Fundación CARF
Darowizna

Postawy Jezusa wobec ludzkiego cierpienia

27/08/2026

Actitudes de Jesús ante el sufrimiento humano

Zmartwychwstanie odnawia nasze życie w Chrystusie. Szczególnie w okresie Wielkanocy świętujemy Jego zwycięstwo nad złem i ciemnością. Umożliwia nam to utożsamianie się z Nim, o ile hojnie odpowiemy na Jego zaproszenie, przyjmując Jego postawę wobec choroby, ludzkiego cierpienia oraz osób niepełnosprawnych.

Na płaszczyźnie społecznej możemy wiele zdziałać w tej dziedzinie, walcząc z "kulturą odrzucenia", której ofiarami padają tak liczne grono dzieci i młodzieży, osób chorych, niepełnosprawnych, starszych oraz wykluczonych ze społeczeństwa. W ten sposób możemy przyczyniać się, w codziennym życiu i w konkretnych okolicznościach każdego z nas, do ukazywania i obrony "nieskończonej godności" każdej istoty ludzkiej.

Kto patrzy na Chrystusa i żyje z Nim, ten kroczy wraz z Nim i naśladuje Jego postawę. W jednym Przemówienie wygłoszone podczas posiedzenia plenarnego Papieskiej Komisji Biblijnej (11 kwietnia 2024 r.) następca Piotra, papież Franciszek, wezwał nas do naśladowania postaw Jezusa, a konkretnie w obliczu choroby i ludzkiego cierpienia.

«Wszyscy chwiejemy się pod ciężarem tych doświadczeń i powinniśmy pomagać sobie nawzajem w ich przezwyciężaniu, przeżywając je ‘w relacji’, nie zamykając się w sobie i tak, by uzasadniony bunt nie przerodził się w izolacja, porzucenie lub rozpacz".

Z doświadczeń mędrców i różnych kultur wiemy, że ból i choroba, zwłaszcza jeśli spojrzymy na nie w świetle wiary, mogą stać się decydującymi czynnikami w droga dojrzewania; ponieważ cierpienie, między innymi, pozwala odróżnić to, co istotne, od tego, co nieistotne.

Papież Franciszek stwierdził, że chodzi przede wszystkim o przykład Jezusa Ten, który wskazuje drogę, postawy, jakie powinniśmy przyjąć wobec choroby oraz własnego i cudzego cierpienia, oraz przekształcić je w konstruktywne działania: «Zachęca nas On do troski o tych, którzy zmagają się z chorobą, z determinacją, by pokonać tę chorobę; jednocześnie delikatnie zachęca nas do zjednoczenia naszych cierpień z Jego zbawczą ofiarą, niczym ziarno, które wydaje owoc». Dbać o to i starać się to przezwyciężyć, jednoczyć i przyjmować na siebie.

Rzeczywiście, od początku swojego pontyfikatu, 19 marca 2013 r., nauczając – również przywołując przykład św. Józefa – o chrześcijańskim i ludzkim obowiązku opieki i służby, o bliskości i trosce o innych, zwłaszcza tych, którzy wychodzą nam na spotkanie lub do których możemy dotrzeć, aby przynieść im ulgę w ich potrzebach (por. również orędzie na Światowy Dzień Pokoju z 1 stycznia 2021 r. pt. «Kultura troski jako droga do pokoju»).

Papież Franciszek zaznaczył, że wizja oparta na wierze może skłonić nas do stawiania czoła cierpieniu poprzez dwie kluczowe postawy: współczucie i otwartość.

Współczucie poparte czynami

Współczucie nie jest to uczucie powierzchowne i ulotne, bez żadnych zobowiązań ani konsekwencji, albo tylko słowami.

Już Benedykt XVI zauważył, że «wielkość ludzkości zależy zasadniczo od jej stosunku do cierpienia i do cierpiących. Dotyczy to zarówno jednostki, jak i społeczeństwa. Społeczeństwo, które nie potrafi zaakceptować cierpiących i nie jest w stanie poprzez współczucie przyczynić się do tego, by cierpienie było dzielone i znoszone również w głębi serca, jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim» (enc. Spe salvi, 38).

W podobnym duchu wypowiada się Franciszek w tym samym przemówieniu skierowanym do Papieskiej Komisji Biblijnej, podkreślając właśnie współczucie Jezusa:

«Współczucie wskazuje na powtarzające się i charakterystyczne podejście Pana wobec osób słabych i potrzebujących których spotyka. Widząc twarze tak wielu ludzi – owiec bez pasterza, które z trudem poszukują swojej drogi w życiu (por. Mk 6, 34) – Jezus wzrusza się. Współczuje głodnemu i wyczerpanemu tłumowi (por. Mk 8, 2) i nieustannie przyjmuje chorych (por. Mk 1, 32), których prośby wysłuchuje: pomyślmy o niewidomych, którzy Go błagają (por. Mt 20, 34), oraz o licznych chorych, którzy proszą o uzdrowienie (por. Łk 17, 11-19); odczuwa ‘wielkie współczucie’ – jak mówi Ewangelia – wobec wdowy, która odprowadza swojego jedynego syna do grobu (por. Łk 7,13).

Ogromne współczucie. To współczucie przejawia się w postaci bliskości i sprawia, że Jezus utożsamia się z cierpiącym: ‘Byłem chory, a wy przyszliście mnie odwiedzić’ (Mt 25,36)».

Przyjrzyjmy się temu uważnie: Jezus jest poruszony, współczuje, zbliża się do cierpiącego, aż w końcu utożsamia się z nim. Co ujawnia nam ta postawa Jezusa? On tryb zbliżyć się Jezus w obliczu bólu: nie przede wszystkim poprzez «wyjaśnienia» – do których zazwyczaj mamy skłonność – ani poprzez bezowocne słowa otuchy i pocieszenia, ani poprzez miłe słowa czy zbiór gotowych wzorców uczuć, jak to czasami widać w opowieściach Pisma Świętego, na przykład w przypadku przyjaciół Hioba, którzy próbują teoretycznie wyjaśnić cierpienie, wiążąc je z boską karą.

«Odpowiedź Jezusa ma zasadnicze znaczenie; składa się z ‘współczucia, które przyjmuje na siebie’ i które – przyjmując na siebie – zbawia człowieka i przemienia jego ból. Chrystus przemienił nasz ból, przyjmując go na siebie aż do końca: przeżywając go, cierpiąc go i ofiarowując jako dar miłości. Nie udzielił łatwych odpowiedzi na nasze ‘dlaczego’, lecz na krzyżu uczynił swoim nasze wielkie ‘dlaczego’ (por. Mk 15, 34)».

Franciszek wskazuje zatem, że dzięki zgłębianiu Pisma Świętego możemy oczyścić się z pewnych błędnych postaw i nauczyć się podążać drogą wytyczoną przez Jezusa: «Poruszyć temat ludzkiego cierpienia własnymi rękami, z pokorą, łagodnością i spokojem, aby w imieniu Boga Wcielonego nieść bliskość zbawczego i konkretnego wsparcia. Dotknąć ręką, a nie tylko teoretycznie». Papież wyraża się jasno i bezpośrednio.

Jesús curando a un ciego. Fuente: Wikipedia

Integracja oparta na solidarności

Chociaż nie jest to słowo biblijne, termin ten włączenie, jak podkreśla Franciszek, dobrze oddaje to jedną z najwybitniejszych cech stylu Jezusa: wychodzenie naprzeciw grzesznikowi, zagubionemu, wykluczonemu, piętnowanemu, aby stał się przyjęty w domu Ojca oraz utwardzony całkowicie – ciałem, duszą i duchem (na przykład syn marnotrawny lub trędowaci). Ponadto Jezus pragnie udostępnić przekazuje uczniom tę misję i postawę pocieszenia: nakazuje im opiekować się chorymi i błogosławić ich w Jego imieniu (por. Mt 10,8; Łk 10,9; Łk 4,18-19).

«Dlatego właśnie poprzez doświadczenie cierpienia i choroby, my, jako Kościół, jesteśmy powołani do podążania ramię w ramię ze wszystkimi, w duchu chrześcijańskiej i ludzkiej solidarności, stwarzając – w imię naszej wspólnej kruchości – okazje do dialogu i nadziei». Wyraźnym przykładem jest przypowieść o dobrym Samarytaninie, która pokazuje, «jakimi działaniami można odbudować wspólnotę w oparciu o mężczyzn i kobiety, którzy przyjmują na siebie kruchość innych, nie pozwalają na powstanie społeczeństwa opartego na wykluczeniu, lecz stają się bliźnimi i podnoszą oraz rehabilitują upadłego, aby dobro stało się wspólnym dobrem» (enc. Fratelli tutti, nr 67).

Papież wskazuje – właśnie przed specjalistami w dziedzinie Biblii – na kluczową zasadę: «Słowo Boże jest potężne antidotum na wszelką zamkniętość, abstrakcyjność i ideologizację wiary: odczytana w duchu, w jakim została napisana, podsyca namiętność w imię Boga i człowieka, pobudza miłość bliźniego i ożywia gorliwość apostolską». I właśnie dlatego Kościół nieustannie potrzebuje czerpać – i dawać pić – ze źródeł Słowa.

Wobec osób niepełnosprawnych

Te same postawy Jezusa – współczucie, troska i otwartość – które powinniśmy uczynić naszymi, możemy dostrzec w Jego spotkaniach z osobami niepełnosprawnymi, jak nauczał Papież tego samego dnia w przemówieniu wygłoszonym przed Akademią Nauk Społecznych (11 kwietnia 2024 r.).

Jezus proszę się z nimi skontaktować (nie ignoruje ich ani nie zaprzecza ich istnieniu, nie marginalizuje ich ani nie odrzuca); ponadto zmienia sens Państwa doświadczeń życiowych, wraz z «zaproszeniem do tkania” wyjątkowa relacja z Bogiem aby to zrobić ponownie rozkwitnąć »ludziom”, jak widać na przykładzie ślepego Bartymeusza (por. Mk 10,46-52).

Obecna kultura odrzucania i marnotrawstwa – ubolewa papież Bergoglio – łatwo prowadzi te osoby do postrzegania własnego istnienia jako ciężaru dla nich samych i dla ich bliskich. W ten sposób taka mentalność otwiera drogę do kultury śmierci, aborcji i eutanazji.

Dlatego następca Piotra proponuje, aby «walka z kulturą odrzucania oznaczała promowanie kultury integracji –muszą być zjednoczeni–, tworzyć i wzmacniać więzi przynależności »na rzecz społeczeństwa«, działać – zwłaszcza w najbiedniejszych krajach – „na rzecz większej sprawiedliwość społeczna oraz za zniesienie różnego rodzaju barier, które uniemożliwiają tak wielu osobom korzystanie z podstawowych praw i wolności». Wyniki tych działań są bardziej widoczne w krajach o wyższym poziomie rozwoju gospodarczego.

Należy zrozumieć, że ta kultura pełnej integracji jest promowana w pełniejszym stopniu «gdy osoby niepełnosprawne nie są biernymi odbiorcami, lecz uczestniczą w życiu społecznym jako główni motorzy zmian». Dlatego twierdzi, że «subsydiarność i uczestnictwo są to dwa filary skutecznej integracji. W tym kontekście można w pełni zrozumieć znaczenie stowarzyszenia i ruchy osób niepełnosprawnych, które wspierają ich uczestnictwo w życiu społecznym».

Trzy wypowiedzi papieża Leona XIV podczas jego wizyty na Gran Canarii

Podczas spotkania poświęconego kwestiom przyjmowania migrantów, które odbyło się w porcie Arguineguín (Gran Canaria), Papież Leon XIV podzielił się refleksjami na temat cierpienia osób zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu ubóstwa, przemocy, wojny lub wyzysku. Słowa te odzwierciedlają wezwanie do uznania godności każdej osoby oraz do niepozostawania obojętnym wobec ludzkiego cierpienia.

1. «Jak Państwo widzą, trzymam w dłoni pierścień zwany «pierścieniem Rybaka». Już sama jego nazwa przenosi nas nad Jezioro Galilejskie, gdzie Chrystus powołał Piotra i rzekł do niego: «Odtąd będziesz łowcą ludzi» (Łk 5, 10). Kościół odczytuje ten werset jako obraz swojej misji. Jednak tutaj oraz w miejscach takich jak El Hierro to wezwanie nabiera dosłownego i bolesnego znaczenia. Ta wyspa, niewielka pod względem powierzchni, ale wielka pod względem ludzkiej dobroci, przyjęła tysiące osób wyrwanych ze swojej ojczyzny i pozostawionych na łasce kruchej łodzi. Są tu ludzie uratowani z morza oraz martwe ciała wyłowione z wody.

Dlatego Następca Piotra nie może pozostawać obojętny wobec tych nabrzeży. Kościół nie może pozostawać obojętny wobec tych wód ani żadnego miejsca, gdzie głód, pragnienie, przemoc, strach czy wygnanie nadal godzą w godność ludzką. Uczniowie Jezusa nie mogą traktować jako obcej krzyku tych, którzy wołają z ciemności nocy.

2. «Droga Blessing, choć nie ma Pani tu dzisiaj, to jednak słychać Pani głos. Dziękujemy za podzielenie się z nami swoją historią. Pani imię oznacza błogosławieństwo i przypomina nam, że każde ludzkie życie jest Bożym błogosławieństwem. Nikt nie może jej kupić, sprzedać, wykorzystać ani odrzucić, ponieważ w każdej osobie jaśnieje obraz i podobieństwo Stwórcy (por. Rdz 1,27). Powiedziała Pani nam, że opuściła Pani swój kraj nie dlatego, że tego chciała, ale dlatego, że nie miała Pani innego wyboru. W Pani słowach słyszymy dramat tak wielu osób zmuszonych do wyjazdu, ponieważ ubóstwo, wojna, zagrożenie lub wyzysk zamknęły im wszystkie drogi.

Chciałabym, aby ta wiadomość dotarła do Pani oraz do tak wielu kobiet, które padły ofiarą handlu ludźmi i wyzysku: »Chociaż inni wycenili Pani ciało, Bóg nigdy nie przestał postrzegać Pani jako kogoś bezcennego”.

3. «Ta tragedia musi stać się okazją do refleksji: dla krajów pochodzenia, które powinny stworzyć warunki sprzyjające pokojowi, sprawiedliwości i rozwojowi; dla krajów tranzytowych, wezwanych do ochrony słabszych i niepozostawiania ich w rękach sieci przestępczych; dla Europy, która nie może głosić godności ludzkiej i przyzwyczajać się do tego, że Morze Śródziemne i Atlantyk stają się cmentarzami bez nagrobków; dla społeczności międzynarodowej, wezwanej do skutecznej i wytrwałej współpracy».


Pan Ramiro Pellitero Iglesias, emerytowany profesor teologii pastoralnej na Wydziale Teologii Uniwersytetu w Navarze.

Opublikowano w Kościół i nowa ewangelizacja.


Udział
magnifiercrossmenu linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram