ale jako konkretny sposób, w jaki nasza Święta Matka Kościół pomaga nam wzrastać w prawdziwym duchu pokuty i radości.

Orędzie Ojca Świętego na Wielki Post

Papież Franciszek zaproponował, abyśmy «w tym czasie nawrócenia odnowili naszą wiarę, ugasili nasze pragnienie “żywą wodą” nadziei oraz Przyjmijmy Bożą miłość z otwartym sercem która czyni nas braćmi i siostrami w Chrystusie» (Rzym, św. Jan na Lateranie, 11 listopada 2020, wspomnienie św. Marcina z Tours).

W tej podróży przygotowującej do nocy wielkanocnej, kiedy to, jak przypomina nam Franciszek, odnowimy obietnice naszego chrztu, "odrodzimy się jako nowi mężczyźni i kobiety":

  1. Faith wzywa nas do przyjęcia Prawdy i bycia świadkami, przed Bogiem i przed naszymi braćmi i siostrami.
  2. Hope jako "woda żywa", która pozwala nam kontynuować naszą podróż
  3. DobroczynnośćŻycie prowadzone śladami Chrystusa, okazujące troskę i współczucie dla każdego człowieka, jest najwyższym wyrazem naszej wiary i naszej nadziei.

Papież podkreśla również wielkie trudności, z jakimi borykamy się jako ludzkość, zwłaszcza w dobie pandemii, "w której wszystko wydaje się kruche i niepewne" i gdzie "mówienie o nadziei może wydawać się prowokacją". Ale Gdzie szukać tej nadziei? Właśnie «w skupieniu i ciszy modlitwy".

Modlitwy na Wielki Post

Modlitwa z otwartym sercem jest najlepszym przygotowaniem do Wielkanocy. Możemy czytać i rozważać Ewangelię, możemy się modlić, możemy się modlić, wykonując Droga Krzyżowa. Możemy zwrócić się do Katechizmu Kościoła Katolickiego i śledzić celebracje liturgiczne z Mszałem Rzymskim. Ważne jest, abyśmy spotkali się z bezwarunkową miłością, którą jest Chrystus.

«Panie Jezu, przez swój Krzyż i Zmartwychwstanie uwolniłeś nas. Podczas tego Wielkiego Postu,
prowadź nas przez swojego Ducha Świętego, abyśmy wierniej żyli w chrześcijańskiej wolności. Przez modlitwę,
wzrost miłosierdzia i dyscypliny tego świętego czasu, przybliż nas do Pana.
Oczyść intencje mojego serca, aby wszystkie moje praktyki wielkopostne służyły dobru świata.
Pańską chwałę i uwielbienie. Proszę to uczynić przez nasze słowa i czyny,
możemy być wiernymi posłańcami przesłania Ewangelii dla świata, który jej potrzebuje.
nadzieja Pańskiego miłosierdzia. Amen.



Dlaczego warto dokonać zapisu solidarnościowego lub testamentu na rzecz Fundacji CARF?

Włączając Fundację CARF do swojego testamentu, będą Państwo kontynuować jej zaangażowanie w integralną formację. Pomogą Państwo księżom i seminarzystom na całym świecie otrzymać solidne przygotowanie akademickie, teologiczne, ludzkie i duchowe.

Firma de testamento solidario en España

Co to jest testament solidarny?

Zapis solidarnościowy to testamentowe rozporządzenie na rzecz instytucji non-profit. To w testamencie decyduje się o przeznaczeniu bardzo konkretnej części majątku i/lub praw na wsparcie celów osoby fizycznej lub prawnej. Te aktywa, zwane zapisami, są oddzielone od spadku i nie podlegają podziałowi pomiędzy przymusowych spadkobierców. Mogą to być konkretne aktywa, takie jak dom, mieszkanie, lokal, nieruchomość wiejska itp. lub prawa, takie jak zasiłek, procent spadku itp.

Istnieje ograniczenie dla zapisów: w żadnym wypadku nie mogą one szkodzić prawnemu dziedziczeniu spadkobierców. Ponadto, muszą być przyznane w testamencie i muszą być wyraźnie wskazane.

Dla Fundacja CARF Państwa współpraca jest niezbędna, a jednym ze sposobów na jej urzeczywistnienie jest dziedzictwo solidarności. Jest to impuls do Państwa zaangażowania w formację księży, szerzenie ich dobrego imienia i modlitwę o powołania.

Co to jest testament solidarny?

Artykuł 667 Kodeksu cywilnego definiuje testament jako pisemne oświadczenie woli osoby, przez które rozporządza ona przeznaczeniem swojego majątku i zobowiązań lub ich częścią po swojej śmierci, w zależności od zakresu, w jakim zostało złożone.

Sporządzenie testamentu to prawo, które wiąże się z prostą procedurą, dzięki której mogą Państwo uniknąć problemów dla swojej rodziny i bliskich. Testament służy również uporządkowaniu Państwa życzeń i zapewnieniu, że zostaną one utrwalone, gdy nie będzie już Państwa wśród nas.
Testament jest odwołalny aż do chwili śmierci. Późniejszy ważny testament unieważnia poprzedni. Można go zmienić, spełniając te same wymogi, które były konieczne do nadania poprzedniego, tj. udając się do notariusza w celu przedstawienia zmian, które mają być wprowadzone.

Rodzaje testamentów wspólnych i kilkuosobowych, które mogą Państwo sporządzić

W obecnym hiszpańskim systemie prawnym istnieją trzy sposoby sporządzenia testamentu:

Czy wiedzieli Państwo, że nie trzeba być członkiem Fundacji CARF, aby pozostawić swój testament lub spadek?

Wystarczy, że zdecydują się Państwo wyrazić swoje zaangażowanie na rzecz solidarności w formie testamentu lub zapisu. Ten gest będzie zawsze aktualny, ponieważ Fundacja CARF jest instytucją zgłoszoną jako instytucja użyteczności publicznej, cały Państwa testament będzie przeznaczony na cele założycielskie, jakim jest wspieranie integralnej formacji księży i seminarzystów na całym świecie.

Fundacja CARF zadba o to, aby młodzi mężczyźni w trakcie formacji, którzy wrócą do swoich diecezji, aby otrzymać święcenia kapłańskie, mogli przekazywać dalej całe światło, naukę i doktrynę, którą otrzymali. Staramy się inspirować serca naszych dobroczyńców i przyjaciół, aby każdego dnia było nas więcej, budujących bardziej sprawiedliwe społeczeństwo.

Co mogę przekazać w ramach dziedzictwa solidarności?

Większość powołania rodzą się dzisiaj w krajach Afryki lub Ameryki, które nie mają na to środków. Co roku ponad 800 biskupów z całego świata zwraca się do Fundacji CARF o pomoc w szkoleniu swoich kandydatów. Pozostawienie części swojego dziedzictwa solidarności jest łatwe i dostępne, i można to zrobić bez naruszania interesów swoich spadkobierców. Kiedy Państwa głos zamilknie, Państwa ideały mogą być kontynuowane z siłą i odwagą poprzez wspieranie tych kandydatów, aby mogli ukończyć swoje szkolenie na uniwersytetach kościelnych w Rzymie i Pamplonie. Mogą Państwo przekazać darowiznę:

Jak Fundacja CARF zarządza swoim dziedzictwem solidarności?

Środki ze sprzedaży majątku spadkowego zostaną przeznaczone na znaczącą inwestycję. Pieniądze ze sprzedaży majątku spadkowego zostaną przeznaczone na transcendentalną inwestycję, gwarantującą bezpieczną procedurę postępowania z majątkiem spadkowym. Stałe wsparcie integralnej formacji księży i seminarzystów wykracza poza cykle koniunktury. Dlatego w Fundacji CARF pracujemy nad funduszem wieczystym (dotacja) fundacji, abyśmy zawsze mogli ich wspierać.

Zobowiązuje nas do myślenia, że za każdym powołaniem kapłańskim kryje się inne wezwanie Pana do każdego z nas, chrześcijan, proszące o osobisty wysiłek w celu zapewnienia środków formacji.

Jak mogę dokonać zapisu solidarnościowego na rzecz Fundacji CARF?

W zależności od Państwa intencji i sytuacji rodzinnej, a także w ramach przepisów obowiązującego prawa, istnieją różne możliwości uwzględnienia nas w Państwa ostatniej woli:

Po podjęciu decyzji o współpracy poprzez sporządzenie testamentu lub zapisu na rzecz Fundacji CARF, wystarczy udać się do notariusza i wyrazić swoją wolę testamentu lub zapisu, całości lub części swojego majątku na rzecz:

Fundacja Centro Académico Romano
Conde de Peñalver, 45, Entre planta of 1 - 28006 Madrid
CIF: G-79059218

W przypadku zmiany Państwa sytuacji osobistej lub zamiaru, ostateczną decyzję zawsze można zmienić, z wszelkimi pytaniami mogą się Państwo zwrócić do Fundacji.

Testament solidarnościowy jest darowizną zwolnioną z podatku.

W rozliczeniu testamentowym podmioty non-profit nie podlegają podatkowi od spadków i darowizn określonemu w Ustawa o decentralizacji 49/2022 i dlatego są to zapisy solidarne. zwolniony z podatku dla beneficjentów.

Całość przekazanego zapisu jest w całości przeznaczona na cele Fundacji CARF, dlatego też przeznaczona część będzie zwolniona z podatku.

"Orędzie Miłosierdzia Bożego jest bardzo konkretnym i wymagającym programem życia, ponieważ zakłada prace".

Papież Franciszek
Orędzie papieża Franciszka na 31. Światowy Dzień Młodzieży 2016.

Proszę dowiedzieć się, jak mogą Państwo złożyć zeznanie solidarnościowe na rzecz Fundacji CARF lub dokonać zapisu w testamencie.

Bibliografia


Walka z uzależnieniem od telefonów komórkowych w duszpasterstwie młodzieży

Telefony komórkowe dotyczą dorosłych, młodzieży i dzieci, a w wielu krajach stały się kwestią państwową ze względu na konsekwencje ich masowego używania. Już po raz szósty kapelani Clínica Universidad de Navarra, we współpracy z organizacją Fundacja CARF, zorganizował nową edycję cyklu Pojęcia medycyny dla księży, tym razem skupiając się na uzależnienie od telefonu komórkowego u dzieci i młodzieży.

Jest to inicjatywa szkoleniowa mająca na celu zapewnienie przydatnych kryteriów medycznych dla osób towarzyszących. duszpasterstwo. W tej edycji wzięło udział około trzydziestu księży.

Conferencia sacerdote adicción al móvil y las pantallas jóvenes y niños
Dr Miguel Ángel Martínez-González podczas konferencji.

Uzależnienie od telefonu komórkowego jako wyzwanie duszpasterskie i zdrowotne

W dniu 24 stycznia ubiegłego roku prelegentem był Dr Miguel Ángel Martínez-González, Profesor medycyny prewencyjnej i zdrowia publicznego na Uniwersytecie Nawarry oraz profesor wizytujący żywienia w Harvard T. H. Chan School of Public Health. H. Chan School of Public Health.

Jego przemówienie, zatytułowane Ekrany i uzależnienia, został oparty na dwóch jego najnowszych pracach: Łosoś, hormony i ekrany (Planeta, 2023) i Dwanaście rozwiązań pozwalających sprostać wyzwaniom związanym z ekranem (Planet, 2025), ze szczególnym naciskiem na zapobieganie wpływowi korzystania z ekranów na dzieci i młodzież.

Sprawozdawca podkreślił, że uzależnienie od telefonu komórkowego nie należy traktować wyłącznie jako problemu edukacyjnego lub dyscyplinarnego, ale jako zjawisko o implikacjach klinicznych, krewni i społeczne. Na podstawie swojego doświadczenia w zakresie zdrowia publicznego wyjaśnił, że wczesne wykrywanie jest kluczowe dla uniknięcia chronifikacji zachowań związanych z uzależnieniem, zwłaszcza na wciąż niedojrzałych etapach rozwoju neurologicznego, takich jak dzieciństwo i okres dojrzewania.

W tym sensie zachęcał księży do aktywnej współpracy z rodzinami, ośrodkami edukacyjnymi i pracownikami służby zdrowia, gdy wykryją sytuacje ryzyka.

Poziomy uzależnienia

Wskazał również, że prawidłowe skierowanie lekarskie nie powinno być interpretowane jako brak opieki. duszpasterstwo, ale jako odpowiedzialna forma holistycznej opieki nad całą osobą, szczególnie w przypadku objawów lęku, izolacji społecznej lub znacznego pogorszenia wyników w nauce lub pracy.

«Sieci społecznościowe zostały zaprojektowane tak, by silnie uzależniać».»

Podczas swojego wystąpienia profesor ostrzegł, że wczesne przekazywanie smartfonów nieletnim stało się problemem zdrowia publicznego.

Wyjaśnił, że główne platformy cyfrowe zostały zaprojektowane tak, aby zmaksymalizować czas użytkowania poprzez systemy nagród związane z uwalnianiem dopaminy.

Dodał, że rozwój tych technologii opiera się na wysoce wyspecjalizowanych zespołach w dziedzinie neuropsychologii i inżynierii, co stawia dzieci i młodzież w wyraźnie niekorzystnej sytuacji.

Cztery szerokie wymiary szkód zdrowotnych

Prelegent zidentyfikował cztery główne obszary ryzyka związane z problematycznym korzystaniem z ekranu:

Zależność

Zwracając się do księży, dr Martínez-González wyjaśnił, że istnieją różne stopnie uzależnienia.

W łagodnych sytuacjach wystarczające może być osobiste towarzyszenie i doradztwo duszpasterskie. W poważniejszych przypadkach - gdy pojawiają się zaniedbania obowiązków, zachowania kompulsywne lub objawy odstawienia - konieczne jest skierowanie do pracowników służby zdrowia lub opieki społecznej. psychologia.

Podkreślił również znaczenie budowania klimatu zaufania, który ułatwia otwartość, a także świadomość wysokiej częstotliwości takich problemów wśród młodych ludzi.

Rola rodziców

Profesor podkreślił, że zapobieganie zaczyna się na poziomie rodzina a w szczególności w szkoleniu w zakresie rodzice.

Zalecił promowanie wczesnego, osobistego i bezkarnego dialogu na temat seksualności, a także dawanie przykładu w korzystaniu z technologii, ustanawianie jasnych zasad, harmonogramów i systemów kontroli rodzicielskiej w domu. Opowiedział się również za jak największym opóźnieniem pierwszego smartfona do 18 roku życia.

Na zakończenie podkreśliła wzrost liczby inicjatyw organizowanych przez rodziców w celu ograniczenia wpływu ekranów na życie rodzinne oraz w celu edukacyjny, i zachęcał do wspierania takich ruchów społecznych.


Marta Santín, dziennikarka specjalizująca się w tematyce religijnej.


Święty Tomasz z Akwinu, Doktor Anielski

Tomasz z Akwinu (1224/1225-1274) jest jedną z najbardziej wpływowych postaci w historii Kościoła. Jego życie i praca pokazują, że miłość do Boga i intelektualny rygor mają do siebie wzajemne pretensje. Kościół uznał go za odwieczny wzór dla formacji teologicznej, filozoficznej i duchowej, zwłaszcza w dziedzinie teologii. formacja księży.

Urodzony w Roccasecca, w Królestwie Sycylii, w rodzinie szlacheckiej, Tomasz otrzymał wczesne wykształcenie w benedyktyńskim opactwie Montecassino. Później studiował na Uniwersytecie w Neapolu, gdzie zetknął się z tekstami Arystotelesa i nowo powstałym Zakonem Kaznodziejskim. Wbrew planom rodziny zdecydował się wstąpić do dominikanów. Wybór ten definitywnie naznaczył jego życie.

Życie poświęcone nauce i Bogu

Biografia św. Tomasza pełna jest epizodów wierności, pracy i modlitwy. Po wstąpieniu do Zakonu Kaznodziejskiego został wysłany na studia do Paryża i Kolonii, gdzie był uczniem św. Święty Albert Wielki, jeden z wielkich uczonych XIII wieku. Tam kształcił się w filozofii i teologii, stosując metodę, która łączyła ludzki rozum i chrześcijańskie objawienie.

Jego rodzina, przeciwna jego powołaniu zakonnemu, nawet powstrzymywała go przez pewien czas, aby go zniechęcić. Thomas pozostał nieugięty. Ten epizod, daleki od anegdoty, pokazuje istotną cechę jego charakteru: spokój i głębokie przekonanie, z jakim poszukiwał prawdy i wypełniał wolę Bożą.

Po przyjęciu święceń kapłańskich rozpoczął intensywną karierę akademicką. Wykładał na Uniwersytecie Paryskim i w różnych dominikańskich studiach we Włoszech. Był doradcą papieży i brał aktywny udział w życiu intelektualnym Kościoła swoich czasów. Nigdy jednak nie rozumiał studiów jako celu samego w sobie. Dla Tomasza studia były formą służby: służenia Kościołowi, głoszenia kazań i zbawienia dusz.

Duchowość św. Tomasza jest trzeźwa i głęboka. Człowiek modlitwy, celebrował Eucharystię z wielkim skupieniem. W jego hymnach eucharystycznych - do dziś używanych w liturgii, takich jak Pange lingua lub Adoro te devote- można dostrzec głęboką, skoncentrowaną na Chrystusie wiarę, która uzupełnia jego ogromny rygor intelektualny.

Zmarł 7 marca 1274 r. w opactwie Fossanova, w drodze na sobór w Lyonie. Miał około 49 lat.

Został kanonizowany w 1323 roku i ogłoszony Doktorem Kościoła w 1567 roku. Później Kościół ogłosił go Wspólny lekarz, Zalecał swoją doktrynę w szczególny sposób dla edukacji teologicznej.

Tomasz z Akwinu i jego praca na rzecz formacji chrześcijańskiej

Tomasza z Akwinu przejawia się przede wszystkim w jego obszernej i systematycznej pracy pisemnej. Spośród wszystkich jego pism, dwa wyróżniają się swoim znaczeniem i trwałym wpływem na życie Kościoła.

The Summa Theologica jest jego najbardziej znanym dziełem. Pomyślany jako podręcznik do szkolenia studentów teologii, ma strukturę pedagogiczną: każde pytanie jest stawiane z zastrzeżeniami, centralną odpowiedzią i ostatecznymi odpowiedziami. Metoda ta ma na celu nauczenie myślenia. Tomasz akceptuje trudności i pytania, ponieważ wierzy, że prawda może być poznana i jasno wyrażona.

W Summa Zajmuje się wielkimi tematami wiary chrześcijańskiej: Bogiem, stworzeniem, człowiekiem, życiem moralnym, Chrystusem i sakramentami. Wszystko jest uporządkowane według jasnego kryterium: prowadzić człowieka do jego ostatecznego celu, którym jest Bóg. To całościowe spojrzenie wyjaśnia, dlaczego Kościół nadal zaleca to dzieło jako podstawę studiów kościelnych.

The Summa contra Gentiles, ma charakter bardziej apologetyczny. Ma na celu dialog z tymi, którzy nie podzielają wiary chrześcijańskiej, pokazując, że wiele fundamentalnych prawd można osiągnąć za pomocą rozumu. Jest to szczególnie istotne dzieło dzisiaj, w pluralistycznym kontekście kulturowym, gdzie Kościół jest wezwany do dialogu ze współczesnym rozumem bez wyrzekania się objawienia.

Jednym z głównych wkładów świętego Tomasza jest harmonia między wiarą a rozumem. Dla niego nie może być sprzeczności między tymi dwoma, ponieważ oba pochodzą od Boga. Rozum ludzki ma swoje własne pole i prawdziwą godność; wiara nie unieważnia go, ale go podnosi. Zasada ta została wyraźnie przyjęta przez Magisterium Kościoła, zwłaszcza w dokumentach dotyczących formacji kapłańskiej i edukacji katolickiej.

Istotne jest również przyczynienie się do Teologia moralna. Jego wyjaśnienie prawa naturalnego, cnót i ludzkiego działania pozostaje solidnym punktem odniesienia dla zrozumienia chrześcijańskiej moralności jako drogi do spełnienia, a nie tylko jako zbioru zasad. Dla św. Tomasza moralność jest wolną i rozsądną odpowiedzią na miłość Boga.

Tomasz z Akwinu proponuje pięć środków zaradczych o zaskakującej skuteczności w walce ze smutkiem.

1. Pierwszym lekarstwem jest oddanie się przyjemnościom

To tak, jakby słynny teolog już siedem wieków temu przeczuwał, że czekolada jest antydepresantem. Może się to wydawać materialistycznym pomysłem, ale jasne jest, że dzień pełen goryczy może dobrze zakończyć się dobrym piwem. 

To, że coś takiego jest sprzeczne z Ewangelią, jest trudne do wykazania: wiemy, że Pan chętnie uczestniczył w bankietach i ucztach, a zarówno przed, jak i po zmartwychwstaniu chętnie cieszył się lepszymi rzeczami w życiu. Nawet Psalm stwierdza, że wino raduje serce człowieka (chociaż należy wyjaśnić, że Biblia wyraźnie potępia pijaństwo).

2. Drugim lekarstwem jest płacz

Często chwila melancholii jest najtrudniejsza, jeśli nie można znaleźć ucieczki, i wydaje się, że gorycz narasta do punktu, w którym nawet najmniejsze zadanie nie może zostać wykonane. 

Płacz jest językiem, sposobem wyrażania i rozplątywania węzła bólu, który czasami może nas dusić. Jezus również płakał. Papież Franciszek podkreśla, że "pewne realia życia można zobaczyć tylko oczami oczyszczonymi przez łzy. Zachęcam każdego z Państwa do zadania sobie pytania: Czy nauczyłem się płakać?.

3. Trzecim lekarstwem jest współczucie przyjaciół.

Przypomina mi się postać przyjaciela Renzo ze słynnej książki "Los novios", który w dużym domu niezamieszkałym z powodu zarazy opowiada o wielkich nieszczęściach, które wstrząsnęły jego rodziną. "To straszne wydarzenia, o których nigdy bym nie pomyślał, że je zobaczę; rzeczy, które odbierają radość życia; ale rozmowa o nich z przyjaciółmi przynosi ulgę". 

Musi Pan tego doświadczyć, aby w to uwierzyć. Kiedy czujemy się smutni, mamy tendencję do postrzegania wszystkiego w szarych barwach. W takich chwilach bardzo skuteczne jest otwarcie swojej duszy przed przyjacielem. Czasami wystarczy krótka wiadomość lub rozmowa telefoniczna i obraz znów się rozjaśnia.

4. Czwartym lekarstwem na smutek jest kontemplacja prawdy. 

To jest fulgor veritatis o którym mówi święty Augustyn. Kontemplowanie wspaniałości rzeczy, w naturze lub w dziele sztuki, słuchanie muzyki, bycie zaskoczonym pięknem krajobrazu... może być skutecznym balsamem na smutek. 

Pewien krytyk literacki, kilka dni po śmierci drogiego przyjaciela, musiał wypowiedzieć się na temat przygody u Tolkiena. Zaczął: "Mówienie o pięknych rzeczach przed zainteresowanymi ludźmi jest dla mnie prawdziwą pociechą...".

5. Spanie i kąpiel.

Piąte lekarstwo zaproponowane przez św. Tomasza jest być może tym, którego najmniej można by się spodziewać po średniowiecznym mistrzu. Teolog twierdzi, że fantastycznym lekarstwem na smutek jest sen i kąpiel. 

Skuteczność tej rady jest oczywista. Głęboko chrześcijańskie jest zrozumienie, że aby zaradzić duchowemu złu, czasami konieczna jest ulga cielesna. Odkąd Bóg stał się człowiekiem, a tym samym przyjął ciało, świat materialny przezwyciężył rozdział między materią a duchem.

Powszechnym uprzedzeniem jest to, że chrześcijański pogląd na człowieka opiera się na opozycji między duszą a ciałem, a to ostatnie jest zawsze postrzegane jako ciężar lub przeszkoda dla życia duchowego. 

W rzeczywistości chrześcijański humanizm uważa, że osoba (dusza i ciało) jest całkowicie "uduchowiona", gdy dąży do zjednoczenia z Bogiem. Aby użyć słów św. Pawła, istnieje ciało zwierzęce i ciało duchowe, i nie umrzemy, ale zostaniemy przemienieni, ponieważ to zniszczalne ciało musi stać się niezniszczalne, to śmiertelne ciało musi stać się nieśmiertelne.

Z tych wszystkich powodów św. Tomasz z Akwinu jest postacią szczególnie bliską misji Kościoła. Fundacja CARF, która wspiera integralną, intelektualną, ludzką i duchową formację seminarzystów i księży diecezjalnych na całym świecie. Jego życie przypomina, że Kościół potrzebuje dobrze uformowanych pasterzy, zdolnych do rygorystycznego myślenia, jasnego nauczania i spójnego życia.


Papież Leon XIV: pierwsze 8 miesięcy pontyfikatu

W tym momencie roku więcej niż kilku komentatorów rozpoczyna analizę pierwszych miesięcy nowego roku. pontyfikat papieża Leona XIV. Odnoszę wrażenie, że być może próbuje się zbyt wiele i że tak krótki czas nie wystarczy, aby dostrzec horyzonty pontyfikatu, który, jeśli Bóg nie zapewni inaczej, ma przed sobą długie życie.

Filary pontyfikatu nowego papieża

I nie chcąc niczego interpretować, chciałbym tylko podkreślić trzy szczegóły, które czynią wiele dobrego dla dusz wierzących, którzy są dobrze nastawieni do modlitwy i czci. Papież Leon XIV. Te trzy szczegóły to: centralne miejsce Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka; oddawanie czci i oddanie Maryja, Matka Boża; i perspektywa życia wiecznego.

Centralne miejsce Chrystusa zostało wyraźnie zamanifestowane w epizodzie, który miał miejsce podczas wizyty Leona XIV w Błękitnym Meczecie w Stambule. Papież chciał kontynuować wizytę i nie zatrzymywać się na modlitwę z emirami. W wywiadzie udzielonym kilka dni później papież powiedział, że chce modlić się w kościele, przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie. Innymi słowy, modlić się w adoracji prawdziwego Boga Syna, uczynionego Eucharystią, pokarmem wieczności.

Nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny i nadzieja

Nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny zostało głęboko wyryte w duszach pielgrzymów, którzy uczestniczyli w ostatniej audiencji roku jubileuszowego, której udzielił Ojciec Święty Benedykt XVI. Leon XIV Piotra w sobotę 20 grudnia.

«Siostry i bracia, jeśli modlitwa chrześcijańska jest tak głęboko maryjna, to dlatego, że w Maryi z Nazaretu widzimy jedną z nas, która rodzi. Bóg uczynił Ją płodną i wyszła nam na spotkanie ze swoimi cechami, tak jak każde dziecko przypomina swoją matkę. Ona jest Matką Boga i naszą matką. "Nasza nadzieja", mówimy w Salve Regina. Ona upodabnia się do Syna, a Syn upodabnia się do Niej».

«I jesteśmy podobni do tej Matki, która dała twarz, ciało i głos Słowu Bożemu. Jesteśmy do Niej podobni, ponieważ możemy wygenerować Słowo Boże tutaj, przekształcić wołanie, które słyszymy, w narodziny. Jezus chce narodzić się na nowo: możemy dać Mu ciało i głos. To są narodziny, na które czeka stworzenie.

«Mieć nadzieję to generować. Mieć nadzieję to widzieć, jak ten świat staje się światem Bożym: światem, w którym Bóg, ludzie i wszystkie stworzenia znów idą razem, w mieście-ogrodzie, nowym Jeruzalem». Maryja, nasza nadzieja, zawsze towarzyszy nam w naszej pielgrzymce wiary i nadziei.

Refleksje na temat tajemnicy śmierci i wieczności

Perspektywa życia wiecznego, o której niestety rzadko się wspomina w całej jej pełni - śmierci, sądzie, piekle i chwale - Leon XIV zajął się nią po mistrzowsku na audiencji 10 grudnia ubiegłego roku, z której przepisuję kilka akapitów:

«Tajemnica śmierci zawsze budziła w ludziach głębokie pytania (...). Jest to naturalne, ponieważ wszystkie żywe istoty na ziemi umierają. Jest nienaturalna, ponieważ pragnienie życia i wieczności, które odczuwamy dla siebie i dla ludzi, których kochamy, sprawia, że postrzegamy śmierć jako potępienie, jako "sprzeczność w kategoriach"».

«Wiele starożytnych ludów rozwinęło rytuały i zwyczaje związane z kultem zmarłych, aby towarzyszyć i pamiętać o tych, którzy byli w drodze do najwyższej tajemnicy. Dziś jednak panuje inny trend. Śmierć wydaje się być rodzajem tabu, wydarzeniem, które należy trzymać na dystans, czymś, o czym należy mówić przyciszonym tonem, aby nie zakłócać naszej wrażliwości i spokoju. Dlatego ludzie często unikają nawet odwiedzania cmentarzy, gdzie ci, którzy odeszli przed nami, spoczywają w oczekiwaniu na zmartwychwstanie.

«Czym zatem jest śmierć i czy to naprawdę ostatnie słowo w naszym życiu? Tylko istoty ludzkie zadają sobie to pytanie, ponieważ tylko one wiedzą, że muszą umrzeć. Ale świadomość tego nie ratuje go przed śmiercią, ale w pewnym sensie "obciąża" go bardziej niż wszystkie inne żywe stworzenia».

Oración por el papa León XIV

Zmartwychwstanie i wyzwania transhumanizmu

(...) «Święty Alfons Maria de Liguori, w swoim słynnym piśmie zatytułowanym Przygotowanie do śmierci, zastanawia się nad pedagogiczną wartością śmierci, podkreślając, że jest ona wielką nauczycielką życia. Wiedza o jej istnieniu, a przede wszystkim medytacja nad nią, uczy nas wybierać, co naprawdę zrobić z naszą egzystencją. Modlitwa, zrozumienie tego, co jest dobre w perspektywie królestwa niebieskiego i porzucenie tego, co zbędne, co wiąże nas z rzeczami ulotnymi, jest sekretem autentycznego życia, ze świadomością, że przejście na ziemi przygotowuje nas do wieczności».

«Jednak wiele obecnych poglądów antropologicznych obiecuje immanentną nieśmiertelność i teoretyzuje na temat przedłużenia ziemskiego życia dzięki technologii. To jest właśnie scenariusz “transhumanizmu”która pojawia się na horyzoncie wyzwań naszych czasów» (...).

«Wydarzenie zmartwychwstania Chrystusa objawia nam, że śmierć nie jest przeciwna życiu, ale jest jego konstytutywną częścią jako przejście do życia wiecznego. Pascha Jezusa czyni nas wstępjak, W tych czasach wciąż pełnych cierpienia i prób, pełnię tego, co wydarzy się po śmierci» (...).

"Zmartwychwstanie -mówi papież Leon XIV- jest w stanie rozjaśnić tajemnicę śmierci aż do jej głębi. W tym świetle i tylko w tym świetle urzeczywistnia się to, czego nasze serce pragnie i na co ma nadzieję: że śmierć nie jest końcem, ale przejściem do pełnego światła, do szczęśliwej wieczności».

«Zmartwychwstały poprzedził nas w wielkiej próbie śmierci, wychodząc z niej zwycięsko dzięki mocy Bożej Miłości. W ten sposób przygotował dla nas miejsce wiecznego spoczynku, dom, w którym jesteśmy oczekiwani; dał nam pełnię życia, w którym nie ma już cieni ani sprzeczności (...). Oczekiwanie go z pewnością zmartwychwstania chroni nas przed lękiem przed zniknięciem na zawsze i przygotowuje nas na radość życia bez końca».

A w nowym roku niech Światło z szopki betlejemskiej, Światło Boga, nadal oświetla naszą drogę. Światło Boga, niech nadal oświetla naszą drogę.


Ernesto Juliá, (ernesto.julia@gmail.com) Wcześniej opublikowane w Religión Confidencial.