1 maja, św. Józef Robotnik: Kto był ojcem Jezusa?

Święty Józef ma kilka dni świątecznych w naszym kalendarzu. W maju, pierwszego dnia miesiąca, obchodzimy święto św. Józefa Robotnika, patrona robotników. To on wspierał i opiekował się Jezusem i Maryją dzięki swoim umiejętnościom stolarskim. W dniu jego święta, 19 marca, papież Leon XIV zachęcił nas do zwrócenia szczególnej uwagi na postać św. W tym celu wskazał na dwie wyjątkowe cnoty, które definiują ojca Jezusa: «Józef pokazuje nam, że obecność i opieka są nierozłącznymi wymiarami.» y «Uznajemy w nim, że przyjmowanie, oprócz bycia obecnym, oznacza również troskę. Być opiekunem oznacza być uważnym na innych, szanować ich wybory i troszczyć się o nich».

«Proszę bardzo kochać świętego Józefa, kochać go całym sercem, ponieważ jest on osobą, która wraz z Jezusem najbardziej kochała świętą Maryję, i tą, która najbardziej traktowała Boga: tą, która kochała Go najbardziej po naszej Matce. Zasługuje na twoje uczucie i dobrze jest, abyś go traktował, ponieważ jest Mistrzem życia wewnętrznego i może wiele uczynić przed Panem i Matką Bożą, Kuźnia, 554.

Biografia świętego Józefa Robotnika z Nazaretu

Zarówno Mateusz, jak i Łukasz mówią o św. Józefie jako o człowieku wywodzącym się ze znakomitego rodu: Dawida i Salomona, królów Izraela. Szczegóły tego rodowodu są z historycznego punktu widzenia nieco niejasne: nie wiemy, która z dwóch genealogii podanych przez ewangelistów odpowiada Maryi, a która świętemu Józefowi, który był jej ojcem zgodnie z prawem żydowskim. Nie wiemy, czy jego rodzinnym miastem było Betlejem, gdzie został zarejestrowany, czy Nazaret, gdzie mieszkał i pracował.

Wiemy jednak, że nie był bogaczem: był robotnikiem, jak miliony innych ludzi na całym świecie; wykonywał ciężką i pokorną pracę, którą Bóg wybrał dla siebie, przyjmując nasze ciało i chcąc żyć przez trzydzieści lat jako jeden z nas.

Pismo Święte mówi, że Józef był rzemieślnikiem. Kilku Ojców dodaje, że był stolarzem. Św. Justyn, mówiąc o życiu zawodowym Jezusa, mówi, że wykonywał pługi i jarzma. (Św. Justyn, Dialogus cum Tryphone, 88, 2, 8 (PG 6, 687).Być może na podstawie tych słów św. Izydor z Sewilli wnioskuje, że Józef był kowalem. W każdym razie robotnik, który pracował w służbie swoim współobywatelom, który miał zdolności manualne, owoc wieloletniego wysiłku i potu.

Wielka osobowość ludzka Józefa jest widoczna w narracjach ewangelicznych: w żadnym momencie nie jawi się nam jako człowiek bojaźliwy lub bojący się życia; wręcz przeciwnie, wie, jak rozwiązywać problemy, radzić sobie w trudnych sytuacjach, przejmować odpowiedzialność i inicjatywę za powierzone mu zadania.

Siete domingos de san José

Kim był św. Józef Robotnik w Kościele katolickim?

Cały Kościół uznaje w świętym Józefie swojego opiekuna i patrona. Przez wieki mówiono o nim, podkreślając różne aspekty jego życia, nieustannie wiernego misji powierzonej mu przez Boga.

Według słów św. Josemarii, święty Józef jest naprawdę Ojciec i Pan, który chroni i towarzyszy tym, którzy go czczą, w jego ziemskiej wędrówce, tak jak chronił i towarzyszył Jezusowi, gdy ten wzrastał i stawał się człowiekiem. W kontaktach z nim odkrywa się, że Święty Patriarcha jest również Mistrzem życia wewnętrznego: ponieważ uczy nas poznawać Jezusa, żyć razem z Nimwiedzieć, że jesteśmy częścią Bożej rodziny. Ten święty daje nam te lekcje, będąc, tak jak on, zwykłym człowiekiem, ojcem rodziny, robotnikiem, który zarabiał na życie wysiłkiem swoich rąk.

Cnoty Józefa z Nazaretu

Kim jest święty Józef Robotnik? Był rzemieślnikiem z Galilei, człowiekiem jak wielu innych. W swoich czasach miał tylko rodzicielstwo i pracakażdego dnia, zawsze z takim samym wysiłkiem. A na koniec mały, biedny domek, aby odzyskać siły i zacząć od nowa.

Ale Imię Józef oznacza po hebrajsku: Bóg doda. Bóg dodaje do świętego życia tych, którzy wypełniają jego wolę, niepodejrzane wymiary: to, co jest ważne, co nadaje wartość wszystkiemu, co jest boskie. Bóg, do skromnego i świętego życia Józefa, dodał życie Maryi Dziewicy i Jezusa, naszego Pana.

Żyć z wiary - te słowa w pełni realizują się w św. Józefie. Jego wypełnianie woli Bożej jest spontaniczne i głębokie..

Dla historii Świętego Patriarchy było to życie proste, ale nie łatwe. Po udręczonych chwilach wiedział, że Syn Maryi został poczęty przez Ducha Świętego. I to Dziecko, Syn Boży, potomek Dawida według ciała, rodzi się w jaskini. Aniołowie świętują jego narodziny, a ludzie z odległych krain przybywają, aby go uwielbiać, ale król Judei życzy mu śmierci i trzeba uciekać. Syn Boży jest na pozór bezbronnym dzieckiem, które będzie żyło w Egipcie.

W swojej Ewangelii, Mateusz nieustannie podkreśla wierność Józefa w wypełnianiu bez wahania Bożych poleceń, nawet jeśli czasami znaczenie tych poleceń może wydawać się niejasne lub ich związek z resztą boskich planów może być przed nim ukryty.

Wiara i nadzieja

Przy wielu okazjach Ojcowie Kościoła podkreślają stanowczość wiary św. Wiara Józefa nie słabnie, jego posłuszeństwo jest zawsze ścisłe i szybkie.

Aby lepiej zrozumieć tę lekcję daną nam tutaj przez Świętego Patriarchę, dobrze jest rozważyć, że ich wiara jest aktywna. Wiara chrześcijańska jest bowiem przeciwieństwem konformizmu, czyli braku wewnętrznej aktywności i energii.

W różnych okolicznościach swojego życia Patriarcha nie rezygnuje z myślenia, ani nie uchyla się od odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie: całe swoje ludzkie doświadczenie oddaje w służbę wiary..

Wiara, miłość, nadzieja: to kamienie węgielne życia świętego i każdego chrześcijanina.. Z tego splotu wiernej miłości, kochającej wiary i ufnej nadziei utkany jest dar z siebie Józefa z Nazaretu.

Tego uczy nas życie św. Józefa: proste, normalne i zwyczajne, składające się z lat pracy, które zawsze są takie same, z ludzkich monotonnych dni, które następują jeden po drugim.

Siete domingos de san José

Św. Józef, ojciec Jezusa

«Traktuj Józefa, a znajdziesz Jezusa», Święty Josemaría Escriva de Balaguer.

 Za pośrednictwem anioła Bóg sam zwierza się Józefowi, jakie są jego plany i jak bardzo liczy na to, że je zrealizuje. Józef jest powołany, aby być ojcem Jezusa; to będzie jego powołanie, jego misja.

Józef był po ludzku nauczycielem Jezusa; traktował Go codziennie, z delikatną czułością, i opiekował się Nim z radosną abnegacją.

Józefa uczymy się, co to znaczy być z Boga i w pełni być wśród ludzi, uświęcając świat. Traktujcie Józefa, a znajdziecie Jezusa. Potraktujcie Józefa, a znajdziecie Maryję, która zawsze napełniała pokojem życzliwy warsztat z Nazaretu.

Józef z Nazaretu zaopiekował się Synem Bożym i jako człowiek wprowadził Go w nadzieję narodu izraelskiego. I to właśnie robi z nami: swoim potężnym wstawiennictwem przyprowadza nas do Jezusa. Josemaría, którego nabożeństwo do św. Józefa wzrastało przez całe jego życie, powiedział, że jest on naprawdę Ojcem i Panem, który chroni i towarzyszy tym, którzy go czczą, w ich ziemskiej wędrówce, tak jak chronił i towarzyszył Jezusowi, gdy ten wzrastał i stał się człowiekiem.

Bóg ciągle wymaga więcej, a Jego drogi nie są naszymi ludzkimi drogami. Święty Józef, jak nikt przed nim ani po nim, nauczył się od Jezusa uważności, aby rozpoznawać cuda Boże, mieć otwarte serce i duszę.

Uroczystość św. Józefa

19 marca Kościół obchodzi święto Świętego Patriarchy, patrona Kościoła i Dzieła, dzień, w którym w Opus Dei odnawiamy zobowiązanie miłości, które jednoczy nas z naszym Panem. Ale na całym świecie obchodzimy również święto św. Józefa Robotnika, patrona wszystkich robotników, 1 maja.

Uroczystość św. Józefa ukazuje nam piękno wiernego życia. Józef zaufał Bogu: dlatego mógł być Jego zaufanym człowiekiem na ziemi, aby opiekować się Maryją i Jezusem, a z nieba jest dobrym ojcem, który troszczy się o wierność chrześcijan.

Siedem niedziel św. Józefa

Są one zwyczajem Kościoła, który przygotowuje do święta 19 marca. Siedem niedziel poprzedzających to święto poświęcone jest Świętemu Patriarsze na pamiątkę głównych radości i smutków jego życia.

Medytacja Boleści i radości św. Józefa pomaga lepiej poznać świętego Patriarchę i pamiętać, że on również doświadczał radości i trudów.

To papież Grzegorz XVI zachęcał do nabożeństwa siedmiu niedziel św. Józefa, udzielając mu wielu odpustów, ale Pius IX uczynił je wiecznie aktualnymi swoim życzeniem, aby święty był wzywany w celu złagodzenia ówczesnej trudnej sytuacji Kościoła powszechnego.

Pewnego dnia ktoś zapytał św. Josemaríę, jak zbliżyć się do Jezusa: "Proszę pomyśleć o tym wspaniałym człowieku, wybranym przez Boga na ojca na ziemi; proszę pomyśleć o jego smutkach i radościach. Czy obchodzi pan siedem niedziel? Jeśli nie, to radzę, aby pan je odprawiał.

Jaką wielkość zyskuje cicha i ukryta postać św. Józefa" - powiedział św. Jan XXIII - "dzięki duchowi, w jakim wypełniał misję powierzoną mu przez Boga. Prawdziwa godność człowieka nie jest bowiem mierzona blaskiem widocznych wyników, ale wewnętrznymi dyspozycjami porządku i dobrej woli".

Ciekawostki o świętym Józefie Robotniku

Nabożeństwo papieża Leona XIV

«Józef porzuca swoje ludzkie zabezpieczenia i całkowicie oddaje się Bogu, wypływając “na głębię” ku przyszłości powierzonej całkowicie Opatrzności. Augustyn tak opisuje jego zgodę: "Z pobożności i miłości Józefa narodził się syn z Maryi Dziewicy, a zarazem Syn Boży« (Kazanie 51, 30)".

Nabożeństwo papieża Franciszka

"Chciałabym również powiedzieć Panu coś bardzo osobistego. Bardzo kocham Świętego Józefa. Ponieważ jest silnym i cichym człowiekiem. A na biurku mam zdjęcie śpiącego św. Józefa. A kiedy śpi, zajmuje się Kościołem. Tak, może to zrobić. Nie możemy. A kiedy mam problem, trudność. A kiedy mam jakiś problem, trudność, piszę na małej kartce i kładę ją pod figurą Świętego, żeby mu się przyśniła. To znaczy, że modlę się o ten problem.

Nabożeństwo do świętego Josemarii

Święty Józef jest patronem tej rodziny, jaką jest Dzieło. W pierwszych latach działalności Dzieła św. Josemaria zwracał się do niego w szczególny sposób, aby Jezus w Najświętszym Sakramencie był obecny w pierwszym ośrodku Opus Dei. Dzięki jego wstawiennictwu w marcu 1935 r. możliwe było zarezerwowanie dla Pana oratorium Academia-Residencia DYA przy ulicy Ferraz w Madrycie.

Od tego czasu założyciel Dzieła chciał, aby kluczem do tabernakulów ośrodków Opus Dei był mały medalik św. Józefa z napisem Ite ad IosephChodzi o to, aby pamiętać, że w podobny sposób, jak Józef ze Starego Testamentu czyni to ze swoim ludem, święty patriarcha dostarczył nam najcenniejszy pokarm: Eucharystię.

Święty Józef Robotnik, święty milczenia, obrońca

Nie znamy żadnych słów wypowiedzianych przez niego, znamy tylko jego czyny, jego akty wiary, miłości i ochrony. Chronił Niepokalaną Matkę Bożą i był ojcem Jezusa na ziemi. Jednak w Ewangeliach nie ma o nim żadnej wzmianki. Był raczej cichym i pokornym sługą Bożym, który w pełni odegrał swoją rolę. Ciężko pracował, aby wspierać Świętą Rodzinę.

Jednym z pierwszych tytułów, jakimi go uhonorowano, był Nutritor Domini"Lord's Feeder" pochodzi co najmniej z IX wieku.

Uroczystości na jego cześć

Uroczystość św. Józefa przypada na 19 marca, a święto św. Józefa Robotnika (Międzynarodowy Dzień Pracy) na 1 maja. Jest on również częścią Święta Świętej Rodziny (30 grudnia) i bez wątpienia jest częścią historii Bożego Narodzenia.

Święty Józef ma wielu patronów

Jest patronem Kościoła powszechnego, dobrej śmierci, rodzin, rodziców, kobiet w ciąży, podróżników, imigrantów, rzemieślników, inżynierów i robotników. Jest także patronem obu Ameryk, Kanady, Chin, Chorwacji, Meksyku, Korei, Austrii, Belgii, Peru, Filipin i Wietnamu.

Prośmy świętego Józefa Robotnika, aby nadal pomagał nam zbliżać się do Jezusa w Najświętszym Sakramencie, który jest pokarmem, którym karmi się Kościół. Uczynił to z Maryją w Nazarecie i uczyni to samo z Nią w naszych domach.



26 grudnia, św. Szczepan: pierwszy męczennik

Każdego 26 grudnia Kościół świętuje święto św. Szczepana, upamiętniając pierwszego rtir chrześcijaninem. Jego historia, choć krótka, jest imponującym świadectwem wiary, odwagi i miłości do Ewangelii. Czy znają Państwo jego pochodzenie i to, jak stał się jednym z najbardziej znanych wzorów świętości w Kościele?

Kim był święty Szczepan?

San Esteban był jednym z siedmiu pierwszych diakonów wybranych przez apostołów do pomocy w służbie wspólnocie chrześcijańskiej w Jerozolima. Jego głównym zadaniem było zaspokajanie potrzeb wdów i najbiedniejszych, dbając o to, aby nikt nie pozostał bez opieki.

Księga Dzieje Apostolskie opowiada nam, że Esteban był człowiekiem pełen wiary i Ducha Świętego (Dz 6, 5). Był również znany ze swojej mądrości oraz znaków i cudów, których dokonywał wśród ludu, co przyciągało zarówno wielbicieli, jak i przeciwników.

San Esteban, primer mártir de la cristiandad
Święty Szczepan jest przedstawiony jako diakon, w dalmatyce, z palmą męczeństwa i kamieniami przypominającymi o jego ukamienowaniu. Dzieło podkreśla jego spokój i oddanie Ewangelii.

Męczeństwo św. Szczepana

Kazania Szczepana wywołały kontrowersje wśród niektórych przywódców religijnych tamtych czasów. Został on fałszywie oskarżony o bluźnierstwo przeciwko Mojżeszowi i Bogu i postawiony przed Sanhedrynem, najwyższą radą Żydzi.

Podczas swojej obrony wygłosił potężną i odważną mowę, w której przybliżył historię Izraela i potępił opór ludu wobec przyjęcia woli Boga. Mowa ta rozgniewała jego oskarżycieli, którzy wyprowadzili go poza miasto i ukamienowali na śmierć.

Kiedy Stachum stał się pierwszym męczennikiem, pełen Ducha Świętego, zawołał: «Panie Jezu, przyjmij mojego ducha» i z sercem pełnym przebaczenia powiedział: «Panie, nie miej im tego grzechu za złe».» (Dz 7, 59-60). Jego śmierć jest odzwierciedleniem miłości i miłosierdzia Chrystusa na krzyżu.

"Esteban, pełen łaski i mocy, dokonywał wielkich cudów i znaków wśród ludu» (Dz 6,8). Liczba wierzących w naukę Jezusa Chrystusa stale rosła. Jednak wielu – czy to dlatego, że nie znali Chrystusa, czy też znali Go źle – nie uznawało Jezusa za Zbawiciela.

«Zaczęli dyskutować ze Szczepanem, ale nie mogli się oprzeć jego mądrości i duchowi, z jakim przemawiał. Wtedy podburzyli niektórych, aby powiedzieli: “Słyszeliśmy, jak wypowiadał bluźniercze słowa przeciwko Mojżeszowi i Bogu”» (Dz 6,9-11).

Święty Szczepan był pierwszym męczennikiem chrześcijaństwa. Zginął przepełniony Duch Święty, modląc się za tych, którzy go kamienowali. «Wczoraj, Chrystus Zostaliście przez nas owinięci w pieluszki; dziś On okrywa Estebana szatą nieśmiertelności. Wczoraj ciasna żłóbek przyjął Dzieciątko Jezus; dziś bezkres nieba przyjął triumfującego Estebana. Pan zstąpił, aby wywyższyć wielu; nasz Król uniżył się, aby wywyższyć swoich żołnierzy.

Przeżywać radość Ewangelii

Również my otrzymaliśmy ekscytującą misję szerzenia przesłania Jezusa Chrystusa poprzez nasze słowa, a przede wszystkim poprzez nasze życie, ukazując radość Ewangelii. Być może Saint Paul, Obecny przy tym wydarzeniu, został poruszony świadectwem Szczepana i jako chrześcijanin czerpał z niego siłę do swojej własnej misji.

«Dobro zawsze ma tendencję do komunikowania się. Każde autentyczne doświadczenie prawdy i piękna samo w sobie dąży do rozprzestrzeniania się, a każdy, kto doświadcza głębokiego wyzwolenia, staje się bardziej wrażliwy na potrzeby innych (…). Odzyskajmy i wzmocnijmy żarliwość, słodką i pocieszającą radość ewangelizowania, nawet jeśli trzeba siać wśród łez. I oby dzisiejszy świat – który czasem szuka z niepokojem, czasem z nadzieją – mógł w ten sposób przyjąć Dobrą Nowinę, nie poprzez ewangelizatorzy smutni i zniechęceni, niecierpliwi lub niespokojni, ale poprzez (...) tych, którzy przede wszystkim w sobie samych przyjęli radość Chrystusa» (admonicja apostolska Evangelii Gaudium Papieża Franciszka, 2013).

Czego można się nauczyć od świętego Szczepana?

Święty Szczepan uczy nas, jak ważne jest bronienie Państwa wiara z odwagą i pokorą, ale także z miłością i przebaczeniem wobec tych, którzy Państwa prześladują. Państwa przykład zachęca nas do pełnego zaufania Bogu, nawet w najtrudniejszych chwilach.

Przypomina nam również o wartości służby. Jak diakon, Poświęcił swoje życie pomaganiu najbardziej potrzebującym, realizując w konkretny sposób przykazanie miłości bliźniego.

Patron diakonów

Święty Szczepan jest uważany za patrona diakonów i cierpiących prześladowanie za swoją wiarę. Jego świadectwo zainspirowało pokolenia chrześcijan na przestrzeni dziejów.

W liturgii święto to, obchodzone 26 grudnia, zachęca Państwa do refleksji nad znaczeniem męczeństwa jako całkowitego oddania się Chrystusowi.

W świecie, który często odrzuca wartości Ewangelii, święty Szczepan zachęca nas do autentycznego i odważnego życia wiarą.

San Esteban, primer mártir de la cristiandad
Męczeństwo św. Szczepana, Juan de Juanes w Muzeum Prado.

Refleksja

Świadectwo pierwszego męczennika, św. Szczepana, pozostaje aktualne również w dzisiejszych czasach. Jak mogą Państwo być świadkami Chrystusa w codziennym życiu? Być może nie spotykają Państwo fizycznych prześladowań, ale mogą napotykać trudności, próbując konsekwentnie żyć zgodnie z wiarą w świecie, który często jest obojętny lub krytyczny.

Ewangelia tego święta odzwierciedla wierność pierwszego ucznia Jezusa, który dał o Nim świadectwo przed ludźmi. Wierność oznacza podobieństwo, utożsamianie się z Mistrzem. Podobnie jak Jezus, Szczepan głosił swoim braciom, pełen mądrości Ducha Świętego, i dokonywał wielkich cudów na rzecz swojego ludu; podobnie jak Jezus, został wyprowadzony poza miasto i tam ukamienowany, podczas gdy on przebaczał swoim oprawcom i oddawał ducha Panu (por. Dzieje Apostolskie, 6,8-10; 7,54-60).

Troska o środowisko naturalne

Ale możemy zapytać Jezusa: jak nie martwić się, gdy czujemy zagrożenie ze strony środowiska wrogiego Ewangelii? Jak nie ulec pokusie strach lub szacunku dla ludzi, aby uniknąć konieczności stawiania oporu?

Co więcej, gdy ta wrogość pojawia się w samym środowisku rodzinnym, co przepowiedział już prorok: “Syn bowiem bluźni ojcu, córka buntuje się przeciwko matce, synowa przeciwko teściowej: wrogami człowieka są ludzie z jego własnego domu” (Micheasz, 7,6). To prawda, że Jezus nie daje nam techniki, dzięki której uniknęlibyśmy prześladowań. Daje nam coś znacznie więcej: pomoc Ducha Świętego, aby mówić i wytrwać w dobru, dając w ten sposób wierne świadectwo miłości Boga do całej ludzkości, również do prześladowców.

W tym pierwszym dniu oktawy Bożego Narodzenia nadal jest miejsce na radość, ponieważ tym, co kochamy najbardziej, co sprawia nam największą radość, nie jest nasze własne bezpieczeństwo, ale zbawienie dla wszystkich.

Święty Szczepan przypomina nam, że siła do życia i obrony naszej wiary pochodzi od Ducha Świętego. Zaufajmy Mu i naśladujmy Jego przykład miłości, przebaczenia i służby!

W Fundacja CARF, Modlimy się za prześladowanych chrześcijan na całym świecie i pracujemy nad kształceniem seminarzystów i księży diecezjalnych, którzy podobnie jak św. Szczepan będą odważnie głosić przesłanie Chrystusa. Łączmy się w modlitwie za nich!



Enrique Shaw: argentyński przedsiębiorca, który zmienił firmę dzięki Ewangelii

Enrique Shaw to jedna z tych postaci, które przełamują schematy: głęboko humanitarny przedsiębiorca, świecki zaangażowany w działalność Kościoła i ojciec rodziny, który zrozumiał, że świętość można osiągnąć również w biurze, w fabryce i w codziennym zarządzaniu. Jego życie nie tylko odcisnęło piętno na Argentynie, ale dziś inspiruje tysiące osób, które pragną żyć wiarą w środku świata.

Oświadczone Czcigodny przez Kościół w 2021 r., jego proces beatyfikacyjny posuwa się naprzód dzięki świadectwom tych, którzy go znali: człowieka, który pracował, kierował i służył jak ktoś, kto chce upodobnić się do Chrystusa. Jego postać skłania do ponownego odkrycia roli świeckich w misja Kościoła, misja, którą towarzyszy Fundacja CARF wspierając kształcenie seminarzystów i księży diecezjalni, którzy będą prowadzić duchowo i ludzkie tak wiele osób, jak on.

Kim był Enrique Shaw? Życie pełne wiary, pracy i służby

Czcigodny Enrique Ernest Shaw urodził się w 1921 roku. Jego matka zmarła, gdy był jeszcze bardzo mały, a ojciec postanowił powierzyć jego wychowanie duchowe księdzu z Sakramenty. To wczesne wykształcenie zapoczątkowało życie zorientowane na Boga.

Później wstąpił do marynarki wojennej i poślubił Cecilię Bunge, z którą założył liczną rodzinę: mieli dziewięcioro dzieci. Po zakończeniu służby wojskowej rozpoczął działalność w świecie biznesu, gdzie rozwinął innowacyjną wizję chrześcijańskiego przywództwa. Był jednym z założycieli Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dyrektorów Przedsiębiorstw (ACDE) w Argentynie i promował miejsca, w których etyka, sprawiedliwość społeczna i miłosierdzie były realizowane w konkretny sposób.

Przedsiębiorca, który wprowadził Ewangelię do firmy

Shaw uważał, że wiara powinna przenikać wszystkie decyzje, również te dotyczące gospodarki. Nie postrzegał przedsiębiorstwa jako zwykłego miejsca produkcji, ale jako społeczność ludzką, w której każda osoba ma swoją godność i prawa.
Niektóre cechy, które charakteryzowały Państwa styl prowadzenia działalności gospodarczej:

Jego sposób kierowania wyprzedzał to, co kilkadziesiąt lat później Kościół rozwinął jako Doktryna społeczna stosowana w świecie pracy: un przywództwo który dąży do dobrobytu bez poświęcania człowieczeństwa.

Spójne życie rodzinne i duchowe

Fotografía en blanco y negro de Enrique Shaw y su familia sentados en la playa, sonriendo y mirando a cámara.
Czcigodny Enrique Shaw i jego żona Cecilia podczas dnia spędzonego na plaży z dziećmi. Życie rodzinne głęboko wpłynęło na Państwa drogę wiary.

W swoim domu czcigodny Shaw żył wiarą w sposób naturalny i radosny. Jego bliskość, umiejętność słuchania i nieustanne dążenie do świętości w codziennym życiu wywarły wpływ na jego żonę, dzieci i setki osób, które go spotkały.

Podczas choroby – nowotworu, który towarzyszył mu w ostatnich latach życia – kontynuował pracę, dodając otuchy innym i ofiarowując swoje cierpienie za ludzi, których kochał. Wiele świadectw podkreśla jego spokój i sposób, w jaki radził sobie z bólem, pełen nadziei i wdzięczności.

Proces beatyfikacyjny Enrique Shaw

W 2021 roku papież Franciszek zatwierdził dekret uznający heroiczne cnoty Enrique Shaw, nadając mu tytuł Czcigodnego. Jest to decydujący krok w procesie beatyfikacyjnym.

Sprawa posuwa się naprzód dzięki świadectwom osób, które były świadkami jego życia, oraz duchowym owocom, jakie nadal przynosi jego przykład. Dla Kościoła czcigodny Shaw stanowi wzór świeckiego chrześcijanina: chrześcijanina, który uświęca pracę, towarzyszy innym i buduje bardziej sprawiedliwe społeczeństwo.

Co Enrique Shaw inspiruje dziś świeckich na całym świecie?

Jego postać odpowiada na pytanie, które zadaje sobie dziś wielu wierzących: Jak żyć wiarą w wymagającym środowisku zawodowym?

Shaw udowadnia, że jest to możliwe:

W świecie, w którym konkurencja wydaje się dominować nad człowiekiem, jego świadectwo przywraca istotę Ewangelii do centrum działalności zawodowej.

Fundacja CARF: kształcenie osób, które będą towarzyszyć i inspirować świeckich

Życie Enrique Shaw pokazuje, jak decydujące znaczenie ma dobra kształcenie chrześcijańskie, szczególnie otrzymana od dzieciństwa i towarzysząca Państwu przygotowani księża.

Dzisiaj ta sama misja jest kontynuowana z pełną mocą w Fundacja CARF, która pomaga seminarzystom i księżom diecezjalnym z całego świata uzyskać wszechstronne wykształcenie: akademickie, ludzkie i duchowe. To oni będą towarzyszyć świeckim, takim jak Shaw, i będą oświecać przedsiębiorstwa, rodziny, parafie i całe społeczności.

Państwa wsparcie sprawia, że ta sieć szkoleń nie ulega przerwaniu.


Pomóżcie kształcić tych, którzy będą przewodnikami Kościoła przyszłości.

👉 Przekaż darowiznę już teraz i nadaj jej konkretną formę.


Święty Franciszek Ksawery, życie i misja giganta misji

Święty Franciszek Ksawery Jest jedną z najwybitniejszych postaci w historii ewangelizacji chrześcijańskiej, a coroczne święto ku jego czci przypomina Kościołowi katolickiemu, że misja wymaga wcześniejszego przygotowania, wysłania i prawdziwie uniwersalnej wizji.

Ich życie, naznaczone całkowitym oddaniem, w naturalny sposób łączy się z pracą instytucji zajmujących się formacja kapłańska, jak Fundacja CARF. Dzięki temu można postrzegać jego życie nie jako odosobniony epizod historyczny, ale jako żywy przykład służby, jaką Kościół pełni na całym świecie.

Castillo de Javier en Navarra, fortaleza medieval situada en el lugar de nacimiento de san Francisco Javier.
Zamek w Javier w Nawarrze jest miejscem jego narodzin i jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w jego historii.

Życie św. Franciszka Ksawerego

Francisco de Jasso Azpilicueta urodził się w 1506 roku w zamek w Javier, w Nawarrze, w rodzinie szlacheckiej. Od młodości wyróżniał się zdolnościami intelektualnymi i sportowymi, co otworzyło mu drzwi do Uniwersytetu Paryskiego, gdzie został profesorem. Tam przeżył okres decydujący dla swojej drogi życiowej: spotkanie z Íñigo de Loyola, swoim współlokatorem i przyjacielem: świętym Ignaciem.

Początkowo Francisco nie miał zamiaru kierować swoim życiem w stronę życie religijne lub misyjnej. Jego celem było osiągnięcie postępów w dziedzinie akademickiej. Jednak Ignacy potrafił zwrócić się do niego słowami, które stały się punktem zwrotnym: «Co Państwu przyniesie zdobycie całego świata, jeśli stracą Państwo swoją duszę?» Z czasem ta wiadomość zmieniła Państwa priorytety.

Ta wewnętrzna przemiana skłoniła go do przystąpienia do grona założycieli Towarzystwa Jezusowego w 1534 roku. Decyzja ta zapoczątkowała życie całkowicie poświęcone służbie Kościołowi katolickiemu na całym świecie.

W 1541 roku, na prośbę króla Portugalii, Towarzystwo Jezusowe otrzymało zadanie wysłania misjonarzy do azjatyckich terytoriów królestwa. Chociaż Ignacy początkowo myślał o innych towarzyszy, okoliczności sprawiły, że to Franciszek Ksawery wyruszył na Wschód. Przyjął to bez wahania.

Mapa siedmiu podróży św. Franciszka Ksawerego w latach 1541–1552, z trasami oznaczonymi różnymi kolorami, wskazującymi Państwa podróże po Afryce, Indiach i Azji Południowo-Wschodniej.

Jego przybycie do Goa w 1542 roku zapoczątkowało bezprecedensowy etap działalności misyjnej. Święty Franciszek Ksawery podróżował po Indiach, Malakce, Molukach i Japonii, zawsze kierując się jasną zasadą: bliskość z ludźmi, nauka języków, dążenie do adaptacji kulturowej i postawa ciągłego słuchania. Jego marzeniem było dotarcie do Chin, ale zmarł w 1552 roku na wyspie Shangchuan, u bram kontynentu.

Jego metoda, oparta na bezpośredniej obecności i zrozumieniu lokalnego kontekstu, położyła podwaliny pod to, co Kościół uznaje dziś za pełną szacunku i głęboko ludzką ewangelizację.

Javier zrozumiał, że jego powołanie misjonarskie nie było abstrakcyjną ideą, ale konkretnym zadaniem wymagającym pokory, nauki i wytrwałości. Jego zdolność poruszania się między różnymi kulturami, uczenia się języków, rozumienia społeczeństw i kochania ich sprawiła, że jego wewnętrzny ogień (miłość do Jezusa Chrystusa) doprowadził go do ochrzczenia ponad trzydziestu tysięcy osób. Mówi się, że czasami musiał podtrzymywać jedną rękę drugą, ponieważ brakowało mu sił z powodu częstego udzielania sakramentu.

Jego apostolat dotarł również do Europy dzięki pełnym entuzjazmu listom, które zainspirowały wielu innych młodych ludzi do zostania misjonarzami w kolejnych stuleciach.

Misja kształcenia w Kościele

Jednym z najważniejszych elementów jego pracy było kształcenie katechetów, tworzenie wspólnot chrześcijańskich i przygotowywanie lokalnych przywódców, którzy zapewniliby ciągłość ewangelizacji Kościoła katolickiego. Święty Franciszek Ksawery wiedział, że nie wystarczy dotrzeć do nowych terytoriów: konieczne było kształcenie osób zdolnych do podtrzymywania wiary w każdej wspólnocie.

To podkreślenie sprawia, że jego życie staje się bezpośrednim punktem odniesienia dla osób zajmujących się obecnie kompleksową formacją księży. Fundacja CARF prowadzi działalność, która nawiązuje również do misyjnej wizji św. Franciszka Ksawerego: kształcić seminarzystów i księży diecezjalnych, zapewniając im odpowiednie przygotowanie intelektualne, ludzkie i duchowe, aby mogli głosić ewangelię w dowolnym miejscu na świecie.

Fundacja co roku wspiera seminarzystów i księży pochodzących z ponad 130 krajów, wielu z nich z miejsc, gdzie Kościół się rozwija, gdzie brakuje środków lub gdzie wyzwania duszpasterskie są ogromne. Ta różnorodność odzwierciedla uniwersalność, którą uosabiał św. Franciszek Ksawery podczas swojego życia jako gigant misji.

Święty Franciszek Ksawery znany jest jako człowiek, który przekształcił misje w globalną przygodę. Pańska niecierpliwość w ratowaniu dusz sprawiała, że nigdy nie przestawał działać i zawsze dążył do tego, aby iść dalej. Z tego powodu Kościół katolicki nadał mu tytuł Powszechny patron misji (obok świętej zakonnicy Teresy od Dzieciątka Jezus, choć z innych powodów niż ona).

Młodzi ludzie studiujący dzięki wsparciu Fundacji CARF kształcą się dla swojej diecezji pochodzenia i dla służby Kościołowi powszechnemu. Uczą się dialogu z różnymi kulturami, zrozumienia złożonych realiów społecznych i wspierania społeczności, w których często ksiądz jest jedyną osobą pełniącą rolę edukacyjną lub społeczną.

Tak jak św. Franciszek Ksawery wiedział, że misja potrzebuje przygotowanych ludzi, tak Fundacja CARF pomaga parafii, diecezjom i terytoriom misyjnym w pozyskaniu dobrze wykształconych księży. Wszyscy ci uczniowie wracają następnie do swoich krajów, gdzie postać księdza jest niezbędna dla edukacji, duchowego przewodnictwa, stabilności społeczności i przekazywania wiary.

Z ludzkiego punktu widzenia, trudnego do wyjaśnienia, najbardziej uderzającą cechą życia św. Franciszka Ksawerego była fizyczna skala jego pracy. W XVI wieku, bez nowoczesnych środków transportu, przemierzył około stu tysięcy kilometrów. kilometrów (co odpowiada ponad dwukrotnemu okrążeniu Ziemi). Nie bez powodu nazywany jest gigantem wśród misji.

Jeśli coś charakteryzowało życie św. Franciszka Ksawerego, to była to jego globalna wizja i zdolność do otwierania nowych dróg. Misja Fundacji CARF odzwierciedla jego geograficzną przygodę w jej istocie: tworzenie warunków, aby wiara dotarła tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, w sposób uporządkowany, głęboki i z wizją przyszłości.


Jan Paweł II: Jeśli czujesz wezwanie, nie uciszaj go.

Z okazji święto Święty Jan Paweł II, z 22 października, Pamiętamy jedno z jego najbardziej emblematycznych i poruszających przemówień skierowanych do młodych ludzi. 3 maja 2003 r. w Four Winds (Madryt), św. Jan Paweł II, u schyłku swojego pontyfikatu, rzucił młodym ludziom wyzwanie wiary, nadziei i powołania.

Dokonujemy przeglądu pełny tekst Słowa tego przemówienia wciąż mają moc inspirowania młodych ciałem i duchem.

San Juan Pablo II jóvenes llamada de Dios en Cuatro Vientos en el año 2003
Jan Paweł II z młodzieżą w Cuatro Vientos podczas swojej ostatniej wizyty: 3 maja 2003 r.
Zdjęcie: Alpha & Omega.

Przemówienie do młodzieży wygłoszone przez św. Jana Pawła II w Cuatro Vientos

1. Prowadzeni za rękę przez Dziewicę Maryję i w towarzystwie przykładu i wstawiennictwa nowych świętych, podróżowaliśmy w modlitwie przez różne momenty w historii Kościoła. życie Jezusa

Różaniec, w swojej prostocie i głębi, jest w rzeczywistości prawdziwym kompendium Ewangelii i prowadzi do samego serca chrześcijańskiego przesłania: “Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (Jn 3, 16).

Maryja, oprócz tego, że jest bliską, dyskretną i wyrozumiałą Matką, jest najlepszą Nauczycielką, aby osiągnąć poznanie prawdy poprzez kontemplację. Dramatem dzisiejszej kultury jest brak wnętrza, brak kontemplacji. Bez wnętrza kultura nie ma wnętrzności, jest jak ciało, które nie odnalazło jeszcze swojej duszy.

Do czego zdolna jest ludzkość bez wnętrza? Niestety, odpowiedź znamy aż za dobrze. Kiedy brakuje ducha kontemplacji, życie nie jest bronione. i wszystko, co ludzkie, ulega degeneracji. Bez wnętrza współczesny człowiek zagraża własnej integralności.

Młodzi ludzie powołani do bycia nową Europą

2. Drodzy młodzi, zapraszam was do przyłączenia się do “Szkoły Maryi Dziewicy”. Ona jest niedoścignionym wzorem kontemplacji i godnym podziwu przykładem owocnego, radosnego i ubogacającego wnętrza. Ona nauczy was nigdy nie oddzielać działania od kontemplacji, abyście mogli lepiej przyczynić się do realizacji wielkiego marzenia: narodzin nowej Europy ducha. 

Europa wierna swoim chrześcijańskim korzeniom, nie zamknięta w sobie, ale otwarta na dialog i partnerstwo z innymi narodami. Europa świadoma tego, że jest powołana do bycia latarnią cywilizacji i bodźcem dla postępu. dla świata, zdecydowana połączyć swoje wysiłki i kreatywność w służbie pokoju i solidarności między narodami.

Młodzi twórcy pokoju

3. Umiłowani młodzi ludzie, dobrze wiecie, jak bardzo zależy mi na pokoju na świecie. Spirala przemocy, terroryzmu i wojny wciąż prowokuje nienawiść i śmierć w naszych czasach. Wiemy, że pokój jest przede wszystkim darem od Najwyższego, o który musimy usilnie prosić. i którą, co więcej, musimy wszyscy razem budować poprzez głębokie wewnętrzne nawrócenie. Dlatego dzisiaj pragnę zobowiązać Państwa do bycia budowniczymi i budowniczymi pokoju. Odpowiedzieć na ślepą przemoc i nieludzką nienawiść fascynującą mocą miłości. Pokonać wrogość moc przebaczenia. Proszę trzymać się z dala od wszelkich form nacjonalizmu, rasizmu i nietolerancji.

Proszę świadczyć swoim życiem, że Idee nie są narzucane, ale proponowane. Proszę nigdy nie dać się zniechęcić złu! W tym celu potrzebują Państwo pomocy modlitwy i pocieszenia płynącego z intymnej przyjaźni z Chrystusem.. Tylko w ten sposób, żyjąc doświadczeniem Bożej miłości i promieniując ewangelicznym braterstwem, mogą Państwo być budowniczymi lepszego świata, autentycznymi mężczyznami i kobietami pokoju i wprowadzania pokoju.

Spotkanie z Chrystusem przemienia nasze życie

4. Jutro będę miał radość ogłosić pięć nowi święci, Synowie i córki tego szlachetnego narodu i tego Kościoła. Oni «byli młodymi ludźmi, takimi jak Państwo, pełnymi energii, entuzjazmu i radości życia. Spotkanie z Chrystusem przemieniło ich życie (...) Z tego powodu byli w stanie przyciągnąć innych młodych ludzi, swoich przyjaciół, i stworzyć dzieła modlitwy, ewangelizacji i miłości, które wciąż trwają» (Orędzie biskupów hiszpańskich z okazji wizyty Ojca Świętego, 4.05.2013).).

Zdjęcie za pośrednictwem: Vicens + Ramos

Drodzy młodzi ludzie, idźcie z ufnością na spotkanie z Jezusem i jak nowi święci, proszę nie bać się mówić o Nim! Chrystus jest bowiem prawdziwą odpowiedzią na wszystkie pytania. o człowieku i jego przeznaczeniu. Wy, młodzi ludzie, musicie stać się apostołami swoich współczesnych. Wiem dobrze, że nie jest to łatwe. Często będziecie kuszeni, by powiedzieć jak prorok Jeremiasz: “Ach, Panie! Nie wiem, jak się wyrazić, bo jestem tylko chłopcem” (Jr 1, 6). Nie zniechęcaj się, bo nie jesteś sam: Pan nigdy nie przestanie ci towarzyszyć swoją łaską i darem swojej łaski. Duch.  

Opłaca się poświęcić się sprawie Chrystusa

5. Ta wierna obecność Pana sprawia, że jesteś w stanie podjąć zobowiązanie, jakim jest nowa ewangelizacja, do którego powołane są wszystkie dzieci Kościoła. Jest to zadanie każdego z nas. Świeccy odgrywają w nim wiodącą rolę, zwłaszcza małżeństwa i rodziny chrześcijańskie, ale ewangelizacja wymaga dziś pilnie kapłanów i osób konsekrowanych. To jest powód, dla którego pragnę powiedzieć każdemu z was, młodzi ludzie: jeśli czuje Pan wezwanie Boga, który mówi do Pana: “Pójdź za Mną!Mc 2,14; Lc 5,27), proszę jej nie uciszać. Proszę być hojnym, odpowiedzieć jak Maryja, ofiarując Bogu radosne "tak" swojej osoby i swojego życia.

Daję Państwu moje świadectwo: zostałem wyświęcony na księdza, gdy miałem 26 lat. Od tego czasu minęło 56 lat. Ile lat ma Papież? Prawie 83! Młody człowiek w wieku 83 lat! Patrząc wstecz na te lata mojego życia, mogę Państwa zapewnić, że warto poświęcić się sprawie Chrystusa i z miłości do Niego poświęcić się służbie ludzkości. Warto oddać życie za Ewangelię i za braci!

Ile mamy godzin do północy? Trzy godziny. Tylko trzy godziny do północy, a potem będzie ranek.

6. Kończąc moje uwagi, chciałbym proszę powołać się na Maryję, świecąca gwiazda, która zwiastuje wschód Słońca z wysoka, Jezusa Chrystusa:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna!
Dziś wieczorem modlę się do Pana za młodych ludzi w Hiszpanii,
młodych ludzi pełnych marzeń i nadziei. 

Są oni strażnikami jutra,
ludzie błogosławieństw;
są żywą nadzieją Kościoła i Papieża. 

Święta Maryjo, Matko młodych,
proszę wstawiać się za nimi, aby byli świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego,
pokornych i odważnych apostołów trzeciego tysiąclecia,
hojnych zwiastunów Ewangelii.

Święta Maryjo, Niepokalana Dziewico,
Proszę modlić się z nami,
proszę modlić się za nami. Amen.



Święty Karol Boromeusz, patron seminarzystów

Święty Karol Boromeusz był jedną z najważniejszych postaci katolickiej reformacji, znanej również jako kontrreformacja, w XVI wieku. Człowiek, który urodził się w bogactwie szlachty, wybrał służbę i surowość.

Jego życie pokazuje, jak ksiądz, Uzbrojony w żelazną wolę i wiarę, może pomóc przekształcić Kościół. Jest pamiętany jako wzorowy pastor ze względu na swoją miłość do Kościoła. formacja seminarzystów i katechistów.

Rodzina Borromeo

Karol Boromeusz urodził się 2 października 1538 r. w zamku Arona nad jeziorem Maggiore (Włochy). Jego rodzina, Borromeo, była jedną z najstarszych i najbardziej wpływowych wśród lombardzkiej szlachty. Jego ojcem był hrabia Gilberto II Borromeo, a matką Małgorzata Medycejska.

To matczyne pokrewieństwo miało decydujący wpływ na jego losy. Jego wuj ze strony matki, Giovanni Angelo Medici, miał zostać papieżem Piusem IV. Od najmłodszych lat Charles wykazywał się niezwykłą pobożnością i poważną skłonnością do nauki, mimo że cierpiał na lekką wadę wymowy.

Już w wieku dwunastu lat jego rodzina przeznaczyła go do kariery kościelnej, otrzymał tonsurę i tytuł opata pochwalnego. Studiował Prawo kanoniczne i Inżynierii Lądowej na Uniwersytecie w Pawii.

Świecki kardynał w wieku 22 lat

Życie Święty Karol Boromeusz zmienił się w 1559 roku. Po śmierci papieża Pawła IV, jego wuj ze strony matki został wybrany na papieża, przyjmując imię Pius IV. Niemal natychmiast nowy papież wezwał swojego siostrzeńca do Rzymu.

W 1560 roku, w wieku zaledwie 22 lat i bez święceń kapłańskich ksiądz Karol został mianowany kardynałem diakonem. Ważne jest, aby zrozumieć, że w tamtych czasach kardynalat był często urzędem politycznym i administracyjnym. Pius IV mianował go również sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej.

Stało się, de facto, najpotężniejszy człowiek na świecie. Roma po papieżu. Zarządzał sprawami państw papieskich, kierował watykańską dyplomacją i nadzorował niezliczone projekty. Żył jak renesansowy książę, otoczony luksusem, choć osobiście zachował pobożność.

San Carlos Borromeo de Orazio Borgianni
Święty Karol Borromeusz z Orazio Borgianni.

Nawrócenie i powołanie do kapłaństwa

Życie Święty Karol Boromeusz w Rzymie, choć administracyjnie skuteczny, był przyziemny. Jednak tragiczne wydarzenie wstrząsnęło jego sumieniem: nagła śmierć jego starszego brata Fryderyka w 1562 roku.

Ta strata spowodowała, że głęboko zastanowił się nad próżnością ziemskie życie i pilną potrzebę wiecznego zbawienia. Fryderyk był spadkobiercą rodziny, a jego śmierć wywarła presję na Karola, aby porzucił życie kościelne i zapewnił potomstwo.

Charles odrzucił ten pomysł. Przeszedł głębokie duchowe nawrócenie. Postanowił, że nie będzie już świeckim administratorem z tytułem kardynalskim, ale prawdziwym biskupem. człowiek Boży. W 1563 r. starał się o święcenia kapłańskie i został konsekrowany ksiądz, a wkrótce potem biskupem. Jego życie zmieniło się radykalnie: przyjął styl życia oparty na skrajnej surowości, poście i modlitwie.

Siła napędowa Soboru Trydenckiego

Wielkim dziełem pontyfikatu Piusa IV było wznowienie i dokończenie budowy kościoła św. Rada Trydencka (1545-1563), który przez lata był zablokowany. Święty Karol Borromeusz, Na swoim stanowisku w Sekretariacie Stanu był dyplomatyczną i organizacyjną siłą napędową, która doprowadziła Radę do pomyślnego zakończenia jej ostatniej fazy.

To on zarządzał napiętymi negocjacjami między europejskimi mocarstwami (Hiszpanią i Francją), legatami papieskimi i biskupami. Jego wytrwałość była kluczem do tego, by sobór zdefiniował doktrynę katolicką w obliczu reformy protestanckiej i, co kluczowe, ustanowił dekrety dotyczące wewnętrznej reformy Kościoła.

Rada zakończyła posiedzenie, Święty Karol Boromeusz Nie odpoczywał. Ciałem i duszą poświęcił się wprowadzaniu w życie swoich dekretów. Przewodniczył komisji, która opracowała Katechizm Rzymski (lub Katechizm Trydencki), podstawowe narzędzie do pouczania wiernych i ujednolicania nauczania.

Triumfalny wjazd św. Karola Boromeusza do Mediolanu Filippo Abbiati, Katedra w Mediolanie.

Święty Karol Boromeusz: rezydujący arcybiskup Mediolanu

Podczas pobytu w Rzymie, Święty Karol Boromeusz został mianowany arcybiskupem Mediolanu w 1560 roku. Jednak, zgodnie z ówczesnym zwyczajem, zarządzał swoją diecezją "zaocznie" za pośrednictwem wikariuszy. Był "pasterzem bez trzody".

Sam Sobór Trydencki, który pomógł mu zakończyć, zakazał tej praktyki i wymagał, aby biskupi rezydowali w swoich diecezjach. Wierny swoim zasadom, Karol błagał swojego wuja, papieża, aby pozwolił mu opuścić chwałę Rzymu i udać się do trudnego Mediolanu.

W 1565 r. Pius IV wyraził na to zgodę. Wejście Święty Karol Boromeusz w Mediolanie zapoczątkował nową erę. Po raz pierwszy od prawie 80 lat Mediolan miał arcybiskupa rezydenta.

Wyzwanie Mediolanu: diecezja w ruinie

Archidiecezja mediolańska, która znalazła Charles Borromeo była odzwierciedleniem bolączek Kościoła przedtrydenckiego. Była to jedna z największych i najbogatszych diecezji w Europie, ale duchowo była pogrążona w anarchii.

Duchowieństwo było głęboko rozluźnione i źle wyszkolone. Wielu księża Nie przestrzegali celibatu, żyli luksusowo lub po prostu nie znali podstawowych doktryn. Religijna ignorancja ludzi była ogromna. Klasztory, zarówno męskie, jak i żeńskie, straciły dyscyplinę i stały się ośrodkami życia społecznego.

Nieustanna reforma św. Karola Boromeusza

Święty Karol Borromeusz Stosował dekrety trydenckie z nadludzką energią. Jego metoda była jasna: wizytować, regulować, formować i proszę dać przykład.

Zaczął od zreformowania własnego domu arcybiskupiego. Sprzedał luksusowe meble, drastycznie ograniczył służbę i przyjął quasi-monastyczny reżim życia. Jego przykład ksiądz surowy było jej pierwszym narzędziem reform.

Rozpoczął wizyty duszpasterskie, niestrudzenie odwiedzając każdą z ponad 800 parafii w swojej diecezji, wiele z nich w trudno dostępnych obszarach górskich w Alpach. Sprawdzał kościoły, badał duchowieństwo i głosił kazania ludziom.

Aby wdrożyć reformę, zwołał liczne synody diecezjalne i rady prowincji, na których uchwalił surowe prawa mające na celu skorygowanie nadużyć ze strony duchownych i świeckich. Nie bał się konfrontacji ze szlachtą i hiszpańskimi gubernatorami, którzy postrzegali jego autorytet jako ingerencję.

Utworzenie seminarium

Święty Karol Borromeusz doskonale rozumiał, że reforma Kościół było niemożliwe bez dobrze wyszkolonego duchowieństwa. The Rada Trydencka nakazał stworzenie seminaria do tego celu, ale pomysł był na bardzo teoretycznym poziomie.

Karol był absolutnym pionierem w jego praktycznym wdrażaniu. W 1564 r. założył seminarium duchowne w Mediolanie, które stało się wzorem dla całego Kościoła katolickiego. Następnie założył mniejsze seminaria i szkoły (podobnie jak Helwecja, aby szkolić duchowieństwo przeciwko kalwinizmowi).

Ustanowił surowe zasady dotyczące życia duchowego, akademickiego i dyscyplinarnego każdego z nich seminarzysta. Chciałem przyszłości ksiądz był człowiekiem głębokiej modlitwy, uczonym w teologii i nienagannym moralnie. Pan postać seminarzysta nowoczesny, poświęcony wyłącznie jego szkoleniu do służby, jest bezpośrednim dziedzictwem wizji Święty Karol Boromeusz. Z tego powodu jest uważany za patrona wszystkich seminarzysta.

Święty Karol Boromeusz udzielający komunii ofiarom dżumy, autorstwa Tanzio da Varallo, ok. 1616 r. (Domodossola, Włochy).

Kapłan dla swojego ludu

Moment, który zdefiniował bohaterstwo Święty Karol Boromeusz była straszliwa plaga, która spustoszyła Mediolan w latach 1576-1577, znana jako plaga Świętego Karola.

Kiedy wybuchła epidemia, władze cywilne i większość szlachty uciekła z miasta, aby się ratować. Święty Karol Borromeusz został. Stał się moralnym, duchowym i, pod wieloma względami, cywilnym przywódcą tego pogrążonego w chorobie miasta.

Organizował szpitale polowe (lazarety), gromadził wiernych duchownych i zachęcał ich do opieki nad umierającymi. Sam przeszedł przez najbardziej zainfekowane ulice, udzielając komunii i ekstremalnego namaszczenia chorym na dżumę, bez obawy o zarażenie.

Sprzedał swój pozostały majątek, w tym gobeliny w swoim pałacu, aby kupić żywność i lekarstwa dla biednych. Aby umożliwić chorym, którzy nie mogli opuścić swoich domów, uczestnictwo we Mszy Świętej, nakazał odprawianie Eucharystii na placach publicznych. Jego postać, prowadząca boso procesje pokutne przez miasto, stała się ikoną miasta. symbol nadziei.

Opozycja i atak

Reforma Święty Karol Boromeusz nie było ani łatwe, ani popularne. Jego rygor przysporzył mu potężnych wrogów. Nieustannie ścierał się z hiszpańskimi gubernatorami Mediolanu, którzy próbowali ograniczyć jego jurysdykcję.

Najbardziej gwałtowny sprzeciw pojawił się jednak wewnątrz Kościoła. The Upokorzenie, Bracia, zakon, który stał się moralnie niedbały i posiadał wielkie bogactwo, odmówili przyjęcia jego reform. W 1569 r. członek tego zakonu, brat Girolamo Donato Farina, próbował go zamordować.

Podczas gdy Święty Karol Boromeusz Kiedy modlił się na kolanach w swojej kaplicy, zakonnik strzelił mu w plecy z arkebuza z bliskiej odległości. Cudem kula tylko rozdarła jego szaty i spowodowała lekkiego siniaka. Ludzie uznali to za boski znak, a papież Pius V zniósł zakon zakonników. Upokorzenie wkrótce potem.

Dziedzictwo, śmierć i kanonizacja

Ciągły wysiłek, ekstremalna pokuta i niestrudzona praca wyczerpały zdrowie Święty Karol Boromeusz. W 1584 roku, podczas przeprowadzania rekolekcje duchowe Na górze Varallo zachorował na gorączkę.

Powrócił do Mediolanu ciężko chory i zmarł w nocy 3 listopada 1584 r. w wieku 46 lat. Jego ostatnie słowa brzmiały Ecce venio (Nadchodzę).

Jego reputacja świętości była natychmiastowa. Mieszkańcy Mediolanu czcili go jako ksiądz męczennik dobroczynności i reform. Proces kanonizacyjny był niezwykle szybki jak na tamte czasy. Został beatyfikowany w 1602 roku i kanonizowany przez papieża Pawła V w 1610 roku.

Święty Karol Borromeusz jest powszechnie uznawany za patrona biskupów, katechetów i, w szczególny sposób, wszystkich biskupów i katechetów. seminarzysta i kierownik duchowy. Jego wpływ na definicję ksiądz Post-Trydencki - uformowany, pobożny i oddany swojemu ludowi - jest nieobliczalny.