«Powrócimy z przyjaciółmi na pielgrzymkę do Rzymu, ponieważ przemienia on serce».»
W tym roku pielgrzymka do Rzymu z dobroczyńcami i przyjaciółmi miała bardzo szczególny cel: uczestniczyć w Jubileusz Nadziei, Spotkanie było wyjątkową okazją do odnowienia naszej wiary i wzmocnienia więzi przyjaźni i duchowości, które łączą całą rodzinę Fundacji CARF.
Podczas tych dni pielgrzymi odkryli miejsca pełne historii, Najbardziej emblematyczne miejsca chrześcijaństwa i proszę zainspirować się pięknem Rzymu, serca Kościoła.
Pielgrzymi Fundacji CARF, po Mszy św. w kaplicy Najświętszego Sakramentu w St.
Pielgrzymka do Rzymu z Fundacją CARF
Jednym z najbardziej przejmujących momentów był Msza św. w kaplicy Najświętszego Sakramentu w Bazylice św. Piotra, a następnie audiencja generalna u papieża Leona XIV Piotra. W swoim przesłaniu Ojciec Święty przypomniał: «Zmartwychwstały Chrystus jest bezpiecznym portem na naszej drodze».
Luis Alberto Rosales, dyrektor Fundacji CARF, wręczył papieżowi Leonowi XIV książkę zawierającą raport roczny 2024.
Po zakończeniu przesłuchania, Luis Alberto Rosales, Dyrektor generalny Fundacja CARF, osobiście powitał papieża Leona XIV i wręczył mu książkę o pracy Fundacji, symboliczny gest, który odzwierciedla zaangażowanie na rzecz Kościoła powszechnego i powołań seminarzystów i księży diecezjalnych oraz zakonników i zakonnic.
Wizyta w Villa Tevere i PUSC
Spotkanie z prałatem Opus Dei, Don Fernando Ocárizem, w Villa Tevere.
Kolejnym momentem o szczególnym znaczeniu była wizyta w Villa Tevere, gdzie pielgrzymi uczestniczyli w rozmowa z prałatem Opus Dei, ks. Fernando Ocárizem. Ich bliskość, prostota i poczucie humoru stworzyły radosną i rodzinną atmosferę.
Pielgrzymi zostali również powitani w Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża przez rektora, Pan Fernando Puig, Powitał ich i podzielił się znaczeniem misji akademickiej w służbie Kościoła. Wygłosił również wykład na temat zarządzania Kościołem dzisiaj.
Wśród uczestników, Almudena Camps i Miguel Postigo uczestniczyli w tej pielgrzymce po raz pierwszy. «To cenne móc być w Watykanie blisko papieża. To pomaga modlić się o wiele bardziej za niego i za Kościół; czuje się komfort jego obecności», mówią.
Spotkanie z seminarzystami i formatorami międzynarodowej uczelni kościelnej Sedes Sapientiae.
O spotkaniu z prałatem podkreślają, że «przebywanie z nim było radością; jego prostota, jasne i przystępne przesłanie, poczucie humoru i bliskość... Ten poranek w Villa Tevere był bardzo wartościowy: Msza, wizyta i spotkanie».
Dzień towarzyskości w Sedes Sapientiae
Jednym z najbardziej ujmujących momentów był spotkanie z seminarzystami, który Almudena i Miguel opisali jako «najbardziej wzniosły moment całej podróży».
«Spotkanie z seminarzystami, z ich historiami i uśmiechami, jest wyjątkowe. Jedzenie bufet pozwoliła nam pozdrowić wielu z nich, a Msza św. z chórem i homilią była niezapomniana».
Obaj zgadzają się, że był to transformacyjna podróż, Wrócimy z większą liczbą przyjaciół, ponieważ to zmienia serce. Krótko mówiąc: dziesiątka.
Chwila podczas wyświetlania filmu Świadkowie na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża.
Marta Santíndziennikarz specjalizujący się w tematyce religijnej.
Spis treści
Angel David, od ateizmu do życia w poświęceniu
Praktyczny ateizm to sposób życia, który działa tak, jakby Bóg nie istniał, bez potrzeby filozoficznej debaty lub formalnego zaprzeczenia. Przejawia się w braku motywacji religijnej, obojętności na kwestie transcendentne lub boskie oraz wykluczeniu religii z codziennego życia.
W wieku 20 lat Angel David, meksykański seminarzysta, zdaje sobie sprawę z daru, jaki otrzymał, aby studiować i szkolić się na księdza. Uniwersytet Nawarry, w Pampelunie. Ich historia jest opowieścią o nawróceniu i nadziei, o tym, jak Bóg może przekształcić rodzinę daleką od wiary w dom komunii z Chrystusem.
«Widząc, jak moi rodzice ponownie przyjmują wiarę, Bóg zasiał we mnie ziarno powołania, które pielęgnuje każdego dnia» - mówi Angel David.
Od praktycznego ateizmu do wiary
Angel David dorastał w dużej rodzinie: pięcioro rodzeństwa i rodzice, którzy, jak sam mówi, byli wierzący, ale żyli praktycznym ateizmem. «Nie kontemplowaliśmy Boga w codziennym życiu, nie mówiąc już o chodzeniu na mszę» - mówi..
Wszystko zmieniło się, gdy zdecydowali się powrócić do wiary, przyjąć sakramenty, a jej rodzice wzięli ślub kościelny. «Teraz moi rodzice są zaangażowani w ewangelizację» - mówi z wdzięcznością. Ta rodzinna przemiana była również żyznym gruntem, na którym wykiełkowało jego powołanie.
W chwili, gdy poczuł powołanie
Jego pierwszym poważnym kontaktem z wiarą były przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej. To, co zaczęło się jako tradycja, szybko stało się wewnętrznym powołaniem. «Bóg miał wobec mnie inne plany, mówi z uśmiechem. Bycie ministrantem pozwoliło mu doświadczyć liturgii z bliska, a w ciszy mszy zdał sobie sprawę, że jego życie nie należy tylko do niego.
«Ten szczególny moment miał miejsce podczas Msza św. -wspomina. Ksiądz miał do wyspowiadania około pięćdziesięciu osób i myślałem, że nie będzie w stanie dotrzeć do wszystkich.. Zadałem sobie pytanie, czy pewnego dnia mógłbym być tym, który ofiaruje Bogu przebaczenie... i w tym momencie On zasiał ziarno mojego powołania» - mówi ze spokojem.
Tabasco, kraina wiary w obliczu sekularyzmu
Jego rodzinna diecezja, Tabasco, położona w południowo-wschodniej części Meksyku, jest ciepłą krainą nie tylko ze względu na klimat, ale także ze względu na wiarę jej mieszkańców. Z około 1,5 miliona mieszkańców, 64 % deklaruje się jako katolicy. Ma 250 księży i 120 parafii.
Jednak, podobnie jak wiele innych regionów, stoi przed rosnącymi wyzwaniami. Największym wyzwaniem jest sekularyzm i materializm wśród młodych ludzi«, wyjaśnia Angel David. Ten materializm prowadzi do braku zaangażowania w Kościele. Ponadto rozwój różnych religii i sekt sprawił, że katolicyzm nieco podupadł.
Nabożeństwo do Dziewicy z Guadalupe
Pomimo postępującej sekularyzacji, Tabasco jest żywą diecezją, naznaczoną radością i gościnnością jej mieszkańców. Jej wiejskie społeczności zachowują głęboko chrześcijańskie tradycje, nawet jeśli nowoczesność i globalizacja przyniosły ze sobą obojętność religijną.
Mimo to popularne nabożeństwo, zwłaszcza do Dziewicy z Guadalupe, nadal jest źródłem nadziei. Guadalupana w Meksyku jest postrzegana jako kochająca matka, która zawsze się nami opiekuje i wstawia się za nami przed Bogiem«, mówi młody seminarzysta. 12 grudnia, w święto naszej patronki, nawet ludzie innych religii lub ateiści przychodzą, aby odmówić przed nią różaniec. Brzmi to jak żart, ale to prawda» - mówi ze wzruszeniem.
Fakt, który zaskoczył go z Hiszpanii
Kiedy przybył do Hiszpanii, pomyślał, że jest to również kraj o wielkiej pobożności maryjnej. Nie mylił się, choć z drugiej strony był zszokowany niektórymi rzeczami, których się nie spodziewał. «Byłem bardzo zaskoczony, widząc na przykład, że pewnego dnia na Mszy Świętej były tylko trzy osoby», wyznaje.
Uderzył go jednak fakt, że nieliczni hiszpańscy młodzi ludzie i nastolatkowie, którzy uczestniczą w niedzielnej mszy, są bardzo zaangażowani w swoją wiarę.
Ewangelizacja w dzisiejszym społeczeństwie
Na pytanie, jak ewangelizować dzisiaj, jego odpowiedź jest jasna: «nie chodzi o pokazanie karzącego lub sprawiedliwego Boga, ale prawdziwego Miłosiernego Ojca, pełnego miłości, który zawsze nam przebacza i szuka nas».
Jego słowa współbrzmią z duszpasterską bliskością, o której marzy. księża XXI wieku: «Kapłan tych czasów musi być zdrowy, mądry i święty.. Wiedzieć, jak żyć w świecie, ale nie być z niego. Musi także nauczyć się korzystać z sieci społecznościowych jako pomostu do ewangelizacji, choć ostrożnie, aby się nie izolować ani nie popaść w dezinformację».
Ángel David Álvarez Ramírez, młody człowiek z Tabasco, który jest na trzecim roku studiów licencjackich z teologii i który z serca Nawarry przygotowuje się do powrotu do ojczyzny jako ksiądz.
Marta Santíndziennikarz specjalizujący się w tematyce religijnej.
Spis treści
Don Fernando, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
Biskup Fernando Ocáriz urodził się w Paryżu, we Francji, w dniu 27 października Od 1944 r. syn hiszpańskiej rodziny wygnanej do Francji podczas wojny domowej (1936-1939). Jest najmłodszym z ośmiorga rodzeństwa. Z okazji jego urodzin przyglądamy się pokrótce jego życiu.
Ukończył nauki fizyczne na Uniwersytecie w Barcelonie (1966) oraz teologię na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim (1969). Doktorat z teologii uzyskał w 1971 r. na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim (1969). Uniwersytet Nawarry. W tym samym roku został wyświęcony ksiądz. W pierwszych latach kapłaństwa był szczególnie zaangażowany w duszpasterstwo młodzieży i uniwersytetów.
Konsultant w różnych dykasteriach
Jest konsultorem Dykasterii ds. Nauki Wiary od 1986 r. (kiedy była to Kongregacja Nauki Wiary) oraz Dykasterii ds. Ewangelizacji od 2022 r. (wcześniej, od 2011 r., Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji). W latach 2003-2017 był konsultorem ówczesnej Kongregacji ds. Duchowieństwa.
W 1989 roku dołączył do Papieskiej Akademii Teologicznej. W latach osiemdziesiątych był jednym z profesorów, którzy zainicjowali projekt Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża (Rzym), gdzie był profesorem zwyczajnym (obecnie emerytowanym) teologii fundamentalnej.
Niektóre z jego publikacji to: Tajemnica Jezusa Chrystusa: podręcznik chrystologii i soteriologii; Dzieci Boże w Chrystusie. Wprowadzenie do teologii nadprzyrodzonego uczestnictwa.. Inne tomy dotyczą zagadnień teologicznych i filozoficznych, takich jak Kochać czynami: do Boga i do ludzi; Natura, łaska i chwała, z przedmową kardynała Ratzingera.
W 2013 roku ukazał się wywiad-rzeka przeprowadzony przez Rafaela Serrano pod tytułem O Bogu, Kościele i świecie. Wśród jego prac znajdują się dwa studia filozoficzne: Marksizm: Teoria i praktyka rewolucji; Wolter: Traktat o tolerancji. Jest także współautorem wielu monografii oraz autorem licznych artykułów teologicznych i filozoficznych.
Wielki Kanclerz PUSC i UNAV
Prałat jest również, na mocy swojego urzędu, Wielki Kanclerz Uniwersytetu Nawarry i Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża. Jest czwartym, po świętym Josemaríi (do 1975 r.) - założycielu i pierwszym kanclerzu uniwersytetu - błogosławionym Álvaro del Portillo (1975-1994) i Javierze Echevarríi (1994-2016).
Ksiądz Fernando Ocáriz poświęcił teologii wiele lat studiów i pracy. Do tego stopnia, że działalność ta naznaczyła jego sposób bycia. Jest przyjacielem rozumu, logiki i argumentacji, jasności. Publikował książki i artykuły na temat Boga, Kościoła i świata, z tym szerokim spojrzeniem, które pochodzi z teologicznego spojrzenia.
W debatach wykazuje się otwartym duchem: słyszałem, jak mówił na przykład, że «herezje są złymi rozwiązaniami prawdziwych problemów», zachęcając w ten sposób ludzi do zaakceptowania istnienia problemów, zrozumienia tych, którzy je wykrywają i poszukiwania akceptowalnych alternatywnych rozwiązań.
Oprócz tego, że jest teologiem, jest także profesorem uniwersyteckim. Jako nauczyciel od najmłodszych lat, ci, którzy uczęszczali na jego zajęcia, mówią, że zwykle udaje mu się osiągnąć najtrudniejszą rzecz: uczynić to, co skomplikowane, zrozumiałym. Wie, jak wyjaśniać i wie, jak słuchać. Ma cierpliwość dobrego nauczyciela, który co roku musi zaczynać od zera ze studentami, którzy przychodzą z niewielką wiedzą i wieloma pytaniami.
Z rzymskiej wieży strażniczej
Znaczną część swojej pracy teologicznej Fernando Ocáriz wykonał w Kongregacji Nauki Wiary, gdzie od 1986 r. jest konsultorem. Przez dwadzieścia lat ściśle współpracował z ówczesnym kardynałem Ratzingerem, prefektem tej Kongregacji, w kwestiach dogmatyki, chrystologii i eklezjologii. Praca, która wymaga zarówno nauki, jak i roztropności. I jak to często bywa w przypadku tych, którzy pracują w Watykanie, praca konsultanta niesie ze sobą głęboki sens eklezjalny. Rzym jest punktem obserwacyjnym, z którego Kościół jest znany w całej rozciągłości i głębi. Jednym z dokumentów, które przedstawił w Watykanie, był właśnie ten poświęcony Kościołowi jako komunii, w 1992 roku.
Oprócz bycia nauczycielem uniwersytet i konsultant watykański, Fernando Ocáriz pracował w siedzibie Opus Dei, zawsze w dziedzinie teologii, formacji i katechezy. Najpierw ze świętym Josemaríą, a następnie z Álvaro del Portillo i wreszcie z Javierem Echevarríą. Był najbliższym współpracownikiem tego ostatniego przez dwadzieścia dwa lata. W tym sensie można powiedzieć, że jest dobrze zaznajomiony z rzeczywistością Opus Dei w ciągu ostatniego półwiecza.
Państwa osobisty podpis
Oprócz tych szczegółów jego profilu, jaki jest Fernando Ocáriz? Jest spokojny i wyluzowany, przyjazny i uśmiechnięty, nie lubi gadulstwa. Można się od niego nauczyć czegoś o sztuce pisania. Często powtarza, że najlepszym sposobem na poprawienie tekstu jest prawie zawsze skrócenie go, usunięcie nadmiaru, powtarzających się lub nieprecyzyjnych słów. Włoski pisarz Leonardo Sciascia napisał coś podobnego.
Nie jest zaskoczeniem, że Kongregacja skorzystała z jego pomocy przy publikacji Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego. Kościół katolicki, doskonała synteza znacznie dłuższego tekstu. To, co jest napisane w tym artykule, powiedziałby bardziej zwięźle.
W jego wieku nadal uprawia sport, zwłaszcza tenis. Zachowuje cechy sportowca: bez względu na wysiłek, noblesse oblige, nie warto się poddawać. Teologowie również mogą mieć sportowego ducha. Na Uniwersytecie Nawarry przekazaliśmy mu nasze pragnienie wspierania go w każdy możliwy sposób. W końcu prawie wszystko w życiu jest wysiłkiem zespołowym.
Juan Manuel Mora García de Lomas, konsultant i profesor w PUSC. Opublikowano w Nuestro Tiempo.
Spis treści
Dziesięcina: czym jest i jakie jest jej znaczenie?
Celem dziesięciny było zbieranie funduszy za materialne wsparcie Kościoła i najbardziej potrzebujących, papież Franciszek mówi nam dziś: "Wrogiem hojności jest konsumpcjonizm".
Każdy chrześcijanin może wnieść wkład finansowy, "co postanowił w swoim sercu, a nie niechętnie lub na siłę, ponieważ Bóg kocha radosnego dawcę". 2 Koryntian 9:7
Czym jest dziesięcina
Słowo dziesięcina pochodzi z łaciny decimus i jest związany z dziesiątką, dziesiątą częścią czegoś. Pojęcie to zostało użyte dla określenia cła 10%, które należy zapłacić. do króla, władcy lub przywódcy. Ci, którzy mieli dokonać płatności, oddawali wierzycielowi dziesiątą część swoich zarobków lub dochodów. Była to powszechna starożytna praktyka wśród Babilończyków, Persów, Greków i Rzymian, a także wśród Hebrajczyków.
Znaczenie dziesięciny w Bibliato dziesiąta część wszystkich uzyskanych owoców, która ma być oddana Bogu w uznaniu Jego najwyższego panowania. Por. Księga Kapłańska 27,30-33. Dziesięcina jest ofiarowana Bogu, ale jest przekazywana Jego sługom. Por. Liczb 28:21.
Dziesięcina i ofiara muszą być dziś rozumiane w chrześcijańskim duchu szczerego dawania z miłości do Boga. pomoc Kościołowi i najbardziej poszkodowanych w swoich potrzebach.
"Hojność małych rzeczy powiększa serce, strzeż się konsumpcjonizmu".. W homilii podczas porannej Mszy Świętej w Casa Santa Marta 26 listopada 2018 r., Papież Franciszek zachęcał nas do zadania sobie pytania, jak możemy być bardziej hojni dla ubogich, a obecna dziesięcina znajduje się w "małych rzeczach". I ostrzegł, że wrogiem szczodrości jest konsumpcjonizm, wydawanie więcej niż potrzebujemy.
Jak dziesięcina jest odzwierciedlona w Biblii
Stary Testament mówi o gotowość serca do płacenia dziesięcinyzgodnie z wyrażeniem "każdy niech daje tak, jak postanowił w swoim sercu, nie dając ze smutkiem, lecz z radością".. Znaczenie dziesięciny w Biblii pojawia się po raz pierwszy, gdy Abram w dowód wdzięczności daje ją kapłanowi Melchizedekowi (Księga Rodzaju 14:18-20; List do Hebrajczyków 7:4). Ostatecznie zostało to poinstruowane dla wszystkich księża Lewitów, a nawet został ustanowiony jako obowiązek lub prawo.
Następnie Jakub daje Panu dziesięcinę z całego swojego majątku. "A ten kamień, który postawiłem na znak, będzie domem Bożym, a ze wszystkiego, co mi dasz, wydzielę ci dziesięcinę". (Księga Rodzaju 28:22)
Następnie Biblia wyjaśnia, jak co roku, Izraelici odkładali dziesiątą część tego, co dawała ich ziemia. (Księga Kapłańska 27:30). Jeśli zdecydowali się zapłacić pieniędzmi, to musieli dodać do jego wartości 20 % (Księga Kapłańska 27:31). Musieli też oddać "dziesiątą część bydła i stada" (Księga Kapłańska 27:32).
Aby obliczyć dziesięcinę ze swojego inwentarza, Izraelici wybierali co dziesiąte zwierzę, które wyszło z ich zagrody. Prawo mówiło, że nie mogą badać, czy zwierzę jest dobre czy złe, ani wymieniać go na inne. Co więcej, nie mogli płacić tej dziesięciny pieniędzmi (Księga Kapłańska 27:32, 33)..
Ale druga dziesięcina, ta przeznaczona na coroczne święta, mogła być płacona pieniędzmi. Było to bardzo praktyczne dla Izraelitów, którzy przybywali z daleka, aby uczestniczyć w ucztach (Księga Powtórzonego Prawa 14:25, 26).. Izraelickie rodziny wykorzystywały te ofiary podczas specjalnych świąt. Były też określone lata, w których ofiary te były wykorzystywane do pomoc bardzo biednym. (Księga Powtórzonego Prawa 14:28, 29; 26:12).
Płacenie dziesięciny było obowiązkiem moralnym, Prawo Mojżeszowe nie przewidywało żadnej kary za jego nieprzestrzeganie.. Izraelici musieli zadeklarować przed Bogiem, że się podporządkowali, a następnie poprosić Go o błogosławieństwo za to, że to zrobili (Księga Powtórzonego Prawa 26:12-15).
Na rynku starożytnej Judei ludzie przychodzili oddawać dziesięcinę.
Dziesięcina w Biblii: Nowy Testament
W czasach JezusDziesięcina była nadal płacona. Ale kiedy umarł na krzyżu, nie było to już wymagane. Jezus nie odrzuca go, ale uczy nowego odniesienia: nie dawać 10%, ale oddać się całkowicie jako pan.r, nie licząc kosztów. Potępił więc przywódców religijnych, ponieważ byli zbyt surowi w pobieraniu dziesięciny i jednocześnie zaniedbywali "najważniejsze sprawy Prawa: sprawiedliwość, miłosierdzie i wierność" (Matthew 23:23).
Śmierć Jezusa unieważniła Prawo Mojżeszowe, w tym "nakaz pobierania dziesięciny od ludu" (Hebrajczyków 7:5, 18; Efezjan 2:13-15; Kolosan 2:13, 14). W żadnym z czterech przypadków, w których dziesięcina pojawia się w Nowym Testamencie, nie uczono nas, abyśmy kierowali się tą miarą. Nie ogranicza się już do prawa 10 %, ale odnosi się do przykładu Jezus Chrystus, który oddał się bez zastrzeżeń. Jezus żyje radykalnym darem z siebie i uczy nas, że powinniśmy robić to samo. Dlatego też przekazał nam koncepcję i znaczenie Dzieła miłosierdziaDuchowe i cielesne.
The Serce Jezusa jest wzorem całkowitego oddania siebie. Oddał się na śmierć na Kalwarii. Jezus daje nam swoją łaskę, abyśmy umieli dawać i dawali tak, jak On sam dał.. Wszystko należy do Boga, a my jesteśmy zarządcami naszych zasobów zgodnie z Duchem Świętym, który oświeca nasze sumienie. św. Pawła Naucza i żyje tym samym darem z siebie: "Znacie bowiem hojność Pana naszego Jezusa Chrystusa, który choć był bogaty, dla was stał się ubogim, abyście i wy przez Jego ubóstwo stali się bogaci". (II Koryntian 8,9)
Papież Francisco Papież wygłasza katechezę o Jubileuszu, dziesięcinach i potępieniu lichwy. Podczas audiencji generalnej w Środę Popielcową 2016 r.
Znaczenie w finansowaniu Kościoła w Hiszpanii
Katechizm Kościoła Katolickiego tylko raz wspomina o dziesięcinie, i to w odniesieniu do odpowiedzialności chrześcijanina za ubogich, która ma swoje podstawy już w Starym Testamencie. Piąte przykazanie: "pomagać Kościołowi w jego potrzebach", że wierni są zobowiązani do pomocy, każdy zgodnie ze swoimi możliwościami, do potrzeby materialne Kościoła(por. KKK kan. 222).
Wśród ludności panuje duże zamieszanie co do źródeł finansowania Kościoła katolickiego w Hiszpanii. Kościół katolicki otrzymuje od państwa hiszpańskiego 0,7% z podatków osób, które dobrowolnie zaznaczają odpowiednie pole na deklaracji podatkowej. Dzieje się tak od czasu podpisania w grudniu 2006 roku zmiany systemu podziału podatków. I można to uznać za formę dziesięciny lub ofiary dla Kościoła w dzisiejszych czasach.
Oprócz wkładu państwa w postaci podatku dochodowego, Kościół jest wspierany przez składki i ofiary wiernych w inny sposób:
Darowizny osobiste i darowizny podlegające odliczeniu od podatku na rzecz organizacji pozarządowych na mocy ustawy o patronacie 49/2002.
Zwykłe kolekcje.
Kolekcje nadzwyczajne (DomundKampania przeciwko głodowi, Światowy Dzień Migrantów i Uchodźców...).
Opłaty (akta małżeńskie itp.).
Dziedziczenie. Spadki solidarne i testamenty wiernych.
Zaznaczenie pola "Kościół" w zeznaniu podatkowym nie wiąże się z żadnymi kosztami dla obywatela. Nie otrzyma Pan/Pani mniej zwrotu ani nie zapłaci więcej. Ale to wielka pomoc dla tysięcy ludzi, którzy jej potrzebują. Mały gest za wielki uczynek. Podczas Dni Refleksji Fundacji CARF, które organizujemy z różnymi współpracownikami online, Silvia Meseguer wyjaśniła finansowanie religii w Hiszpanii.
Bibliografia:
Katechizm Kościoła katolickiego infocatolica.com Opusdei.org
Spis treści
Łukasz, autor trzeciej Ewangelii
Święty Łukasz urodził się w Antiochii. Był z pochodzenia poganinem, prawdopodobnie Grekiem i lekarzem. Po nawróceniu się na chrześcijaństwo około roku 40, towarzyszył św. Pawłowi w jego drugiej podróży apostolskiej i spędził z nim ostatnią część życia apostoła w czasie jego niewoli w Rzymie. Jest autorem trzeciej Ewangelii i Dziejów Apostolskich.
Istnieją postacie, które nie znając bezpośrednio Jezusa, zdołały przekazać szczególną żywość i czułość w swoim opisie życia Pana. Jednym z takich ludzi był ŁukaszaBył lekarzem kochanym przez św. Pawła i kronikarzem, który przedstawił najbardziej szczegółowy opis niemowlęctwa Jezusa ze wszystkich ewangelistów. To on najlepiej ukazał nam ten okres życia Pana.
Łukasz przedstawia szczegóły, które pomagają nam rozważyć człowieczeństwo Jezusa Chrystusa i normalność życia Świętej Rodziny: jak Nasz Pan został owinięty w pieluszki i złożony w żłobie, oczyszczenie Maryi i ofiarowanie Dzieciątka w świątyni, zagubienie Jezusa w Jerozolimie... Prawdopodobnie każda rodzina w tamtych czasach doświadczyła podobnych sytuacji. I z pewnością to nasza Matka, Dziewica Maryja, opowiedziała im o tym z pierwszej ręki.
Przedstawianie prawdy
Nie był apostołem pierwszej godziny, nie; jego powołanie było takie samo jak każdego chrześcijanina, ale było to wezwanie do zbadania, uporządkowania i przedstawienia Prawdy z precyzją lekarza i duszą artysty.
Święty Łukasz od najdawniejszych czasów nazywany był malarzem Dziewicy. Jest on bowiem ewangelistą, który najwyraźniej ukazuje Maryję jako wzór korespondencji z Bogiem. Podkreśla, że jest Ona pełna łaski, że poczęła za sprawą Ducha Świętego, że będzie błogosławiona przez wszystkie pokolenia.....
Giorgio Vasari jako Święty Łukasz malujący Dziewicę, 1565. Byk, symbol Ewangelisty w tetramorfosie.
Jednocześnie wyraża, że z wiernością i wdzięcznością odpowiada na wszystkie te Boże łaski: z pokorą przyjmuje anielskie zwiastowanie, oddaje się Bożym planom, przestrzega zwyczajów swojego ludu?
Jego historia nie zaczyna się od cudownego połowu ryb czy bezpośredniego wezwania na brzeg morza. Święty Łukasz był uczonym człowiekiem, wyszkolonym w naukach Hipokratesa, poganinem, którego umysł został wyszkolony do szczegółowej obserwacji i kontrastów. To uważne oko pozwoliło mu podejść z precyzją i jasnością do życia i postaci cieśli z Nazaretu. Jego ewangelia jest w pewnym sensie szczegółową historią zbawienia od narodzin do śmierci, zmartwychwstania, wniebowstąpienia i ukazania się różnym grupom uczniów i apostołów.
Ukochany doktor
Opatrzność splata wątki w nieoczekiwany sposób. Ścieżka Łukasza przecięła się ze ścieżką Saula z Tarsu, prześladowcy, który stał się Pawłem, apostołem pogan. W Dziejach Apostolskich, drugiej części jego dzieła, gdzie sam Łukasz z pokorą używa zaimka "my", jest on włączony w misyjną przygodę Saula z Tarsu. Saint Paul. Stał się jego nieodłącznym towarzyszem, powiernikiem i, jak sam Paweł nazywa go w liście do Kolosan, 'umiłowanym lekarzem'" (Kol 4:14).
Łatwo jest wyobrazić sobie tych dwóch wielkich świętych rozmawiających podczas długich podróży przez Morze Śródziemne lub w więzienne noce. Paweł, pełen pasji apostoł; Łukasz, metodyczny obserwator. Być może z tych dialogów, z tego dzielenia się wiarą i misją, a może na zaproszenie św. Pawła, zrodziło się w św. Łukaszu przekonanie, aby spisać w uporządkowany sposób wszystko, co się wydarzyło.
Naoczni świadkowie
Nie był zadowolony z tego, co usłyszał; jako dobry badacz, "wydawało mi się również, po dokładnym zrelacjonowaniu wszystkiego od początku, aby spisać to dla ciebie w uporządkowany sposób, wyróżniając Teofila" (Łk 1:3), przeprowadzając wywiady z naocznymi świadkami, tymi, którzy widzieli, słyszeli i dotykali Słowa, które stało się ciałem.
Zgodnie z bardzo starożytną tradycją, kto lepiej opowie jej tajemnice dzieciństwa Jezusa niż sam Jezus Maria Panna? Pana Gospel jest tym najbardziej mariańskim, tym, który daje nam MagnificatTo ona pozwala nam spojrzeć w Niepokalane Serce naszej Matki Maryi.
Święty Łukasz malujący Dziewicęfresk autorstwa Giorgio Vasariego (1565).
Do Boga poprzez listy
Nie wiadomo, w jaki sposób Łukasza zmarł i stanął przed sądem Bożym. Niektóre źródła podają, że mógł zostać zamęczony, ale inne tradycje mówią, że zmarł w wieku 84 lat, po cierpliwej, żmudnej i inspirowanej przez Boga pracy.
Jego praca Gospel i Dzieje Apostolskie, dwie księgi, jedna historia: historia miłości Boga, który stał się człowiekiem i który nadal żyje i działa w swoim Kościele mocą Duch Święty. Łukasz, jako wierny towarzysz św. Pawła w jego podróżach misyjnych, udokumentował początki Kościoła.
Ewangelia miłosierdzia
Jeśli mielibyśmy zdefiniować trzecią Gospel jednym słowem, byłoby to miłosierdzie. Łukasz przedstawia Jezusa, który nieustannie wyciąga rękę, by leczyć ludzką słabość. Jest to przypowieść o dobrym Samarytaninie, o zagubionej owcy, o synu marnotrawnym....
To Ewangelia ukazuje nam Boga, który nigdy nie męczy się przebaczaniem, który biegnie, by objąć skruszonego grzesznika i który świętuje w niebie ucztę za każde nawrócenie. Jak przypomina nam Katechizm Kościoła Katolickiego w numerze 125, "Ewangelie są sercem całego Pisma Świętego jako główne świadectwo życia i nauczania Słowa, które stało się ciałem, naszego Zbawiciela". Dzieło Łukasza jest wymownym świadectwem tej prawdy.
Jego pióro, prowadzone przez Ducha Świętego, nie tylko wyprowadziło jego adresata, znakomitego Teofila, ze zwątpienia, ale przez dwadzieścia wieków nadal zbliża dusze, przypominając nam, że świętość to nie brak bólu, ale pozwolenie sobie na towarzyszenie boskiemu Lekarzowi, Chrystusowi.
Kronikarz wczesnego chrześcijaństwa
W Dziejach Apostolskich Łukasz skupia się na rodzącym się Kościele, ale bohater pozostaje ten sam: Duch Święty. Ze szczegółami i emocjami opowiada o przygodach pierwszych chrześcijan, prześladowaniach, podróżach Pawła, cudach, a przede wszystkim o niepowstrzymanym rozprzestrzenianiu się Dobrej Nowiny. Uczy nas, że powołanie Chrześcijaństwo zaczyna się od osobistego spotkania z Chrystusem, które napędza misję: świadkowie aż po krańce ziemi.
Praca Łukasza jest, krótko mówiąc, hymnem na cześć wierności Boga i wielkości powołanie człowiek. Lekarz z Antiochii, człowiek, który nie znał Jezusa osobiściestał się, dzięki łasce Boga i jego sumiennej pracy, jednym z najwierniejszych malarzy portretowych, pozostawiając nam w spadku ewangelia która jest balsamem dla duszy i drogowskazem dla Kościoła wszystkich czasów.
Chrześcijanie w Dziejach Apostolskich
Jak pokazuje nam papież Franciszek w katechezie z 2019 r., "w Dziejach Apostolskich św. Łukasz ukazuje nam Kościół jerozolimski jako paradygmat każdej wspólnoty chrześcijańskiej. Chrześcijanie trwali w nauczaniu apostołów, w komunii, wspominali Pana poprzez łamanie chleba, czyli Eucharystię, i rozmawiali z Bogiem w modlitwie.
Wszyscy wierzący żyli razem, świadomi więzi, która łączy ich jako braci i siostry w Chrystusie, czując się szczególnie powołani do dzielenia się dobrami duchowymi i materialnymi ze wszystkimi, zgodnie z potrzebami każdego. W ten sposób, dzieląc się Słowem Bożym, a także chlebem, Kościół staje się zaczynem nowego świata, w którym kwitnie sprawiedliwość, solidarność i współczucie.
Księga Dziejów Apostolskich dodaje, że uczniowie codziennie chodzili do świątyni, łamali chleb w swoich domach i chwalili Boga. Rzeczywiście, liturgia nie jest tylko kolejnym aspektem Kościoła, ale wyrazem jego istoty, miejscem, w którym spotykamy Zmartwychwstałego i doświadczamy Jego miłości.
Spis treści
Marcus Vinicius, od biologa do księdza
Młody Marcus jest zakochany we wszystkim, co ma związek z życiem, co jest widoczne w jego własnej ewolucji od pracy jako biolog do wstąpienia do seminarium duchownego. zostać wyświęconym na księdza.
. Żywe istoty, wszystkie stworzone przez Boga, nadal są dla niego fascynujące, ale teraz to człowiek, Boże arcydzieło, jest głównym przedmiotem jego uwagi i pomaga mu poznać swojego Stwórcę.
Należy do duchowieństwa brazylijskiej diecezji Nova Friburgo, w Rio de Janeiro. Marcus ma fundamentalną misję jako formator w seminarium diecezjalnym, w szczególności na kursie propedeutycznym, kluczowym etapie dla młodych mężczyzn, którzy rozeznają i oceniają swoje powołanie do życia kapłańskiego.
Marcus Vinicius Muros w otoczeniu innych uczestników seminarium.
Rodzina kluczem do święceń kapłańskich
W tym wywiadzie dla Fundacja CARFMłody ksiądz, który zostanie wyświęcony w 2021 roku, wspomina, że pochodzi z katolickiej rodziny, która była aktywnie zaangażowana w działalność duszpasterską swojej parafii. "Moi rodzice byli nauczycielami wiary dla mojego brata i dla mnie. Już jako dziecko bawiłem się w odprawianie mszy. Mieszkałem z wieloma księżmi, którzy przychodzili do domu moich rodziców, ale nigdy nie myślałem o byciu jednym z nich" - mówi.
Wszystko zmieniło się jednak, gdy miał okazję poznać seminarium swojej diecezji, po tym jak delegaci ds. powołań odwiedzili pewnego dnia jego parafię. Marcus przyznaje, że był to pierwszy moment, w którym rozważał zostanie księdzem, choć istniała duża przeszkoda: "Już pracowałem; miałem swoją pracę i niezależność finansową".
Marcus Muros udziela błogosławieństwa w kościele poprzez pokropienie wodą święconą.
Ale mimo że miałem wszystko - dodaje - nic, co miałem, nie było dla mnie wystarczające. Brakowało mi czegoś ważnego, czegoś, co uczyniłoby moje życie sensownym i wartym przeżycia. Przypowieść o bogatym młodzieńcu była dla mnie dużym wyzwaniem", mówi Marcus. I tak w 2014 roku wewnętrzna walka dobiegła końca, a on wstąpił do seminarium, aby rozpocząć formację.
Dobry trening na dziś
Zaledwie rok później nadszedł kolejny moment, który naznaczył jego życie. Jego biskup wysłał go do Hiszpanii, aby tam kontynuował swoją formację oraz studia filozoficzne i teologiczne. O tym doświadczeniu mówi: "Nigdy nie zapomnę lat formacji i modlitwy w Pampelunie. Były one czymś więcej niż tylko akademickim przygotowaniem do pełnienia posługi kapłańskiej, było to doświadczenie uniwersalności Kościoła".
Określa ten czas jako "niezapomniane lata", naznaczone pobytem na Uniwersytecie Nawarry i w Międzynarodowe seminarium Bidasoagdzie miał "wyjątkową okazję do zdobycia doskonałego przygotowania ludzkiego, duchowego, intelektualnego i duszpasterskiego".
Jeśli jest jedna rzecz, której Marcus nauczył się przez te lata, to jest to, że jego trening w Navarra było "dobrym przygotowaniem do tego, co Bóg powierza mi dzisiaj".
Marcus jest obecnie administratorem parafii i formatorem w seminarium. "Kiedy zostałem mianowany przez biskupa, kiedy byłem jeszcze diakonem, na formatora propedeutyki, początkowego etapu w seminarium, wszystko, czego chciałem, to być formatorem w seminarium. do zaoferowania tym, którzy obecnie przygotowują się do kapłaństwa służebnego to samo, co otrzymałem w Pampelunie", wyznaje.
Marcus Muros świętuje z wiernymi radość bycia dziećmi Bożymi.
Aby być dobrym księdzem: dużo życia modlitewnego
Jak nam mówi, "w Bidasoa uczymy się, że miłość do Boga i Kościoła popycha nas do dawania z siebie tego, co najlepsze. Dziś, między parafią a seminarium, staram się dawać z siebie to, co najlepsze, poświęcać się dla dusz, które Pan mi powierza".
Świat potrzebuje kapłanów, którzy oddają się Bogu w świecie, który często jest wrogo nastawiony do wiary chrześcijańskiej. Z tego powodu ojciec Muros jest przekonany, że "kapłan potrzebuje duszy zakochanej w Panu i gotowej wiernie służyć wszystkim ludziom. Nie są to łatwe czasy, ale wszystkie trudności pomagają nam zaufać Chrystusowi i Jego mocy. Jesteśmy w Jego rękach jako niewystarczające narzędzia, ale których Pan pragnie dla realizacji swojego dzieła".
Ale oprócz zakochanej duszy uważa za niezbędne "głębokie życie modlitewne. Każdy, kto nie rozumie, że bycie człowiekiem Bożym wymaga wiele życia modlitewnego, nie jest zdolny do poświęcenia. I to właśnie zażyłość z Chrystusem pozwala nam zrozumieć, że jesteśmy nie tylko celebransami, ale także ofiarnikami, którzy każdego dnia ofiarowują się z miłości do Umiłowanego".
Dziękujemy za Państwa pomoc w szkoleniu
Na koniec, Marcus chciałby przekazać specjalne podziękowania dla darczyńców Fundacja CARF. "Zawsze uderzała mnie ich hojność w przekazywaniu darowizn bez oczekiwania, że korzyści trafią do ich diecezji lub kraju, ale do Kościoła powszechnego.
Dziękujemy za to, że daje nam Pan środki, by pomagać naszym diecezjom i Kościołowi. Dziękuję za Państwa otwarte serca. Niech Pan obdarzy was i wasze rodziny wieloma błogosławieństwami" - zakończył.