Markowe ubrania, nowe bluzki lub koszule, które mają nawet metki; sukienki imprezowe, które były noszone tylko raz... Ponad trzydzieści pań przekazało swoje ubrania, sukienki imprezowe, naszyjniki i kolczyki na wiosenny kiermasz charytatywny Fundacji PAN CARF.
Wszyscy wolontariusze, oprócz hojności, zrobili to z entuzjazmem, że zebrane zyski zostaną przeznaczone na formację seminarzystów i księży diecezjalnych oraz zakonników i zakonnic z całego świata.
Odwiedzający rynek odzieży damskiej szukający akcesoriów.
Modlitwa i rynek wspierający powołania
W niedzielę 21 kwietnia Kościół obchodzi Światowy Dzień Modlitw o Powołania i Dzień Rodzinnych Powołań. Fundacja CARF wie wiele na temat powołań. Ponieważ jedną z jej misji jest pomoc w integralnej formacji powołań w krajach o ograniczonych zasobach, tak aby żadne powołanie nie jest stracone.
Carmen Ortega i Rosana Diez-Canseco, przewodniczące Komisji ds. Kuratorium Fundacji CARF na rzecz Działań Społecznych Opowiadają nam, w jaki sposób organizują ten charytatywny kiermasz, który tak bardzo pomaga w ich zasobach i modlitwach o przyszłą formację tych powołań: "Przez cały rok zachęcamy przyjaciół i znajomych do przekazywania ubrań w dobrym stanie, których nie używają. Oczywiście muszą to być praktycznie nowe rzeczy. Dokonujemy selekcji i to, co uważamy, że jest w stanie, którego nie można sprzedać, tak jakby było prawie z pierwszej ręki, w wielu przypadkach tak jest, przekazujemy parafii w Vallecas".
Pchli targ w dobrym celu
Są panie, które dają nam sukienkę, którą założyły tylko raz na specjalne przyjęcie i są przekonane, że nigdy więcej jej nie założą. "Mamy nawet dziewczyny, które dostały w prezencie bluzkę, w której nie wyglądały dobrze, a z czasem jej nie zmieniły; jest nowa i przekazują ją nam. Wiedzą, że przyczyniają się do bardzo dobrego celu".
Ten charytatywny kiermasz odzieży i akcesoriów damskich Fundacji PAN CARF organizowany jest każdej wiosny. W tym roku od Od 16 do 18 kwietniaOd wtorku do czwartku po południu, od wtorku do czwartku od godz. 5 do 8 p.m. w siedzibie Patronato (Calle Reina Mercedes 22).
Rosana i Carmen, od lewej do prawej, uśmiechają się w sklepie pełnym ubrań.
Warsztaty i zajęcia
Tutaj wolontariusze PAS spotykają się raz w tygodniu na warsztatach, takich jak renowacja mebli, które są następnie sprzedawane na odbywających się dwa razy w roku pchlich targach oraz na corocznym targu, który odbywa się pod koniec roku i będzie obchodził swoją 27. edycję w 2024 roku. Spotykają się również innego dnia, aby robić na drutach ubranka dla dzieci, które są sprzedawane na życzenie.
Inną z gwiezdnych aktywności jest haftowanie alb i bielizny liturgicznej, które przekazują seminarzystom z Bidasoa i Sedes Sapientiae, kiedy wracają do swoich krajów pochodzenia, aby otrzymać święcenia kapłańskie po okresie intensywnej formacji.
Plecaki na naczynia święte
PAN Fundacji CARF i jej działania pokrywają koszt ikony plecaki na święte naczyniaelementy, które dotykają duszy przyszłych kapłanów. Te plecaki wykraczają poza bycie zwykłym narzędziem; pozwalają księżom nosić wszystko, czego potrzebują do godnego odprawiania Mszy Świętej i sakramentów, nawet w najbardziej odległych zakątkach świata. Noszą w nich także alby uszyte w pracowniach PAN.
Jeśli nie mieli Państwo czasu, aby przyjść na ten charytatywny targ, na którym można kupić odzież damska i akcesoria Aby pomóc w integralnej formacji seminarzystów i księży diecezjalnych z całego świata, proszę się nie martwić: "Pchli targ będzie otwarty, abyśmy mogli zaoferować nasze ubrania i akcesoria. Wystarczy do nas zadzwonić i poprosić o spotkanie", mówią Carmen i Rosana.
Proszę umówić się na spotkanie: Rosana, 659 057 320. Carmen, 659 378 901.
Marta SantínDziennikarz specjalizujący się w informacjach religijnych.
Potrzeby i wyzwania związane z życiem emocjonalnym księdza
Niedawno opublikował Pan książkę na temat celibatu. Co skłoniło Pana do podjęcia tej decyzji? Miałem szczęście szkolić ponad tysiąc różnych księży i tyle samo osób świeckich, a zainteresowanie lepszym zrozumieniem i przeżywaniem celibatu rośnie.
A więc zrodziło się to z prawdziwego kontaktu z ludźmi żyjącymi w celibacie, z ich wkładem i wątpliwościami? Rzeczywiście, o praktycznym zainteresowaniu ludzi, którzy chcieli zagłębić się w sens i znaczenie tej rzeczywistości w swoim życiu lub w życiu członków rodziny. W ostatnich latach odbyłem wiele rozmów na temat celibatu podczas spotkań formacyjnych z księżmi, zakonnikami i osobami świeckimi. Ponieważ doświadczyłem, że to, o czym rozmawialiśmy, było pouczające i pomocne, wydawało mi się, że ujęcie tego na piśmie może być pomocne.
Czy to nie jest staroświeckie? Z mojego doświadczenia wynika, że nie jest, ale jest bardzo żywy i ma wielu ludzi, którzy chcą żyć nim w pełni. Myślę, że mówienie o celibacie jako o katolickiej rzeczywistości, która wnosi wiele bogactwa, jest interesujące i ekscytujące. Sugeruję, aby każdy, kto chce kwestionować celibat, robił to w świątecznej i radosnej atmosferze, chcąc go zrozumieć, przeżyć, poczuć i wzbogacić się nim.
Kto jest grupą docelową? Napisałem go przede wszystkim dla tych, którzy żyją w celibacie jako szczególnym powołaniu, ale także dla każdego chrześcijanina. Mam nadzieję, że pomoże ona lepiej zrozumieć, w jaki sposób celibat wzbogaca życie Kościoła, życie chrześcijańskie i szczególne powołanie każdego z nas.
Również dla osób pozostających w związku małżeńskim? Tak, jest to bardzo pouczające, ponieważ, jak mówi Katechizm, celibat i małżeństwo "...".są nierozłączne i wzajemnie się wspierająMam więc nadzieję, że będzie to prowokacja do myślenia zarówno dla tych, którzy żyją w celibacie, jak i dla tych, którzy dzielą go bardziej bezpośrednio w rodzinie - na przykład dla rodziców, którym córka powiedziała, że będzie żyć w celibacie - oraz dla każdego, kto chce dowiedzieć się więcej o tym, jak wzbogacić swoje życie chrześcijańskie poprzez obecność celibatariuszy w ich życiu.
A dla wszystkich stylów celibatu? Większy nacisk kładzie się na celibat świeckich pośród świata, a jednocześnie na odniesienia i fundamenty wspólnych czynników, takich jak nupturientyzm i nupturializm; kapłaństwo jako posługa kapłańska i jako kapłaństwo wspólne wszystkich wiernych; specyficzna misja; Eucharystia; naśladowanie Chrystusa; świadectwo zjednoczenia z Bogiem; macierzyństwo i ojcostwo itp.
Przyjaźń, dar, który ratuje księdza
Jest Pan psychiatrą i autorem badania na temat afektywności i życia kapłańskiego. Jakie wnioski wyciąga Pan ze swojego badania, które mogą pomóc w życiu afektywnym księdza? Badanie to zostało opublikowane w czasopiśmie naukowym Scripta Theologica i jest dostępny. Po przeprowadzeniu wywiadów ze 140 księżmi doszliśmy do wniosku, że istnieje osiem wymiarów rozwoju kapłańskiego życia afektywnego: relacja z Bogiem i życie duchowe; przyjaźń w ogóle ze wszystkimi rodzajami ludzi; posiadanie dobrego i trwałego towarzyszenia duchowego; przeżywanie kapłańskiego braterstwa w sposób aktywny, zarówno po to, by dać się kochać, jak i po to, by kochać; formacja ciągła, zarówno jako postawa tła, by mieć umysł początkującego, jak i po to, by otrzymywać formację i studiować różne i nowe aspekty życia kapłańskiego; troska osobista, zarówno fizyczna (jedzenie, spanie, ćwiczenia fizyczne, hobby), jak i psychiczna (odpoczynek, granice, równowaga w relacjach); wiedza psychologiczna na temat funkcjonowania ludzi; oraz posiadanie jasnej i ustrukturyzowanej misji, która ułatwia konkretną służbę.
Czy napotkał Pan jakieś zaskakujące wyniki? Tak, w odniesieniu do samotności. Wygenerowano nowe hipotezy badawcze dotyczące samotności odczuwanej przez księży. Określali ją jako wyzwanie i było to główne ryzyko, o którym wspominali, ale nie wiemy, czy mieli na myśli samotność fizyczną z powodu izolacji, którą mogą odczuwać, samotność afektywną z powodu braku poczucia miłości, samotność instytucjonalną z powodu braku wsparcia, samotność psychologiczną z powodu niepewnego systemu przywiązania, samotność duszpasterską z powodu nadmiaru zadań, społecznych lub emocjonalnych.
Czy nie ma sensu, aby ksiądz pielęgnował samotność? Tak, jest to coś, co poruszyliśmy w dyskusji. Być może nie wykorzystywali oni samotności celibatu do pielęgnowania swojej szczególnej i współdziałającej relacji z Bogiem, intymnego środowiska, w którym mogliby się do Niego zwracać. Wkrótce rozpoczniemy konkretne badanie na temat samotności wśród księży, z zamiarem dowiedzenia się więcej o tym, co ich martwi i zaproponowania praktycznych narzędzi, które pomogą im sobie z tym poradzić.
Dr Chiclana na forum Omnes.
Jakie narzędzia są już znane jako skuteczne w zmniejszaniu tej samotności? W konkretnych badaniach z udziałem księży stwierdzono, że czynniki ochronne obejmują życie we wspólnocie, zadbane życie duchowe, wsparcie innych księży, dobrą sieć społeczną (ogólną przyjaźń i z innymi księżmi), dbanie o swoje zdrowie i możliwość odpoczynku, system organizacyjny mniej hierarchiczny i bardziej motywujący/współpracujący, pracę zespołową, utrzymywanie granic w różnych wymiarach życia, ekstrawersję, optymizm i zdolność do zaangażowania. Jak mówi piosenka Ariela Rota: kto ma miłość, która się nim opiekuje / i utrzymuje iluzję.
Obecnie pracuję nad kolejnym badaniem dotyczącym samotności kapłanów, nad którym jestem w trakcie badań terenowych.
Czy Pana książka o celibacie porusza kwestię samotności? Tak, podtytuł tej książki brzmi: "Ciesz się swoim darem". Będąc darem, który pozwala kochać wszystko i wszystkich, powinien być czynnikiem chroniącym przed samotnością, ponieważ życie celibatariusza jest powołane do ciągłego zamieszkiwania przez wiele osób, bez żadnej z nich mieszkającej w twoim "wewnętrznym domu" i bez ciebie żyjącego wyłącznie w którejkolwiek z nich. Istnieje jednak pewna proporcja samotności, którą trzeba tolerować, a która jednocześnie ułatwia wejście w sferę, w której można być sam na sam z Bogiem, w tej wyłącznej relacji duchowej, nawet jeśli jest się księdzem, a nie trenerem, współpracownikiem organizacji pozarządowej lub agentem społecznym.
Obecny prefekt dykasterii ds. duchowieństwa, kard. Lazzaro Pan powiedział do Omnes, że "człowiek nigdy nie jest sam, jeśli stara się żyć w Bogu. Nasz Bóg nie jest samotny, jest Jeden i Trójjedyny". Być może ta samotność jest sejfem, w którym ukryty jest skarb i konieczne jest znalezienie klucza, aby móc śpiewać ze św: W samotności żyła / i w samotności już gniazdo swe założyła / i w samotności ją prowadzi / sama ukochana / także w samotności zranionej miłości.. Jest to samotność, w której jaźń może oderwać się od ego, egoizmu, narcyzmu, egoizmu i wejść do namiotu dzielonego z Trójcą, bez masek i ubrań.
Samotność księdza może prowadzić do uzależnienia
Samotność lub izolacja mogą również prowadzić do uzależnień. Tak, jest to dobrze znany fakt zarówno w przypadku uzależnień od substancji, jak i uzależnień behawioralnych (hazard, seks, pornografia, ekrany), ponieważ zaspokajają one potrzebę satysfakcji i spełnienia.
Jak im zapobiegać? Aby dorosły ksiądz mógł im zapobiec, może wiedzieć, czy mają predyspozycje do uzależnienia się, ponieważ oni lub ich rodzina mają historię uzależnienia, ponieważ są bardziej impulsywni, mają większą tendencję do poszukiwania nowości lub ponieważ mają lęk lub obniżony nastrój. W ten sposób będzie bardziej czujny i zadba o to, jak sobie z tym poradzić.
Ponadto, aby mieć interesujący projekt życia osobistego, z konkretnym indywidualnym projektem życiowym, z celami i zadaniami, które angażują ich w rozwój. Powinni być żywi, a nie robotami bez inicjatywy.
Trzeba twardo stąpać po ziemi i wiedzieć, że łatwo jest nabrać szkodliwych nawyków związanych z ekranami, serialami czy pornografią, jeśli nie dba się o siebie. To są zwykli ludzie. Jeśli zadbają o wspomniane wyżej osiem wymiarów, skuteczność profilaktyki jest zapewniona.
Jak szukać pomocy, aby się z nich wydostać? Wystarczy udać się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, publicznego lub prywatnego ośrodka specjalistycznego. W wyszukiwarkach internetowych pojawiają się one natychmiast.
Jak samochód, który potrzebuje wszystkich czterech kół. Jakie by one były? Biologiczne: leczenie chorób podstawowych, leki kontrolujące objawy. Psychologiczne: motywacja do zmiany, nadzieja na lepsze życie, powrót do radości, ponowne uczłowieczenie, uzupełnienie braków i wypracowanie nowych nawyków oraz regulacja emocjonalna i strategie radzenia sobie. Przydatne mogą być grupy pomocy, takie jak Anonimowi Alkoholicy, a istnieją grupy różnego rodzaju. Postawa osobista: rozpoznanie rzeczywistości, zaakceptowanie jej, bycie uczciwym i szczerym, przyjęcie odpowiedzialności. Środowisko: konieczna będzie zmiana otoczenia i relacji.
Powołania kapłańskie: wezwanie do wsparcia i formacji
W kontekście dystrybucji Roczników Papieskich i Annuarium Statisticum Ecclesiae, publikowanych przez Libreria Editrice Vaticana i redagowanych przez Centralny Urząd Statystyczny Kościoła, w ostatnich latach zaobserwowano pewien wzrost liczby seminarzystów w różnych regionach świata. Te dane liczbowe dostarczają szczegółowego przeglądu ewolucji powołań kapłańskich i ich znaczenia dla Kościoła na całym świecie.
Powołania kapłańskie na całym świecie
Według danych dostarczonych przez Rocznik Papieski 2022 i kościelny rocznik statystyczny 2020, opublikowany przez Watykan, wykazały wzrost o spadek liczby seminarzystów w różnych częściach świata w ostatnich latach. Dane te odzwierciedlają jednak zainteresowanie i rosnące powołanie wielu osób do życia zakonnego.
Raporty statystyczne wskazują, że tendencja wzrostowa liczby zakonników i katolików jest zjawiskiem globalnym, choć ze znacznymi różnicami regionalnymi. Obszary takie jak Afryka i Azja doświadczają wzrostu liczby powołań kapłańskich, podczas gdy w innych regionach wzrost może być ujemny.
Należy zauważyć, że wzrost ten odnosi się nie tylko do liczby seminarzystów, ale także do jakości ich formacji i zaangażowania w życie Kościoła i wspólnoty. Formacja kapłańska jest holistycznym procesem, który wymaga nie tylko wiedzy teologicznej, ale także wartości etycznych, duchowych, usługowych i innych.
Zmienność i lokalizacja danych numerycznych
W okresie objętym przeglądem zaobserwowano bezwzględny wzrost o 16 milionów ochrzczonych katolików na całym świecie, z 1,344 miliona w 2019 roku do 1,360 miliona w 2020 roku, co stanowi wzrost o około 1,2 %. Wzrost ten jest pozytywnym znakiem odzwierciedlającym zainteresowanie i powołanie wielu osób do życia zakonnego i kapłaństwa. Patrząc na rozkład katolików według kontynentów, wyróżniają się następujące trendy:
Afryka i AzjaLiczba księży katolickich i powołań kapłańskich wyraźnie wzrasta, przy wzroście o 2,% w Afryce i 1,8 % w Azji.
Europa i AmerykaStopa wzrostu w pierwszej połowie roku była o 0,3 punktu procentowego wyższa niż w drugim kwartale 2004 roku. w Europie i 0,3 % w Ameryce. Chociaż liczby te są niższe pod względem znacząca w wartościach bezwzględnych, ze względu na dużą populację, ale względna Katolicy w tych regionach.
Najważniejsze informacje z Rocznika Papieskiego i Rocznika Statystycznego
Rocznik papieski jest ważnym źródłem informacji o Kościele katolickim na całym świecie. Dostarcza danych na temat liczby katolików na świecie, liczby księży diecezjalnych i zakonnych, a także ewolucji powołań zakonnych i życia konsekrowanego.
1- Liczba katolików na świecie: stwierdza, że liczba katolików na świecie wykazuje tendencję wzrostową w ostatnich dziesięcioleciach, zwłaszcza w regionach takich jak Afryka i Azja. Tendencja ta odzwierciedla wzrost Kościoła katolickiego na obszarach o większej populacji, a także wysiłki ewangelizacyjne w różnych częściach świata.
2- Liczba księży diecezjalnych i zakonnych: dostarcza danych na temat liczby księży diecezjalnych i zakonnych w różnych krajach. Liczba ta uległa znacznym wahaniom w różnych regionach, przy czym obszary takie jak Afryka i Azja wykazały wzrost liczby księży. W niektórych częściach Europy i Ameryki Północnej odnotowano spadek o 4 117 księży w porównaniu z rokiem poprzednim.
3-Liczba seminarzystów i formacja kapłańska: Liczba seminarzystów w formacji i formacja kapłańska to kluczowe aspekty roczników. W 2019 r. łączna liczba kandydatów do kapłaństwa wyniosła 114 058, podczas gdy w 2020 r. spadła do 111 855 na całym świecie. Ta tendencja spadkowa była szczególnie widoczna w Europie, obu Amerykach i Azji, przy czym Afryka była jedynym regionem, który doświadczył wzrostu liczby głównych seminarzystów w tym okresie.
4- Ewolucja powołań zakonnych i życia konsekrowanego. Jeśli chodzi o ewolucję powołań zakonnych i życia konsekrowanego, można zaobserwować znaczące zmiany. Liczba diakonów stałych wzrosła z 48 238 w 2019 r. do 48 635 w 2020 r., co stanowi względny wzrost o blisko 1 %. Wzrost ten nastąpił głównie w obu Amerykach, podczas gdy w Europie odnotowano niewielki spadek w tej grupie.
Z drugiej strony, liczba profesów zakonnych niebędących kapłanami wzrosła z 50 295 w 2019 r. do 50 569 w 2020 r., przy znacznym wzroście w Afryce, Azji i Europie. Jednak profeski zakonne doświadczyły ogólnego spadku o 1,7 %, przy czym Europa i obie Ameryki były kontynentami najbardziej dotkniętymi tym spadkowym trendem w konsekrowanym życiu zakonnym.
Znaczenie wsparcia zawodowego
Wsparcie powołań kapłańskich ma fundamentalne znaczenie dla wzrostu i żywotności Kościoła katolickiego na całym świecie. Dane liczbowe odzwierciedlają potrzebę wzmocnienia formacji i towarzyszenia seminarzystom, aby zapewnić integralne i zaangażowane przygotowanie do wspólnoty i wiary chrześcijańskiej.
Fundacja CARF odgrywa kluczową rolę w finansowym wspieraniu formacji seminarzystów, zapewniając konkretne możliwości dla tych, którzy czują się powołani do kapłaństwa, aby otrzymać integralne wykształcenie.
The koszt szkolenia seminarzysty może się różnić w zależności od kraju i konkretnych okoliczności, ale ogólnie rzecz biorąc, stanowi znaczącą inwestycję w czas, zasoby i poświęcony wysiłek. Inwestycja ta nie tylko przynosi korzyści osobie formowanej, ale także pozytywnie wpływa na wszystkich katolików, zapewniając zaangażowanych i dobrze przygotowanych kapłanów do prowadzenia i służenia wiernym.
Dobroczyńcy i przyjaciele Fundacji CARF modlą się również, aby wzrost powołań kapłańskich był pozytywnym wskaźnikiem dla Kościoła Katolickiego, a wsparcie i właściwa formacja seminarzystów jest niezbędna do wzmocnienia obecności Kościoła w świecie.
Jak pomóc seminarzystom?
Rodzaje grantów, które można przekazać Fundacji CARF
Pracujemy nad tym, aby żadne powołanie nie zostało utracone i aby seminarzyści, po wyświęceniu na kapłanów, mogli przekazywać w swojej pracy duszpasterskiej całe otrzymane światło, naukę i doktrynę. Dzięki naszym dobroczyńcom pomagamy w formacji kapłanów, rozpowszechniamy ich dobre imię i modlimy się o ich wierność i o powołania.
Fundacja CARF może pomóc seminarzystom na różne sposoby:
Proszę przekazać darowiznę online na rzecz seminarzystów
Szybki i bezpieczny sposób na pomoc seminarzystom, wsparcie seminarium i finansowanie ich formacji. Z każdego miejsca, tylko za pomocą swojego urządzenia mobilnego, można przekazać darowiznę, wykonując kilka prostych kroków. Należy wybrać kwotę, którą chce się przekazać i czy ma to być darowizna jednorazowa czy cykliczna. Od tego aktu hojności zależy ukończenie studiów przez wielu seminarzystów.
Przekazując darowiznę w wysokości 600 euro, mogą Państwo pomóc seminarzystom, którzy wkrótce zostaną wyświęceni, otrzymując plecak Sacred Vessel, który zawiera wszystkie przedmioty liturgiczne niezbędne do udzielania sakramentów i odprawiania Mszy Świętej, gdziekolwiek się znajdzie.
Będzie się za Panią modlił do końca swojego życia, a Pani będzie wiedziała, kim jest i w jakim kraju będzie wykonywał swoją pracę duszpasterską, polecając mu, aby był święty i wierny swojemu powołaniu.
Innym sposobem pomocy seminarzystom w ich formacji są darowizny rzeczowe. Darowizny rzeczowe to takie, w których zamiast pieniędzy darczyńca przekazuje pewne dobra: biżuterię, zegarki, dzieła sztuki...
W większości przypadków są to wartościowe przedmioty, o których darczyńca już wie, że nie będzie się nimi cieszył, i uważa, że będą bardziej przydatne, jeżeli wesprą szlachetny cel. Dobra zostaną profesjonalnie wycenione, a po ich zlicytowaniu pieniądze, które przyniosą na wsparcie powołania seminarzystów, będzie można odliczyć od podatku.
Przekazuje spadki i testamenty na szkolenie seminarzystów.
Ta testamentowa dyspozycja to procedura, która sprzyja instytucji non-profit, takiej jak Fundacja CARF. Państwa dziedzictwo solidarności to zobowiązanie na przyszłość i sposób na utrwalenie dzieła Państwa życia w innych: dalsze wspieranie seminarzystów i księży diecezjalnych na pięciu kontynentach. W tym celu wystarczy, że zdecydują się Państwo, w formie testamentu lub części spuścizny solidarnościowej, na pomoc seminarzystom poprzez Fundację CARF.
Seminaria międzynarodowe, z którymi współpracuje Fundacja CARF
Pod wpływem inspiracji i zachęty świętego Jana Pawła II, błogosławiony Alvaro del Portillo zainicjował w 1989 roku działalność Fundacji CARF, aby pomóc seminarzystom i księżom diecezjalnym. Obecnie ponad 800 biskupów z pięciu kontynentów corocznie zwraca się o miejsca i stypendia naukowe dla swoich seminarzystów i księży na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie oraz na Wydziałach Studiów Kościelnych Uniwersytetu Nawarry.
Fundacja CARF współpracuje z dwoma międzynarodowymi seminariami, dwoma kolegiami kapłańskimi i trzema kolegiami, aby mogły one przyjmować seminarzystów z całego świata, którzy przyjeżdżają do Europy, aby przygotować się do swojej formacji.
Międzynarodowe Seminarium Sedes Sapientiae: wzniesiony w Rzymie przez Stolicę Apostolską w 1991 roku. Może pomieścić 85 seminarzystów-rezydentów i ich wychowawców. Paschal Baylon, w dzielnicy Trastevere, bardzo blisko kościoła św. Piotra i Uniwersytetu Papieskiego. Wsparcie dla seminarium.
Międzynarodowe Seminarium BidasoaOśrodek został wzniesiony w Pampelunie przez Stolicę Apostolską w 1988 roku. Może pomieścić 100 mieszkańców i 10 formatorów. Obecnie zajmuje nowoczesny budynek w Cizur Menor, w pobliżu kampusu Uniwersytetu Nawarry.
Altomonte i Tiberino: kolegia kapłańskie, które znajdują się w Rzymie. Posiadają one nowoczesne wyposażenie i ponad sto miejsc dla księży studiujących na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża.
Echalar, Aralar i Albáizar: Uniwersytet Nawarry posiada szereg akademików zlokalizowanych w Pampelunie, które wraz z akademikiem Los Tilos dysponują miejscami dla ponad 130 studentów, którzy przyjeżdżają z całego świata, aby studiować na wydziałach kościelnych Uniwersytetu Nawarry.
Powinniśmy być wdzięczni Bogu za księży. Nie przestawajmy się za nich modlić i współpracować w ich posłudze. Prośmy Pana, aby nadal dawał nam wielu dobrych kapłanów, bo pracy jest dużo, a powołań mało. Zacznijmy pomagać seminarzystom i wspierać seminaria, aby nie zabrakło kapłanów, którzy w imieniu Chrystusa opiekują się ludem Bożym.
Przykład św. Józefa, strzegącego i służącego
Posługa papieża jest w służbie życia chrześcijańskiego. Życie chrześcijańskie jest w służbie wszystkim i światu stworzonemu. I każdy człowiek znajduje tam również, W trosce i służbie, sens jego życia: strzec darów Bożych, co można czynić tylko z miłością, jak to czynił św.
Misja św. Józefa i nasza
Misja św. Józefa (por. Mt 1:24) Zaczął od nawiązania do dnia święta Benedykta XVI: "Jesteśmy blisko niego w modlitwie, pełni uczucia i wdzięczności". Św. Józef był kustoszemCzyj to opiekun? Maryi i Jezusa; ale jest to opieka, która następnie zostaje rozszerzona na Kościół.Jak zauważył bł. Jan Paweł II: "Tak jak z miłością opiekował się Maryją i z radosnym zaangażowaniem poświęcił się wychowaniu Jezusa Chrystusa, tak samo poświęcił swoje życie Jej i jej wychowaniu". ojcostwo strzeże i chroni również swoje mistyczne ciało, Kościół, którego Święta Dziewica jest figurą i wzorem". (Adhortacja Apostolska Redemptoris Custos, 1).
Papież Franciszek pyta dalej: "Jak Józef przeżywa swoje powołanie jako opiekun Maryi, Jezusa, Kościoła? Z ciągłą uwagą na Boga, otwarty na Jego znaki, dostępny dla Jego planu, a nie tak bardzo dla własnego.(...) Umie słuchać Boga, pozwala się prowadzić Jego woli i właśnie dlatego jest jeszcze bardziej wrażliwy na powierzonych mu ludzi, umie realistycznie odczytywać wydarzenia, jest uważny na otoczenie i umie podejmować najrozsądniejsze decyzje (...) Odpowiada na Boże wezwanie, z dyspozycyjnością, z gotowością".
Tutaj mogą Państwo zobaczyć, jak św. Józef z Nazaretu stosuje w praktyce prawdziwe rozeznanie woli Bożej"Znaki czasu", w tym sensie, w jakim Sobór Watykański II mówi o "znakach czasu". Innymi słowy, znaki działania Ducha Świętego, które są dostrzegalne, gdy patrzy się z wiarą i realistycznie ocenić sytuację, w której się znajduje, i podjąć decyzję o odpowiednim działaniu, zarówno z punktu widzenia osobistego, jak i kościelnego, Por. Gaudium et spes, 4, 11 i 44.
Jednocześnie papież zauważa, że, w św. Józefie "widzimy również, co jest centrum powołania chrześcijańskiego: Chrystus.". I dlatego zaprasza nas: "Zachowajmy Chrystusa w naszym życiu, aby zachować innych, aby chronić stworzenie.
Wszystko to jest szkołą dla chrześcijan, szczególnie dla pedagogów i trenerów.
Homilia Ojca Świętego Franciszka, Plac Świętego Piotra, wtorek 19 marca 2013 r. Uroczystość św. Józefa.
Stewardship to zadanie dla wszystkich, począwszy od naszego własnego.
Ale strzeżenie, ostrzegał papież Franciszek, jest powołaniem każdego z nas: wszyscy musimy strzec piękna stworzonych rzeczywistości; tu przywołanie św, dbać o ludzi wokół nas, "szczególnie o dzieci, osoby starsze, osoby bardziej wrażliwe, które często pozostają na peryferiach naszego serca".
Wszyscy musimy dbać o członków rodziny, małżonków, rodziców i dzieci, o przyjaźnie. "Bądźcie szafarzami darów Bożych", radzi nam; bo rzeczywiście wszystko jest darem. Jeśli tego nie zrobimy, mówi, zniszczenie postępuje i serce wysycha.
Jeśli stewardship jest obowiązkiem każdego człowieka, jest rozumiany i praktykowany przez ludzi dobrej woli, to zwłaszcza "tych, którzy zajmują odpowiedzialne stanowiska ekonomicznie, politycznie lub społecznie". Należy dbać o Bożą naturę, o środowisko naturalne. Ale musimy zacząć od siebieAby "strzec", musimy również dbać o siebie. Pamiętajmy, że nienawiść, zazdrość, pycha i arogancja brudzą życie.
Strzeżenie oznacza zatem pilnowanie naszych uczuć, naszego serca, ponieważ to właśnie stamtąd pochodzą dobre i złe intencje: te, które budują i te, które niszczą. Nie wolno nam się bać dobroci, ba, nawet czułości."To nie jest cnota słabych, ale silnych, jak św.
Rzeczywiście. Stąd tak ważne jest badanie własnego sumienia wraz z dobrą formacją. I jeśli sentymentalizm, który nie jest zintegrowany z refleksją i formacją chrześcijańską, może spowodować spustoszenie, tak samo może to zrobić racjonalistyczna lub woluntarystyczna edukacja, która nie integruje uczuć i ich właściwych i koniecznych przejawów. Dietrich von Hildebrand w swoim dziele "Serce: analiza ludzkiej i boskiej afektywności" ujmuje to w następujący sposób (Madryt 2009).
Kiedy papież Franciszek wygłosił homilia z Mszy św. inauguracyjnej jego pontyfikatu zaprosił wszystkich do bycia opiekunami Stworzenia, tak jak św. Józef był opiekunem Świętej Rodziny.
Znaczenie posługi papieskiej
Papież wyjaśnił następnie, na czym polega władza posługi Piotrowej:
"Nie zapominajmy nigdy, że prawdziwą siłą jest służba, Tak brzmi tytuł jednej z jego książek i że nawet papież, aby sprawować władzę, musi coraz bardziej wchodzić w tę służbę, która ma swoje świetliste zwieńczenie w krzyżu". Taka jest siła miłości. Dowiadujemy się tego również od św.
I tak właśnie powinna być wykonywana posługa papieża: "Musi on skierować swoje oczy na pokorną, konkretną, bogatą w wiarę służbę Świętego Józefa i tak jak on, otworzyć ramiona, aby strzec całego Ludu Bożego i przyjąć z czułością i wrażliwością całą ludzkość, a zwłaszcza najbiedniejszych, najsłabszych i najmniejszych.to, co Mateusz opisuje w końcowym sądzie nad dobroczynnością: głodnemu, spragnionemu, obcemu, nagiemu, choremu, więźniowi (por. Mt 25:31-46).. Zakończył kolejną lekcją: "Tylko ten, kto służy z miłością, wie, jak strzec"..
Niosąc ciepło nadziei
W ostatniej części odwołuje się do nadziei, na której opierał się Abraham (por. Rz 4:18).. "Również dzisiaj, w obliczu tak wielu kłębów szarego nieba, musimy zobaczyć światło nadziei i sami dać nadzieję. Strzec stworzenia, każdego mężczyzny i każdej kobiety, spojrzeniem pełnym czułości i miłości, to otworzyć promyk światła pośród tylu chmur; to przynieść ciepło nadziei".
Dla nas, chrześcijan, "jak Abraham, jak św, nadzieja, którą niesiemy, ma horyzont Bogaktóre zostało nam otwarte w Chrystusie, opiera się na skale, którą jest Bóg".
Grzegorza Wielkiego: "Sługa sług Bożych".
Pan Ramiro Pellitero Iglesias Profesor teologii pastoralnej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Nawarry.
Opublikowano w Kościół i nowa ewangelizacja.
Wielki Post: czym jest i co oznacza, definicja i modlitwy
"Co roku, podczas czterdziestu dni Wielkiego Postu, Kościół jednoczy się z Tajemnicą Jezusa na pustyni", Katechizm Kościoła Katolickiego, 540.
Co to jest Wielki Post?
Znaczenie słowa Wielki Post pochodzi z łaciny quadragesima, okres liturgiczny trwający czterdzieści dni, przeznaczony na przygotowanie Wielkanocy. Czterdzieści dni to aluzja do 40 lat, które naród izraelski spędził na pustyni z Mojżeszem i 40 dni, które Jezus spędził na pustyni przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności.
To jest czas przygotowania i konwersji aby wraz z całym Kościołem katolickim uczestniczyć w kulminacyjnym momencie naszej liturgii, którą z wielkim entuzjazmem rozpoczynamy w środę.
W katechizmie Kościół proponuje, aby postępować zgodnie z przykład Chrystusa w jego odosobnieniu na pustyni, w przygotowaniu do uroczystości wielkanocnych. Jest to szczególnie odpowiedni czas dla ćwiczenia duchowe. liturgie penitencjariusze, czyli pielgrzymki jako znak pokuty, dobrowolne pozbawienia, takie jak post i jałmużnai chrześcijańskie przekazywanie dóbr za pomocą działalność charytatywna i misyjna.
Ten wysiłek nawrócenia jest ruchem skruszonego serca, pociągniętego i poruszonego przez łaskę do odpowiedzieć na miłosierną miłość Boga, który pierwszy nas umiłował.
Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.
"Nie możemy traktować tego Wielkiego Postu jako kolejnej pory roku, cyklicznego powtarzania sezonu liturgicznego. Ten moment jest wyjątkowy, to boska pomoc, którą należy przyjąć. Jezus przechodzi obok nas i oczekuje od nas - dziś, teraz - wielkiej zmiany". To Chrystus, który przechodzi obok, nr 59.
Kiedy zaczyna się Wielki Post?
Nałożenie popiołu na czołach wiernych w Środę Popielcową, jest początkiem tej podróży. Stanowi on zaproszenie do nawrócenia i pokuty. Jest to zaproszenie do przeżycia Wielkiego Postu jako bardziej świadomego i intensywnego zanurzenia się w paschalnej tajemnicy Jezusa, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, poprzez udział w Eucharystii i w życiu charytatywnym.
Czas Wielki Post kończy się w Wielki Czwartekprzed mszą w Coena Domini (Wieczerza Pańska), która rozpoczyna Triduum Paschalne, Wielki Piątek i Wielka Sobota.
W tych dniach zaglądamy w głąb siebie i przyswajamy sobie tajemnicę Pana bycie kuszony na pustyni przez szatana i jego wjazd do Jerozolimy w celu Pasja, Śmierć,Zmartwychwstanie i wstąpienie do nieba.
Pamiętamy, że musimy się nawrócić i uwierzyć w Ewangelię oraz że jesteśmy prochem, grzesznymi ludźmi, stworzeniami, a nie Bogiem.
Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.
"Jaki jest lepszy sposób na rozpoczęcie Wielkiego Postu? Odnawiamy wiarę, nadzieję, miłość. To jest źródło ducha pokuty, pragnienia oczyszczenia. Wielki Post nie jest tylko okazją do zintensyfikowania naszych zewnętrznych praktyk umartwienia: gdybyśmy myśleli, że tylko to, przegapilibyśmy jego głębokie znaczenie w życiu chrześcijańskim, ponieważ te zewnętrzne akty są - powtarzam - owocem wiary, nadziei i miłości". Chrystus przechodzi obok, nr 57.
Jak przeżyć Wielki Post?
Wielki Post można przeżyć poprzez sakrament spowiedzi, modlitwę i pozytywne nastawienie.
Katolicy przygotowujemy się do najważniejsze wydarzenia Wielkanoc przez filary modlitwa, post i jałmużna. To one prowadzą nas w codziennej refleksji nad własnym życiem, gdy dążymy do pogłębienia naszej relacji z Bogiem i ze sobą nawzajemniezależnie od tego, gdzie na świecie mieszka Państwa sąsiad. Wielki Post to czas wzrostu osobistego i duchowego, czas patrzenia na zewnątrz i do wewnątrz. Jest to czas miłosierdzia.
Skrucha i spowiedź
Jako czas pokuty, Wielki Post jest czasem pokuty to dobry czas, aby pójść do spowiedzi. Nie jest to obowiązkowe, nie ma też żadnego nakazu Kościoła, ale bardzo dobrze pasuje do słów Ewangelii, które kapłan powtarza w Środę Popielcową: "...".Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz" o "Nawrócić się i uwierzyć w Ewangelię".
W tych świętych słowach jest wspólny element: konwersja. A ten jest możliwe tylko poprzez pokutę i zmianę życia.. Dlatego spowiedź w okresie Wielkiego Postu jest praktycznym sposobem na prosić Boga o przebaczenie za grzechy i zacząć od nowa. Idealnym sposobem na rozpoczęcie tego ćwiczenia introspekcji jest rachunek sumienia.
Pokuta
Pokuta, łacińskie tłumaczenie greckiego słowa ".metanoia". co w Biblii oznacza nawrócenie grzesznika. Wyznacza całą wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne akty mające na celu zadośćuczynienie za popełniony grzechi wynikający z tego stan rzeczy dla grzesznika. Dosłownie zmiana życia, mówi się o powrocie grzesznika do Boga po oddaleniu się od Niego lub o powrocie niewierzącego do wiary.
Konwersja
Stawanie się jest pojednanie z BogiemOdwrócić się od zła, nawiązać przyjaźń ze Stwórcą. Kiedy już jesteśmy w łasce, po spowiedzi i tym, co ona za sobą pociąga, musimy zacząć zmieniać od wewnątrz wszystko, co jest niemiłe Bogu.
Aby zrealizować pragnienie nawrócenia, można zrobić następujące rzeczy prace adaptacyjnejak na przykład: Przystępowanie do sakramentówprzezwyciężanie podziałów, przebaczanie i wzrastanie w duchu braterstwa; praktykowanie Dzieła Miłosierdzia.
Post i abstynencja
Kościół zaprasza swoich wiernych do przestrzeganie przykazania postu i wstrzemięźliwości ciała, kompendium katechizmu 432.
The post składa się z jednego posiłku dziennie, chociaż rano i wieczorem można jeść trochę mniej niż zwykle. Z wyjątkiem choroby. Wszyscy dorośli są zaproszeni do podjęcia postu do ukończenia pięćdziesiątego dziewiątego roku życia. Zarówno w Środę Popielcową, jak i w Wielki Piątek.
Nazywa się abstynencja aby w piątki Wielkiego Postu powstrzymywać się od spożywania mięsa. Abstynencję można rozpocząć od czternastego roku życia.
Należy uważać, aby nie przeżywać postu lub abstynencji jako minimum, ale jako konkretny sposób, w jaki nasza Święta Matka Kościół pomaga nam wzrastać w prawdziwym duchu pokuty i radości.
Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.
Propozycja kalendarza postanowień na przeżywanie Wielkiego Postu.
Orędzie Ojca Świętego na Wielki Post 2024
Przez pustynię Bóg prowadzi nas do wolności
"Drodzy bracia i siostry:
Kiedy nasz Bóg się objawia, przekazuje wolność: "Ja jestem Pan, twój Bóg, który wyprowadził cię z Egiptu, z miejsca niewoli" (Ex 20,2). W ten sposób otwiera się Dekalog dany Mojżeszowi na górze Synaj. Ludzie dobrze wiedzą, o jakim exodusie mówi Bóg; doświadczenie niewolnictwa jest wciąż odciśnięte na ich ciele. Otrzymują dziesięć słów przymierza na pustyni jako drogę do wolności. Nazywamy je "przykazaniami", podkreślając moc miłości, z jaką Bóg wychowuje swój lud. Wezwanie do wolności jest rzeczywiście potężnym wezwaniem. Nie wyczerpuje się w jednym wydarzeniu, ponieważ dojrzewa w drodze. Tak jak Izrael na pustyni wciąż nosi w sobie Egipt - w istocie często tęskni za przeszłością i szemrze przeciwko niebu i Mojżeszowi - tak i dziś lud Boży nosi w sobie uciążliwe więzy, które musi zdecydować się porzucić. Uświadamiamy to sobie, gdy brakuje nam nadziei i wędrujemy przez życie jak po opuszczonym pustkowiu, bez ziemi obiecanej, do której moglibyśmy razem podążać. Wielki Post jest czasem łaski, w którym pustynia staje się ponownie - jak zapowiada prorok Ozeasz - miejscem pierwszej miłości (por. Os 2,16-17). Bóg wychowuje swój lud do porzucenia niewolnictwa i doświadczyć przejścia ze śmierci do życia. Jako oblubieniec przyciąga nas do siebie i szepcze słowa miłości do naszych serc.
Wyjście z niewoli do wolności nie jest abstrakcyjną podróżą. Aby nasz Wielki Post stał się również konkretny, pierwszym krokiem jest pragnienie proszę zobaczyć rzeczywistość. Kiedy przy płonącym krzaku Pan przyciągnął Mojżesza i przemówił do niego, natychmiast objawił się jako Bóg, który widzi, a przede wszystkim słyszy: "Widziałem ucisk mojego ludu, który jest w Egipcie, i słyszałem krzyki bólu, spowodowane przez ich oprawców. Tak, bardzo dobrze znam ich cierpienia. Dlatego zstąpiłem, aby ich wybawić z mocy Egipcjan i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi opływającej mlekiem i miodem" (Ex 3,7-8). Również dzisiaj wołanie tak wielu uciśnionych braci i sióstr dociera do nieba. Zadajmy sobie pytanie: czy dociera również do nas, czy nami wstrząsa, czy nas porusza? Wiele czynników oddala nas od siebie, zaprzeczając braterstwu, które jednoczy nas od początku.
Podczas mojej podróży na Lampedusę, w obliczu globalizacji obojętności, zadałem dwa pytania, które stają się coraz bardziej aktualne: "Gdzie Pan jest?Gn 3,9) i "Gdzie jest brat twój?" (Gn 4,9). Wielkopostna podróż będzie konkretna, jeśli słuchając ich ponownie, wyznamy, że wciąż znajdujemy się pod panowaniem faraona. Jest to panowanie, które nas wyczerpuje i czyni nieczułymi. Jest to model wzrostu, który nas dzieli i okrada z naszej przyszłości; który zanieczyścił ziemię, powietrze i wodę, ale także nasze dusze. Bo chociaż nasze wyzwolenie rozpoczęło się już od chrztu, pozostaje w nas niewytłumaczalna tęsknota za niewolą. Jest to jakby pociąg do bezpieczeństwa tego, co już widzieliśmy, ze szkodą dla wolności.
Bóg jest poruszony
Chciałbym zwrócić uwagę na szczegół o niemałym znaczeniu w historii Exodusu: to Bóg widzi, jest poruszony i wyzwala, a nie Izrael, który o to prosi. Faraon niszczy nawet marzenia, kradnie niebo, sprawia, że świat, w którym depcze się godność i odmawia autentycznych więzi, wydaje się niezmienny. Innymi słowy, udaje mu się podporządkować sobie wszystko. Zadajmy sobie pytanie: czy chcę nowego świata, czy jestem gotów zerwać moje zobowiązania wobec starego? Świadectwo wielu braci biskupów i dużej liczby tych, którzy pracują na rzecz pokoju i sprawiedliwości, przekonuje mnie coraz bardziej, że tym, co należy potępić, jest deficyt nadziei. Jest to przeszkoda dla marzeń, niemy krzyk, który sięga nieba i dotyka serca Boga. Jest jak tęsknota za niewolą, która paraliżuje Izrael na pustyni, uniemożliwiając mu pójście naprzód. Exodus może zostać przerwany. W przeciwnym razie nie byłoby możliwe wyjaśnienie, że ludzkość, która osiągnęła próg powszechnego braterstwa i poziomy rozwoju naukowego, technicznego, kulturowego i prawnego, zdolna do zagwarantowania godności wszystkich, kroczy w ciemności nierówności i konfliktów.
Bóg nigdy się nami nie męczy. Przyjmijmy Wielki Post jako potężny czas, w którym Jego Słowo zwraca się do nas ponownie: "Ja jestem Pan, twój Bóg, który wyprowadził cię z Egiptu, z miejsca niewoli" (Wielki Post).Ex 20,2). Jest to czas nawrócenia, czas wolności. Sam Jezus, jak pamiętamy każdego roku w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, został wyprowadzony przez Ducha na pustynię, aby poddać się próbie swojej wolności. Przez czterdzieści dni będzie przed nami i z nami: jest Synem wcielonym. W przeciwieństwie do faraona, Bóg nie chce poddanych, ale synów. Pustynia jest przestrzenią, w której nasza wolność może dojrzeć do osobistej decyzji, by nie popaść z powrotem w niewolę. W Wielkim Poście znajdujemy nowe kryteria osądu i wspólnotę, z którą możemy wyruszyć w drogę, której nigdy wcześniej nie przebyliśmy.
Jest Pan moim umiłowanym Synem
Oznacza to walkaco Księga Wyjścia i pokusy Jezusa na pustyni mówią nam wyraźnie. Na głos Boga, który mówi: "Tyś jest mój Syn umiłowany" (Mc 1,11) i "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" (Ex 20,3), kłamstwa wroga są w rzeczywistości przeciwstawiane. Bardziej przerażające niż faraon są bożki; moglibyśmy uznać je za jego głos w nas. Poczucie wszechmocy, uznanie przez wszystkich, przewaga nad innymi: każdy człowiek odczuwa uwodzenie tego kłamstwa w sobie. To dobrze przetarta ścieżka. Dlatego możemy przywiązać się do pieniędzy, do pewnych projektów, idei, celów, do naszej pozycji, do tradycji, a nawet do niektórych ludzi. Te rzeczy, zamiast nas napędzać, będą nas paraliżować. Zamiast nas jednoczyć, będą nas nastawiać przeciwko sobie. Istnieje jednak nowe człowieczeństwo, małe i pokorne, które nie uległo pokusie kłamstwa. Podczas gdy bożki czynią tych, którzy im służą, niemymi, ślepymi, głuchymi, nieruchomymi (por. Sól 115,8), ubodzy w duchu są natychmiast otwarci i dobrze nastawieni; są cichą siłą dobra, która leczy i podtrzymuje świat.
Jest to czas działania, a w okresie Wielkiego Postu działać to także przestać. Proszę się zatrzymać modlitwaprzyjąć Słowo Boże i zatrzymać się jak Samarytanin, przed rannym bratem. Miłość Boga i bliźniego jest jedną miłością. Nie mieć innych bogów oznacza zatrzymać się w obecności Boga, w ciele bliźniego. Dlatego modlitwa, jałmużna i post nie są trzema niezależnymi ćwiczeniami, ale jednym ruchem otwarcia, ogołocenia: precz z bożkami, które nas obciążają, precz z przywiązaniami, które nas więzią. Wtedy atroficzne i odizolowane serce przebudzi się. Proszę więc zwolnić i zatrzymać się. Kontemplacyjny wymiar życia, który Wielki Post pomoże nam odkryć na nowo, zmobilizuje nowe energie. W obecności Boga stajemy się siostrami i braćmi, postrzegamy innych z nową intensywnością; zamiast zagrożeń i wrogów znajdujemy towarzyszy i towarzyszy podróży. To jest marzenie Boga, ziemia obiecana, ku której maszerujemy z niewoli.
Synodalna forma Kościoła, którą w ostatnich latach na nowo odkrywamy i pielęgnujemy, sugeruje, że Wielki Post powinien być również czas decyzji społecznościZachęcam do tego wszystkie wspólnoty chrześcijańskie: proszę zaoferować swoim wiernym chwile refleksji nad stylem życia, poświęcić czas na sprawdzenie swojej obecności w sąsiedztwie i swojego wkładu w jego poprawę. Zachęcam do tego wszystkie wspólnoty chrześcijańskie: proszę ofiarować swoim wiernym chwile na refleksję nad stylem życia; proszę poświęcić czas na sprawdzenie swojej obecności w sąsiedztwie i swojego wkładu w jego poprawę. Biada nam, gdyby chrześcijańska pokuta była podobna do tej, która zasmuciła Jezusa. On też mówi do nas: "Nie wyglądajcie na smutnych, jak obłudnicy, którzy zniekształcają swoje twarze, aby widziano, że poszczą.Mt 6,16). Niech raczej radość będzie widoczna na twarzach, niech będzie odczuwalny zapach wolności, niech uwolni się miłość, która wszystko czyni nowym, poczynając od tego, co najmniejsze i najbliższe. To może się wydarzyć w każdej wspólnocie chrześcijańskiej.
Promyk nowej nadziei
W takim stopniu, w jakim ten Wielki Post jest jednym z nawróceń, ludzkość w błędzie poczuje dreszczyk kreatywności; błysk nowa nadzieja. Chciałbym powiedzieć Państwu, podobnie jak młodym ludziom, których spotkałem w Lizbonie zeszłego lata: "Szukajcie i ryzykujcie, szukajcie i ryzykujcie. W tym historycznym momencie wyzwania są ogromne, jęki bolesne - przeżywamy trzecią wojnę światową w kawałkach - ale podejmujemy ryzyko myślenia, że nie jesteśmy w agonii, ale w pracy; nie na końcu, ale na początku wielkiego spektaklu. Potrzeba odwagi, by tak myśleć" (Przemówienie do studentów3 sierpnia 2023 r.). Jest to odwaga nawrócenia, wyjścia z niewoli. Wiara i miłość biorą tę małą nadzieję za rękę. Uczą ją chodzić, a jednocześnie to one ciągną ją naprzód. Błogosławię was wszystkich i waszą wielkopostną podróż. Papież Franciszek, 2024 r.
Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.
Modlitwy na Wielki Post
Modlitwa z otwartym sercem jest najlepszym przygotowaniem do Wielkanocy. Możemy czytać i rozważać Ewangelię, możemy modlić się Via Crusis. Możemy zwrócić się do Katechizmu Kościoła Katolickiego i śledzić celebracje liturgiczne za pomocą Mszału Rzymskiego. Ważne jest to, że spotykamy się z bezwarunkową miłością, jaką jest Chrystus.
Panie Jezu, z Twoim Krzyżem i
Zmartwychwstanie, które uczyniłeś nam
wolny. Podczas tego Wielkiego Postu,
prowadź nas przez Twojego Ducha Świętego do
żyć wierniej w wolności
Chrześcijanin. Poprzez modlitwę,
wzrost dobroczynności i
dyscypliny tego czasu
Święty, przybliż nas do siebie.
Oczyść moje intencje
serce, aby wszystkie moje
Praktyki wielkopostne to
Pańską chwałę i uwielbienie. Niech Pan
przez nasze słowa i czyny,
możemy być wiernymi posłańcami
poselstwa Ewangelii do
świat w potrzebie
nadzieja Pańskiego miłosierdzia. Amen.
Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.