Potrzeby i wyzwania związane z życiem emocjonalnym księdza

Niedawno opublikował Pan książkę na temat celibatu. Co skłoniło Pana do podjęcia tej decyzji? Miałem szczęście szkolić ponad tysiąc różnych księży i tyle samo osób świeckich, a zainteresowanie lepszym zrozumieniem i przeżywaniem celibatu rośnie.

A więc zrodziło się to z prawdziwego kontaktu z ludźmi żyjącymi w celibacie, z ich wkładem i wątpliwościami? Rzeczywiście, o praktycznym zainteresowaniu ludzi, którzy chcieli zagłębić się w sens i znaczenie tej rzeczywistości w swoim życiu lub w życiu członków rodziny. W ostatnich latach odbyłem wiele rozmów na temat celibatu podczas spotkań formacyjnych z księżmi, zakonnikami i osobami świeckimi. Ponieważ doświadczyłem, że to, o czym rozmawialiśmy, było pouczające i pomocne, wydawało mi się, że ujęcie tego na piśmie może być pomocne.

Czy to nie jest staroświeckie? Z mojego doświadczenia wynika, że nie jest, ale jest bardzo żywy i ma wielu ludzi, którzy chcą żyć nim w pełni. Myślę, że mówienie o celibacie jako o katolickiej rzeczywistości, która wnosi wiele bogactwa, jest interesujące i ekscytujące. Sugeruję, aby każdy, kto chce kwestionować celibat, robił to w świątecznej i radosnej atmosferze, chcąc go zrozumieć, przeżyć, poczuć i wzbogacić się nim.

Kto jest grupą docelową? Napisałem go przede wszystkim dla tych, którzy żyją w celibacie jako szczególnym powołaniu, ale także dla każdego chrześcijanina. Mam nadzieję, że pomoże ona lepiej zrozumieć, w jaki sposób celibat wzbogaca życie Kościoła, życie chrześcijańskie i szczególne powołanie każdego z nas.

Również dla osób pozostających w związku małżeńskim? Tak, jest to bardzo pouczające, ponieważ, jak mówi Katechizm, celibat i małżeństwo "...".są nierozłączne i wzajemnie się wspierająMam więc nadzieję, że będzie to prowokacja do myślenia zarówno dla tych, którzy żyją w celibacie, jak i dla tych, którzy dzielą go bardziej bezpośrednio w rodzinie - na przykład dla rodziców, którym córka powiedziała, że będzie żyć w celibacie - oraz dla każdego, kto chce dowiedzieć się więcej o tym, jak wzbogacić swoje życie chrześcijańskie poprzez obecność celibatariuszy w ich życiu.

A dla wszystkich stylów celibatu? Większy nacisk kładzie się na celibat świeckich pośród świata, a jednocześnie na odniesienia i fundamenty wspólnych czynników, takich jak nupturientyzm i nupturializm; kapłaństwo jako posługa kapłańska i jako kapłaństwo wspólne wszystkich wiernych; specyficzna misja; Eucharystia; naśladowanie Chrystusa; świadectwo zjednoczenia z Bogiem; macierzyństwo i ojcostwo itp.

Przyjaźń, dar, który ratuje księdza

Jest Pan psychiatrą i autorem badania na temat afektywności i życia kapłańskiego. Jakie wnioski wyciąga Pan ze swojego badania, które mogą pomóc w życiu afektywnym księdza? Badanie to zostało opublikowane w czasopiśmie naukowym Scripta Theologica i jest dostępny. Po przeprowadzeniu wywiadów ze 140 księżmi doszliśmy do wniosku, że istnieje osiem wymiarów rozwoju kapłańskiego życia afektywnego: relacja z Bogiem i życie duchowe; przyjaźń w ogóle ze wszystkimi rodzajami ludzi; posiadanie dobrego i trwałego towarzyszenia duchowego; przeżywanie kapłańskiego braterstwa w sposób aktywny, zarówno po to, by dać się kochać, jak i po to, by kochać; formacja ciągła, zarówno jako postawa tła, by mieć umysł początkującego, jak i po to, by otrzymywać formację i studiować różne i nowe aspekty życia kapłańskiego; troska osobista, zarówno fizyczna (jedzenie, spanie, ćwiczenia fizyczne, hobby), jak i psychiczna (odpoczynek, granice, równowaga w relacjach); wiedza psychologiczna na temat funkcjonowania ludzi; oraz posiadanie jasnej i ustrukturyzowanej misji, która ułatwia konkretną służbę.

Czy napotkał Pan jakieś zaskakujące wyniki? Tak, w odniesieniu do samotności. Wygenerowano nowe hipotezy badawcze dotyczące samotności odczuwanej przez księży. Określali ją jako wyzwanie i było to główne ryzyko, o którym wspominali, ale nie wiemy, czy mieli na myśli samotność fizyczną z powodu izolacji, którą mogą odczuwać, samotność afektywną z powodu braku poczucia miłości, samotność instytucjonalną z powodu braku wsparcia, samotność psychologiczną z powodu niepewnego systemu przywiązania, samotność duszpasterską z powodu nadmiaru zadań, społecznych lub emocjonalnych.

Czy nie ma sensu, aby ksiądz pielęgnował samotność? Tak, jest to coś, co poruszyliśmy w dyskusji. Być może nie wykorzystywali oni samotności celibatu do pielęgnowania swojej szczególnej i współdziałającej relacji z Bogiem, intymnego środowiska, w którym mogliby się do Niego zwracać. Wkrótce rozpoczniemy konkretne badanie na temat samotności wśród księży, z zamiarem dowiedzenia się więcej o tym, co ich martwi i zaproponowania praktycznych narzędzi, które pomogą im sobie z tym poradzić. 

doctor carlos chiclana
Dr Chiclana na forum Omnes.

Jakie narzędzia są już znane jako skuteczne w zmniejszaniu tej samotności? W konkretnych badaniach z udziałem księży stwierdzono, że czynniki ochronne obejmują życie we wspólnocie, zadbane życie duchowe, wsparcie innych księży, dobrą sieć społeczną (ogólną przyjaźń i z innymi księżmi), dbanie o swoje zdrowie i możliwość odpoczynku, system organizacyjny mniej hierarchiczny i bardziej motywujący/współpracujący, pracę zespołową, utrzymywanie granic w różnych wymiarach życia, ekstrawersję, optymizm i zdolność do zaangażowania. Jak mówi piosenka Ariela Rota: kto ma miłość, która się nim opiekuje / i utrzymuje iluzję.

Obecnie pracuję nad kolejnym badaniem dotyczącym samotności kapłanów, nad którym jestem w trakcie badań terenowych.

Czy Pana książka o celibacie porusza kwestię samotności? Tak, podtytuł tej książki brzmi: "Ciesz się swoim darem". Będąc darem, który pozwala kochać wszystko i wszystkich, powinien być czynnikiem chroniącym przed samotnością, ponieważ życie celibatariusza jest powołane do ciągłego zamieszkiwania przez wiele osób, bez żadnej z nich mieszkającej w twoim "wewnętrznym domu" i bez ciebie żyjącego wyłącznie w którejkolwiek z nich. Istnieje jednak pewna proporcja samotności, którą trzeba tolerować, a która jednocześnie ułatwia wejście w sferę, w której można być sam na sam z Bogiem, w tej wyłącznej relacji duchowej, nawet jeśli jest się księdzem, a nie trenerem, współpracownikiem organizacji pozarządowej lub agentem społecznym.

Obecny prefekt dykasterii ds. duchowieństwa, kard. Lazzaro Pan powiedział do Omnes, że "człowiek nigdy nie jest sam, jeśli stara się żyć w Bogu. Nasz Bóg nie jest samotny, jest Jeden i Trójjedyny". Być może ta samotność jest sejfem, w którym ukryty jest skarb i konieczne jest znalezienie klucza, aby móc śpiewać ze św: W samotności żyła / i w samotności już gniazdo swe założyła / i w samotności ją prowadzi / sama ukochana / także w samotności zranionej miłości.. Jest to samotność, w której jaźń może oderwać się od ego, egoizmu, narcyzmu, egoizmu i wejść do namiotu dzielonego z Trójcą, bez masek i ubrań.

Samotność księdza może prowadzić do uzależnienia

Samotność lub izolacja mogą również prowadzić do uzależnień. Tak, jest to dobrze znany fakt zarówno w przypadku uzależnień od substancji, jak i uzależnień behawioralnych (hazard, seks, pornografia, ekrany), ponieważ zaspokajają one potrzebę satysfakcji i spełnienia.

Jak im zapobiegać? Aby dorosły ksiądz mógł im zapobiec, może wiedzieć, czy mają predyspozycje do uzależnienia się, ponieważ oni lub ich rodzina mają historię uzależnienia, ponieważ są bardziej impulsywni, mają większą tendencję do poszukiwania nowości lub ponieważ mają lęk lub obniżony nastrój. W ten sposób będzie bardziej czujny i zadba o to, jak sobie z tym poradzić.

Ponadto, aby mieć interesujący projekt życia osobistego, z konkretnym indywidualnym projektem życiowym, z celami i zadaniami, które angażują ich w rozwój. Powinni być żywi, a nie robotami bez inicjatywy.

 Trzeba twardo stąpać po ziemi i wiedzieć, że łatwo jest nabrać szkodliwych nawyków związanych z ekranami, serialami czy pornografią, jeśli nie dba się o siebie. To są zwykli ludzie. Jeśli zadbają o wspomniane wyżej osiem wymiarów, skuteczność profilaktyki jest zapewniona.

Jak szukać pomocy, aby się z nich wydostać? Wystarczy udać się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, publicznego lub prywatnego ośrodka specjalistycznego. W wyszukiwarkach internetowych pojawiają się one natychmiast.

Jak samochód, który potrzebuje wszystkich czterech kół. Jakie by one były? Biologiczne: leczenie chorób podstawowych, leki kontrolujące objawy. Psychologiczne: motywacja do zmiany, nadzieja na lepsze życie, powrót do radości, ponowne uczłowieczenie, uzupełnienie braków i wypracowanie nowych nawyków oraz regulacja emocjonalna i strategie radzenia sobie. Przydatne mogą być grupy pomocy, takie jak Anonimowi Alkoholicy, a istnieją grupy różnego rodzaju. Postawa osobista: rozpoznanie rzeczywistości, zaakceptowanie jej, bycie uczciwym i szczerym, przyjęcie odpowiedzialności. Środowisko: konieczna będzie zmiana otoczenia i relacji.

Powołania kapłańskie: wezwanie do wsparcia i formacji

W kontekście dystrybucji Roczników Papieskich i Annuarium Statisticum Ecclesiae, publikowanych przez Libreria Editrice Vaticana i redagowanych przez Centralny Urząd Statystyczny Kościoła, w ostatnich latach zaobserwowano pewien wzrost liczby seminarzystów w różnych regionach świata. Te dane liczbowe dostarczają szczegółowego przeglądu ewolucji powołań kapłańskich i ich znaczenia dla Kościoła na całym świecie.

Powołania kapłańskie na całym świecie

Według danych dostarczonych przez Rocznik Papieski 2022 i kościelny rocznik statystyczny 2020, opublikowany przez Watykan, wykazały wzrost o spadek liczby seminarzystów w różnych częściach świata w ostatnich latach. Dane te odzwierciedlają jednak zainteresowanie i rosnące powołanie wielu osób do życia zakonnego.

Raporty statystyczne wskazują, że tendencja wzrostowa liczby zakonników i katolików jest zjawiskiem globalnym, choć ze znacznymi różnicami regionalnymi. Obszary takie jak Afryka i Azja doświadczają wzrostu liczby powołań kapłańskich, podczas gdy w innych regionach wzrost może być ujemny.

Należy zauważyć, że wzrost ten odnosi się nie tylko do liczby seminarzystów, ale także do jakości ich formacji i zaangażowania w życie Kościoła i wspólnoty. Formacja kapłańska jest holistycznym procesem, który wymaga nie tylko wiedzy teologicznej, ale także wartości etycznych, duchowych, usługowych i innych.

Zmienność i lokalizacja danych numerycznych

W okresie objętym przeglądem zaobserwowano bezwzględny wzrost o 16 milionów ochrzczonych katolików na całym świecie, z 1,344 miliona w 2019 roku do 1,360 miliona w 2020 roku, co stanowi wzrost o około 1,2 %. Wzrost ten jest pozytywnym znakiem odzwierciedlającym zainteresowanie i powołanie wielu osób do życia zakonnego i kapłaństwa. Patrząc na rozkład katolików według kontynentów, wyróżniają się następujące trendy:

Najważniejsze informacje z Rocznika Papieskiego i Rocznika Statystycznego

Rocznik papieski jest ważnym źródłem informacji o Kościele katolickim na całym świecie. Dostarcza danych na temat liczby katolików na świecie, liczby księży diecezjalnych i zakonnych, a także ewolucji powołań zakonnych i życia konsekrowanego.

1- Liczba katolików na świecie: stwierdza, że liczba katolików na świecie wykazuje tendencję wzrostową w ostatnich dziesięcioleciach, zwłaszcza w regionach takich jak Afryka i Azja. Tendencja ta odzwierciedla wzrost Kościoła katolickiego na obszarach o większej populacji, a także wysiłki ewangelizacyjne w różnych częściach świata.

2- Liczba księży diecezjalnych i zakonnych: dostarcza danych na temat liczby księży diecezjalnych i zakonnych w różnych krajach. Liczba ta uległa znacznym wahaniom w różnych regionach, przy czym obszary takie jak Afryka i Azja wykazały wzrost liczby księży. W niektórych częściach Europy i Ameryki Północnej odnotowano spadek o 4 117 księży w porównaniu z rokiem poprzednim.

3-Liczba seminarzystów i formacja kapłańska: Liczba seminarzystów w formacji i formacja kapłańska to kluczowe aspekty roczników. W 2019 r. łączna liczba kandydatów do kapłaństwa wyniosła 114 058, podczas gdy w 2020 r. spadła do 111 855 na całym świecie. Ta tendencja spadkowa była szczególnie widoczna w Europie, obu Amerykach i Azji, przy czym Afryka była jedynym regionem, który doświadczył wzrostu liczby głównych seminarzystów w tym okresie.

4- Ewolucja powołań zakonnych i życia konsekrowanego. Jeśli chodzi o ewolucję powołań zakonnych i życia konsekrowanego, można zaobserwować znaczące zmiany. Liczba diakonów stałych wzrosła z 48 238 w 2019 r. do 48 635 w 2020 r., co stanowi względny wzrost o blisko 1 %. Wzrost ten nastąpił głównie w obu Amerykach, podczas gdy w Europie odnotowano niewielki spadek w tej grupie.

Z drugiej strony, liczba profesów zakonnych niebędących kapłanami wzrosła z 50 295 w 2019 r. do 50 569 w 2020 r., przy znacznym wzroście w Afryce, Azji i Europie. Jednak profeski zakonne doświadczyły ogólnego spadku o 1,7 %, przy czym Europa i obie Ameryki były kontynentami najbardziej dotkniętymi tym spadkowym trendem w konsekrowanym życiu zakonnym.

Znaczenie wsparcia zawodowego

Wsparcie powołań kapłańskich ma fundamentalne znaczenie dla wzrostu i żywotności Kościoła katolickiego na całym świecie. Dane liczbowe odzwierciedlają potrzebę wzmocnienia formacji i towarzyszenia seminarzystom, aby zapewnić integralne i zaangażowane przygotowanie do wspólnoty i wiary chrześcijańskiej.

Fundacja CARF odgrywa kluczową rolę w finansowym wspieraniu formacji seminarzystów, zapewniając konkretne możliwości dla tych, którzy czują się powołani do kapłaństwa, aby otrzymać integralne wykształcenie.

The koszt szkolenia seminarzysty może się różnić w zależności od kraju i konkretnych okoliczności, ale ogólnie rzecz biorąc, stanowi znaczącą inwestycję w czas, zasoby i poświęcony wysiłek. Inwestycja ta nie tylko przynosi korzyści osobie formowanej, ale także pozytywnie wpływa na wszystkich katolików, zapewniając zaangażowanych i dobrze przygotowanych kapłanów do prowadzenia i służenia wiernym.

Dobroczyńcy i przyjaciele Fundacji CARF modlą się również, aby wzrost powołań kapłańskich był pozytywnym wskaźnikiem dla Kościoła Katolickiego, a wsparcie i właściwa formacja seminarzystów jest niezbędna do wzmocnienia obecności Kościoła w świecie.

Jak pomóc seminarzystom?

Rodzaje grantów, które można przekazać Fundacji CARF

Pracujemy nad tym, aby żadne powołanie nie zostało utracone i aby seminarzyści, po wyświęceniu na kapłanów, mogli przekazywać w swojej pracy duszpasterskiej całe otrzymane światło, naukę i doktrynę. Dzięki naszym dobroczyńcom pomagamy w formacji kapłanów, rozpowszechniamy ich dobre imię i modlimy się o ich wierność i o powołania.

Fundacja CARF może pomóc seminarzystom na różne sposoby:

Proszę przekazać darowiznę online na rzecz seminarzystów

Szybki i bezpieczny sposób na pomoc seminarzystom, wsparcie seminarium i finansowanie ich formacji. Z każdego miejsca, tylko za pomocą swojego urządzenia mobilnego, można przekazać darowiznę, wykonując kilka prostych kroków. Należy wybrać kwotę, którą chce się przekazać i czy ma to być darowizna jednorazowa czy cykliczna. Od tego aktu hojności zależy ukończenie studiów przez wielu seminarzystów.

Proszę podarować plecak Sacred Vessel

Przekazując darowiznę w wysokości 600 euro, mogą Państwo pomóc seminarzystom, którzy wkrótce zostaną wyświęceni, otrzymując plecak Sacred Vessel, który zawiera wszystkie przedmioty liturgiczne niezbędne do udzielania sakramentów i odprawiania Mszy Świętej, gdziekolwiek się znajdzie.

Będzie się za Panią modlił do końca swojego życia, a Pani będzie wiedziała, kim jest i w jakim kraju będzie wykonywał swoją pracę duszpasterską, polecając mu, aby był święty i wierny swojemu powołaniu.

Darowizny rzeczowe

Innym sposobem pomocy seminarzystom w ich formacji są darowizny rzeczowe. Darowizny rzeczowe to takie, w których zamiast pieniędzy darczyńca przekazuje pewne dobra: biżuterię, zegarki, dzieła sztuki...

W większości przypadków są to wartościowe przedmioty, o których darczyńca już wie, że nie będzie się nimi cieszył, i uważa, że będą bardziej przydatne, jeżeli wesprą szlachetny cel. Dobra zostaną profesjonalnie wycenione, a po ich zlicytowaniu pieniądze, które przyniosą na wsparcie powołania seminarzystów, będzie można odliczyć od podatku.

Przekazuje spadki i testamenty na szkolenie seminarzystów.

Ta testamentowa dyspozycja to procedura, która sprzyja instytucji non-profit, takiej jak Fundacja CARF. Państwa dziedzictwo solidarności to zobowiązanie na przyszłość i sposób na utrwalenie dzieła Państwa życia w innych: dalsze wspieranie seminarzystów i księży diecezjalnych na pięciu kontynentach. W tym celu wystarczy, że zdecydują się Państwo, w formie testamentu lub części spuścizny solidarnościowej, na pomoc seminarzystom poprzez Fundację CARF.

seminarista donar Seminario internacional Bidasoa

Seminaria międzynarodowe, z którymi współpracuje Fundacja CARF

Pod wpływem inspiracji i zachęty świętego Jana Pawła II, błogosławiony Alvaro del Portillo zainicjował w 1989 roku działalność Fundacji CARF, aby pomóc seminarzystom i księżom diecezjalnym. Obecnie ponad 800 biskupów z pięciu kontynentów corocznie zwraca się o miejsca i stypendia naukowe dla swoich seminarzystów i księży na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie oraz na Wydziałach Studiów Kościelnych Uniwersytetu Nawarry.

Fundacja CARF współpracuje z dwoma międzynarodowymi seminariami, dwoma kolegiami kapłańskimi i trzema kolegiami, aby mogły one przyjmować seminarzystów z całego świata, którzy przyjeżdżają do Europy, aby przygotować się do swojej formacji.

Powinniśmy być wdzięczni Bogu za księży. Nie przestawajmy się za nich modlić i współpracować w ich posłudze. Prośmy Pana, aby nadal dawał nam wielu dobrych kapłanów, bo pracy jest dużo, a powołań mało. Zacznijmy pomagać seminarzystom i wspierać seminaria, aby nie zabrakło kapłanów, którzy w imieniu Chrystusa opiekują się ludem Bożym.

Przykład św. Józefa, strzegącego i służącego

 
Posługa papieża jest w służbie życia chrześcijańskiego. Życie chrześcijańskie jest w służbie wszystkim i światu stworzonemu. I każdy człowiek znajduje tam również, W trosce i służbie, sens jego życia: strzec darów Bożych, co można czynić tylko z miłością, jak to czynił św.

Misja św. Józefa i nasza

Misja św. Józefa (por. Mt 1:24) Zaczął od nawiązania do dnia święta Benedykta XVI: "Jesteśmy blisko niego w modlitwie, pełni uczucia i wdzięczności". Św. Józef był kustoszemCzyj to opiekun? Maryi i Jezusa; ale jest to opieka, która następnie zostaje rozszerzona na Kościół.Jak zauważył bł. Jan Paweł II: "Tak jak z miłością opiekował się Maryją i z radosnym zaangażowaniem poświęcił się wychowaniu Jezusa Chrystusa, tak samo poświęcił swoje życie Jej i jej wychowaniu". ojcostwo strzeże i chroni również swoje mistyczne ciało, Kościół, którego Święta Dziewica jest figurą i wzorem". (Adhortacja Apostolska Redemptoris Custos, 1).

Papież Franciszek pyta dalej: "Jak Józef przeżywa swoje powołanie jako opiekun Maryi, Jezusa, Kościoła? Z ciągłą uwagą na Boga, otwarty na Jego znaki, dostępny dla Jego planu, a nie tak bardzo dla własnego.(...) Umie słuchać Boga, pozwala się prowadzić Jego woli i właśnie dlatego jest jeszcze bardziej wrażliwy na powierzonych mu ludzi, umie realistycznie odczytywać wydarzenia, jest uważny na otoczenie i umie podejmować najrozsądniejsze decyzje (...) Odpowiada na Boże wezwanie, z dyspozycyjnością, z gotowością".

Tutaj mogą Państwo zobaczyć, jak św. Józef z Nazaretu stosuje w praktyce prawdziwe rozeznanie woli Bożej"Znaki czasu", w tym sensie, w jakim Sobór Watykański II mówi o "znakach czasu". Innymi słowy, znaki działania Ducha Świętego, które są dostrzegalne, gdy patrzy się z wiarą i realistycznie ocenić sytuację, w której się znajduje, i podjąć decyzję o odpowiednim działaniu, zarówno z punktu widzenia osobistego, jak i kościelnego, Por. Gaudium et spes, 4, 11 i 44.

Jednocześnie papież zauważa, że, w św. Józefie "widzimy również, co jest centrum powołania chrześcijańskiego: Chrystus.". I dlatego zaprasza nas: "Zachowajmy Chrystusa w naszym życiu, aby zachować innych, aby chronić stworzenie.

Wszystko to jest szkołą dla chrześcijan, szczególnie dla pedagogów i trenerów.

Homilia Ojca Świętego Franciszka, Plac Świętego Piotra, wtorek 19 marca 2013 r. Uroczystość św. Józefa.

Stewardship to zadanie dla wszystkich, począwszy od naszego własnego.

Ale strzeżenie, ostrzegał papież Franciszek, jest powołaniem każdego z nas: wszyscy musimy strzec piękna stworzonych rzeczywistości; tu przywołanie św, dbać o ludzi wokół nas, "szczególnie o dzieci, osoby starsze, osoby bardziej wrażliwe, które często pozostają na peryferiach naszego serca".

Wszyscy musimy dbać o członków rodziny, małżonków, rodziców i dzieci, o przyjaźnie. "Bądźcie szafarzami darów Bożych", radzi nam; bo rzeczywiście wszystko jest darem. Jeśli tego nie zrobimy, mówi, zniszczenie postępuje i serce wysycha.

Jeśli stewardship jest obowiązkiem każdego człowieka, jest rozumiany i praktykowany przez ludzi dobrej woli, to zwłaszcza "tych, którzy zajmują odpowiedzialne stanowiska ekonomicznie, politycznie lub społecznie". Należy dbać o Bożą naturę, o środowisko naturalne. Ale musimy zacząć od siebieAby "strzec", musimy również dbać o siebie. Pamiętajmy, że nienawiść, zazdrość, pycha i arogancja brudzą życie.

Strzeżenie oznacza zatem pilnowanie naszych uczuć, naszego serca, ponieważ to właśnie stamtąd pochodzą dobre i złe intencje: te, które budują i te, które niszczą. Nie wolno nam się bać dobroci, ba, nawet czułości."To nie jest cnota słabych, ale silnych, jak św.

Rzeczywiście. Stąd tak ważne jest badanie własnego sumienia wraz z dobrą formacją. I jeśli sentymentalizm, który nie jest zintegrowany z refleksją i formacją chrześcijańską, może spowodować spustoszenie, tak samo może to zrobić racjonalistyczna lub woluntarystyczna edukacja, która nie integruje uczuć i ich właściwych i koniecznych przejawów. Dietrich von Hildebrand w swoim dziele "Serce: analiza ludzkiej i boskiej afektywności" ujmuje to w następujący sposób (Madryt 2009).

Kiedy papież Franciszek wygłosił homilia z Mszy św. inauguracyjnej jego pontyfikatu zaprosił wszystkich do bycia opiekunami Stworzenia, tak jak św. Józef był opiekunem Świętej Rodziny.

Znaczenie posługi papieskiej

Papież wyjaśnił następnie, na czym polega władza posługi Piotrowej:

"Nie zapominajmy nigdy, że prawdziwą siłą jest służba, Tak brzmi tytuł jednej z jego książek i że nawet papież, aby sprawować władzę, musi coraz bardziej wchodzić w tę służbę, która ma swoje świetliste zwieńczenie w krzyżu". Taka jest siła miłości. Dowiadujemy się tego również od św.

I tak właśnie powinna być wykonywana posługa papieża: "Musi on skierować swoje oczy na pokorną, konkretną, bogatą w wiarę służbę Świętego Józefa i tak jak on, otworzyć ramiona, aby strzec całego Ludu Bożego i przyjąć z czułością i wrażliwością całą ludzkość, a zwłaszcza najbiedniejszych, najsłabszych i najmniejszych.to, co Mateusz opisuje w końcowym sądzie nad dobroczynnością: głodnemu, spragnionemu, obcemu, nagiemu, choremu, więźniowi (por. Mt 25:31-46).. Zakończył kolejną lekcją: "Tylko ten, kto służy z miłością, wie, jak strzec"..

Niosąc ciepło nadziei

W ostatniej części odwołuje się do nadziei, na której opierał się Abraham (por. Rz 4:18).. "Również dzisiaj, w obliczu tak wielu kłębów szarego nieba, musimy zobaczyć światło nadziei i sami dać nadzieję. Strzec stworzenia, każdego mężczyzny i każdej kobiety, spojrzeniem pełnym czułości i miłości, to otworzyć promyk światła pośród tylu chmur; to przynieść ciepło nadziei".

Dla nas, chrześcijan, "jak Abraham, jak św, nadzieja, którą niesiemy, ma horyzont Bogaktóre zostało nam otwarte w Chrystusie, opiera się na skale, którą jest Bóg".

Grzegorza Wielkiego: "Sługa sług Bożych".


Pan Ramiro Pellitero Iglesias
Profesor teologii pastoralnej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Nawarry.

Opublikowano w Kościół i nowa ewangelizacja.

Wielki Post: czym jest i co oznacza, definicja i modlitwy

"Co roku, podczas czterdziestu dni Wielkiego Postu, Kościół jednoczy się z Tajemnicą Jezusa na pustyni", Katechizm Kościoła Katolickiego, 540.

Co to jest Wielki Post?

Znaczenie słowa Wielki Post pochodzi z łaciny quadragesima, okres liturgiczny trwający czterdzieści dni, przeznaczony na przygotowanie Wielkanocy. Czterdzieści dni to aluzja do 40 lat, które naród izraelski spędził na pustyni z Mojżeszem i 40 dni, które Jezus spędził na pustyni przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności.

To jest czas przygotowania i konwersji aby wraz z całym Kościołem katolickim uczestniczyć w kulminacyjnym momencie naszej liturgii, którą z wielkim entuzjazmem rozpoczynamy w środę.

W katechizmie Kościół proponuje, aby postępować zgodnie z przykład Chrystusa w jego odosobnieniu na pustyni, w przygotowaniu do uroczystości wielkanocnych. Jest to szczególnie odpowiedni czas dla ćwiczenia duchowe. liturgie penitencjariusze, czyli pielgrzymki jako znak pokuty, dobrowolne pozbawienia, takie jak post i jałmużnai chrześcijańskie przekazywanie dóbr za pomocą działalność charytatywna i misyjna.

Ten wysiłek nawrócenia jest ruchem skruszonego serca, pociągniętego i poruszonego przez łaskę do odpowiedzieć na miłosierną miłość Boga, który pierwszy nas umiłował.

Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.

"Nie możemy traktować tego Wielkiego Postu jako kolejnej pory roku, cyklicznego powtarzania sezonu liturgicznego. Ten moment jest wyjątkowy, to boska pomoc, którą należy przyjąć. Jezus przechodzi obok nas i oczekuje od nas - dziś, teraz - wielkiej zmiany". To Chrystus, który przechodzi obok, nr 59.

Kiedy zaczyna się Wielki Post?

Nałożenie popiołu na czołach wiernych w Środę Popielcową, jest początkiem tej podróży. Stanowi on zaproszenie do nawrócenia i pokuty. Jest to zaproszenie do przeżycia Wielkiego Postu jako bardziej świadomego i intensywnego zanurzenia się w paschalnej tajemnicy Jezusa, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, poprzez udział w Eucharystii i w życiu charytatywnym.

Czas Wielki Post kończy się w Wielki Czwartekprzed mszą w Coena Domini (Wieczerza Pańska), która rozpoczyna Triduum Paschalne, Wielki Piątek i Wielka Sobota.

W tych dniach zaglądamy w głąb siebie i przyswajamy sobie tajemnicę Pana bycie kuszony na pustyni przez szatana i jego wjazd do Jerozolimy w celu Pasja, Śmierć, Zmartwychwstanie i wstąpienie do nieba.

Pamiętamy, że musimy się nawrócić i uwierzyć w Ewangelię oraz że jesteśmy prochem, grzesznymi ludźmi, stworzeniami, a nie Bogiem.

Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.

"Jaki jest lepszy sposób na rozpoczęcie Wielkiego Postu? Odnawiamy wiarę, nadzieję, miłość. To jest źródło ducha pokuty, pragnienia oczyszczenia. Wielki Post nie jest tylko okazją do zintensyfikowania naszych zewnętrznych praktyk umartwienia: gdybyśmy myśleli, że tylko to, przegapilibyśmy jego głębokie znaczenie w życiu chrześcijańskim, ponieważ te zewnętrzne akty są - powtarzam - owocem wiary, nadziei i miłości". Chrystus przechodzi obok, nr 57.

Jak przeżyć Wielki Post?

Wielki Post można przeżyć poprzez sakrament spowiedzi, modlitwę i pozytywne nastawienie.

Katolicy przygotowujemy się do najważniejsze wydarzenia Wielkanoc przez filary modlitwa, post i jałmużna. To one prowadzą nas w codziennej refleksji nad własnym życiem, gdy dążymy do pogłębienia naszej relacji z Bogiem i ze sobą nawzajemniezależnie od tego, gdzie na świecie mieszka Państwa sąsiad. Wielki Post to czas wzrostu osobistego i duchowego, czas patrzenia na zewnątrz i do wewnątrz. Jest to czas miłosierdzia.

Skrucha i spowiedź

Jako czas pokuty, Wielki Post jest czasem pokuty to dobry czas, aby pójść do spowiedzi. Nie jest to obowiązkowe, nie ma też żadnego nakazu Kościoła, ale bardzo dobrze pasuje do słów Ewangelii, które kapłan powtarza w Środę Popielcową: "...".Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz" o "Nawrócić się i uwierzyć w Ewangelię".

W tych świętych słowach jest wspólny element: konwersja. A ten jest możliwe tylko poprzez pokutę i zmianę życia.. Dlatego spowiedź w okresie Wielkiego Postu jest praktycznym sposobem na prosić Boga o przebaczenie za grzechy i zacząć od nowa. Idealnym sposobem na rozpoczęcie tego ćwiczenia introspekcji jest rachunek sumienia.

Pokuta

Pokuta, łacińskie tłumaczenie greckiego słowa ".metanoia". co w Biblii oznacza nawrócenie grzesznika. Wyznacza całą wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne akty mające na celu zadośćuczynienie za popełniony grzechi wynikający z tego stan rzeczy dla grzesznika. Dosłownie zmiana życia, mówi się o powrocie grzesznika do Boga po oddaleniu się od Niego lub o powrocie niewierzącego do wiary.

Konwersja

Stawanie się jest pojednanie z BogiemOdwrócić się od zła, nawiązać przyjaźń ze Stwórcą. Kiedy już jesteśmy w łasce, po spowiedzi i tym, co ona za sobą pociąga, musimy zacząć zmieniać od wewnątrz wszystko, co jest niemiłe Bogu.

Aby zrealizować pragnienie nawrócenia, można zrobić następujące rzeczy prace adaptacyjnejak na przykład: Przystępowanie do sakramentówprzezwyciężanie podziałów, przebaczanie i wzrastanie w duchu braterstwa; praktykowanie Dzieła Miłosierdzia.

Post i abstynencja

Kościół zaprasza swoich wiernych do przestrzeganie przykazania postu i wstrzemięźliwości ciała, kompendium katechizmu 432.

The post składa się z jednego posiłku dziennie, chociaż rano i wieczorem można jeść trochę mniej niż zwykle. Z wyjątkiem choroby. Wszyscy dorośli są zaproszeni do podjęcia postu do ukończenia pięćdziesiątego dziewiątego roku życia. Zarówno w Środę Popielcową, jak i w Wielki Piątek.

Nazywa się abstynencja aby w piątki Wielkiego Postu powstrzymywać się od spożywania mięsa. Abstynencję można rozpocząć od czternastego roku życia.

Należy uważać, aby nie przeżywać postu lub abstynencji jako minimum, ale jako konkretny sposób, w jaki nasza Święta Matka Kościół pomaga nam wzrastać w prawdziwym duchu pokuty i radości.

Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.

Calendario de propósitos para vivir la Cuaresma día a día

Propozycja kalendarza postanowień na przeżywanie Wielkiego Postu.

Orędzie Ojca Świętego na Wielki Post 2024

Przez pustynię Bóg prowadzi nas do wolności

"Drodzy bracia i siostry:

Kiedy nasz Bóg się objawia, przekazuje wolność: "Ja jestem Pan, twój Bóg, który wyprowadził cię z Egiptu, z miejsca niewoli" (Ex 20,2). W ten sposób otwiera się Dekalog dany Mojżeszowi na górze Synaj. Ludzie dobrze wiedzą, o jakim exodusie mówi Bóg; doświadczenie niewolnictwa jest wciąż odciśnięte na ich ciele. Otrzymują dziesięć słów przymierza na pustyni jako drogę do wolności. Nazywamy je "przykazaniami", podkreślając moc miłości, z jaką Bóg wychowuje swój lud. Wezwanie do wolności jest rzeczywiście potężnym wezwaniem. Nie wyczerpuje się w jednym wydarzeniu, ponieważ dojrzewa w drodze. Tak jak Izrael na pustyni wciąż nosi w sobie Egipt - w istocie często tęskni za przeszłością i szemrze przeciwko niebu i Mojżeszowi - tak i dziś lud Boży nosi w sobie uciążliwe więzy, które musi zdecydować się porzucić. Uświadamiamy to sobie, gdy brakuje nam nadziei i wędrujemy przez życie jak po opuszczonym pustkowiu, bez ziemi obiecanej, do której moglibyśmy razem podążać. Wielki Post jest czasem łaski, w którym pustynia staje się ponownie - jak zapowiada prorok Ozeasz - miejscem pierwszej miłości (por. Os 2,16-17). Bóg wychowuje swój lud do porzucenia niewolnictwa i doświadczyć przejścia ze śmierci do życia. Jako oblubieniec przyciąga nas do siebie i szepcze słowa miłości do naszych serc.

Wyjście z niewoli do wolności nie jest abstrakcyjną podróżą. Aby nasz Wielki Post stał się również konkretny, pierwszym krokiem jest pragnienie proszę zobaczyć rzeczywistość. Kiedy przy płonącym krzaku Pan przyciągnął Mojżesza i przemówił do niego, natychmiast objawił się jako Bóg, który widzi, a przede wszystkim słyszy: "Widziałem ucisk mojego ludu, który jest w Egipcie, i słyszałem krzyki bólu, spowodowane przez ich oprawców. Tak, bardzo dobrze znam ich cierpienia. Dlatego zstąpiłem, aby ich wybawić z mocy Egipcjan i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi opływającej mlekiem i miodem" (Ex 3,7-8). Również dzisiaj wołanie tak wielu uciśnionych braci i sióstr dociera do nieba. Zadajmy sobie pytanie: czy dociera również do nas, czy nami wstrząsa, czy nas porusza? Wiele czynników oddala nas od siebie, zaprzeczając braterstwu, które jednoczy nas od początku.

Podczas mojej podróży na Lampedusę, w obliczu globalizacji obojętności, zadałem dwa pytania, które stają się coraz bardziej aktualne: "Gdzie Pan jest?Gn 3,9) i "Gdzie jest brat twój?" (Gn 4,9). Wielkopostna podróż będzie konkretna, jeśli słuchając ich ponownie, wyznamy, że wciąż znajdujemy się pod panowaniem faraona. Jest to panowanie, które nas wyczerpuje i czyni nieczułymi. Jest to model wzrostu, który nas dzieli i okrada z naszej przyszłości; który zanieczyścił ziemię, powietrze i wodę, ale także nasze dusze. Bo chociaż nasze wyzwolenie rozpoczęło się już od chrztu, pozostaje w nas niewytłumaczalna tęsknota za niewolą. Jest to jakby pociąg do bezpieczeństwa tego, co już widzieliśmy, ze szkodą dla wolności.

Bóg jest poruszony

Chciałbym zwrócić uwagę na szczegół o niemałym znaczeniu w historii Exodusu: to Bóg widzi, jest poruszony i wyzwala, a nie Izrael, który o to prosi. Faraon niszczy nawet marzenia, kradnie niebo, sprawia, że świat, w którym depcze się godność i odmawia autentycznych więzi, wydaje się niezmienny. Innymi słowy, udaje mu się podporządkować sobie wszystko. Zadajmy sobie pytanie: czy chcę nowego świata, czy jestem gotów zerwać moje zobowiązania wobec starego? Świadectwo wielu braci biskupów i dużej liczby tych, którzy pracują na rzecz pokoju i sprawiedliwości, przekonuje mnie coraz bardziej, że tym, co należy potępić, jest deficyt nadziei. Jest to przeszkoda dla marzeń, niemy krzyk, który sięga nieba i dotyka serca Boga. Jest jak tęsknota za niewolą, która paraliżuje Izrael na pustyni, uniemożliwiając mu pójście naprzód. Exodus może zostać przerwany. W przeciwnym razie nie byłoby możliwe wyjaśnienie, że ludzkość, która osiągnęła próg powszechnego braterstwa i poziomy rozwoju naukowego, technicznego, kulturowego i prawnego, zdolna do zagwarantowania godności wszystkich, kroczy w ciemności nierówności i konfliktów.

Bóg nigdy się nami nie męczy. Przyjmijmy Wielki Post jako potężny czas, w którym Jego Słowo zwraca się do nas ponownie: "Ja jestem Pan, twój Bóg, który wyprowadził cię z Egiptu, z miejsca niewoli" (Wielki Post).Ex 20,2). Jest to czas nawrócenia, czas wolności. Sam Jezus, jak pamiętamy każdego roku w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, został wyprowadzony przez Ducha na pustynię, aby poddać się próbie swojej wolności. Przez czterdzieści dni będzie przed nami i z nami: jest Synem wcielonym. W przeciwieństwie do faraona, Bóg nie chce poddanych, ale synów. Pustynia jest przestrzenią, w której nasza wolność może dojrzeć do osobistej decyzji, by nie popaść z powrotem w niewolę. W Wielkim Poście znajdujemy nowe kryteria osądu i wspólnotę, z którą możemy wyruszyć w drogę, której nigdy wcześniej nie przebyliśmy.

Jest Pan moim umiłowanym Synem

Oznacza to walkaco Księga Wyjścia i pokusy Jezusa na pustyni mówią nam wyraźnie. Na głos Boga, który mówi: "Tyś jest mój Syn umiłowany" (Mc 1,11) i "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" (Ex 20,3), kłamstwa wroga są w rzeczywistości przeciwstawiane. Bardziej przerażające niż faraon są bożki; moglibyśmy uznać je za jego głos w nas. Poczucie wszechmocy, uznanie przez wszystkich, przewaga nad innymi: każdy człowiek odczuwa uwodzenie tego kłamstwa w sobie. To dobrze przetarta ścieżka. Dlatego możemy przywiązać się do pieniędzy, do pewnych projektów, idei, celów, do naszej pozycji, do tradycji, a nawet do niektórych ludzi. Te rzeczy, zamiast nas napędzać, będą nas paraliżować. Zamiast nas jednoczyć, będą nas nastawiać przeciwko sobie. Istnieje jednak nowe człowieczeństwo, małe i pokorne, które nie uległo pokusie kłamstwa. Podczas gdy bożki czynią tych, którzy im służą, niemymi, ślepymi, głuchymi, nieruchomymi (por. Sól 115,8), ubodzy w duchu są natychmiast otwarci i dobrze nastawieni; są cichą siłą dobra, która leczy i podtrzymuje świat.

Jest to czas działania, a w okresie Wielkiego Postu działać to także przestać. Proszę się zatrzymać modlitwaprzyjąć Słowo Boże i zatrzymać się jak Samarytanin, przed rannym bratem. Miłość Boga i bliźniego jest jedną miłością. Nie mieć innych bogów oznacza zatrzymać się w obecności Boga, w ciele bliźniego. Dlatego modlitwa, jałmużna i post nie są trzema niezależnymi ćwiczeniami, ale jednym ruchem otwarcia, ogołocenia: precz z bożkami, które nas obciążają, precz z przywiązaniami, które nas więzią. Wtedy atroficzne i odizolowane serce przebudzi się. Proszę więc zwolnić i zatrzymać się. Kontemplacyjny wymiar życia, który Wielki Post pomoże nam odkryć na nowo, zmobilizuje nowe energie. W obecności Boga stajemy się siostrami i braćmi, postrzegamy innych z nową intensywnością; zamiast zagrożeń i wrogów znajdujemy towarzyszy i towarzyszy podróży. To jest marzenie Boga, ziemia obiecana, ku której maszerujemy z niewoli.

Synodalna forma Kościoła, którą w ostatnich latach na nowo odkrywamy i pielęgnujemy, sugeruje, że Wielki Post powinien być również czas decyzji społecznościZachęcam do tego wszystkie wspólnoty chrześcijańskie: proszę zaoferować swoim wiernym chwile refleksji nad stylem życia, poświęcić czas na sprawdzenie swojej obecności w sąsiedztwie i swojego wkładu w jego poprawę. Zachęcam do tego wszystkie wspólnoty chrześcijańskie: proszę ofiarować swoim wiernym chwile na refleksję nad stylem życia; proszę poświęcić czas na sprawdzenie swojej obecności w sąsiedztwie i swojego wkładu w jego poprawę. Biada nam, gdyby chrześcijańska pokuta była podobna do tej, która zasmuciła Jezusa. On też mówi do nas: "Nie wyglądajcie na smutnych, jak obłudnicy, którzy zniekształcają swoje twarze, aby widziano, że poszczą.Mt 6,16). Niech raczej radość będzie widoczna na twarzach, niech będzie odczuwalny zapach wolności, niech uwolni się miłość, która wszystko czyni nowym, poczynając od tego, co najmniejsze i najbliższe. To może się wydarzyć w każdej wspólnocie chrześcijańskiej.

Promyk nowej nadziei

W takim stopniu, w jakim ten Wielki Post jest jednym z nawróceń, ludzkość w błędzie poczuje dreszczyk kreatywności; błysk nowa nadzieja. Chciałbym powiedzieć Państwu, podobnie jak młodym ludziom, których spotkałem w Lizbonie zeszłego lata: "Szukajcie i ryzykujcie, szukajcie i ryzykujcie. W tym historycznym momencie wyzwania są ogromne, jęki bolesne - przeżywamy trzecią wojnę światową w kawałkach - ale podejmujemy ryzyko myślenia, że nie jesteśmy w agonii, ale w pracy; nie na końcu, ale na początku wielkiego spektaklu. Potrzeba odwagi, by tak myśleć" (Przemówienie do studentów3 sierpnia 2023 r.). Jest to odwaga nawrócenia, wyjścia z niewoli. Wiara i miłość biorą tę małą nadzieję za rękę. Uczą ją chodzić, a jednocześnie to one ciągną ją naprzód. Błogosławię was wszystkich i waszą wielkopostną podróż. Papież Franciszek, 2024 r.

Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.

Modlitwy na Wielki Post

Modlitwa z otwartym sercem jest najlepszym przygotowaniem do Wielkanocy. Możemy czytać i rozważać Ewangelię, możemy modlić się Via Crusis. Możemy zwrócić się do Katechizmu Kościoła Katolickiego i śledzić celebracje liturgiczne za pomocą Mszału Rzymskiego. Ważne jest to, że spotykamy się z bezwarunkową miłością, jaką jest Chrystus.

Panie Jezu, z Twoim Krzyżem i

Zmartwychwstanie, które uczyniłeś nam

wolny. Podczas tego Wielkiego Postu,

prowadź nas przez Twojego Ducha Świętego do

żyć wierniej w wolności

Chrześcijanin. Poprzez modlitwę,

wzrost dobroczynności i

dyscypliny tego czasu

Święty, przybliż nas do siebie.

Oczyść moje intencje

serce, aby wszystkie moje

Praktyki wielkopostne to

Pańską chwałę i uwielbienie. Niech Pan

przez nasze słowa i czyny,

możemy być wiernymi posłańcami

poselstwa Ewangelii do

świat w potrzebie

nadzieja Pańskiego miłosierdzia. Amen.

Proszę przekazać darowiznę, aby pomóc w formowaniu księży diecezjalnych i zakonnych do służby w Kościele na całym świecie.

Święty Józef: Kim był cieśla, ojciec Jezusa z Nazaretu?

"Bardzo kochajcie św. Józefa, kochajcie go z całego serca, ponieważ jest on osobą, która wraz z Jezusem najbardziej kochała św. Marię, i osobą, która najbardziej traktowała Boga: osobą, która najbardziej Go kochała, po naszej Matce. On zasługuje na Pana sympatię i dobrze, że Pan go traktuje, ponieważ jest Mistrzem życia wewnętrznego i może wiele uczynić przed Panem i przed Matką Bożą.

Jego święto przypada 19 marca i papież Franciszek zachęca nas do zwrócenia szczególnej uwagi na postać Świętego Józefa. W tym celu wskazał na dwie wyjątkowe cnoty, które określają ojca Jezusa:Józef jest człowiekiem, który umie towarzyszyć w ciszy". i jest to "człowiek z marzeń".

Biografia św. Józefa z Nazaretu

Zarówno Mateusz, jak i Łukasz mówią o św. Józefie jako o człowieku pochodzącym ze znakomitego rodu: Dawida i Salomona, królów Izraela. Szczegóły tego rodowodu są historycznie niejasne: nie wiemy, która z dwóch genealogii podanych przez ewangelistów odpowiada Marii, a która św. Józefowi, który według prawa żydowskiego był jej ojcem. Wiemy, że jego rodzinnym miastem było Betlejem, gdzie poszedł się zapisać, ale mieszkał i pracował w Nazarecie.

Wiemy jednak, że nie był bogaczem: był robotnikiem, jak miliony innych ludzi na całym świecie; wykonywał ciężką i pokorną pracę, którą Bóg wybrał dla siebie, przyjmując nasze ciało i chcąc żyć przez trzydzieści lat jako jeden z nas.

Pismo Święte mówi, że Józef był rzemieślnikiem. Kilku Ojców dodaje, że był on cieślą. Justyn, mówiąc o życiu zawodowym Jezusa, mówi, że robił pługi i jarzma. (Św. Justyn, Dialogus cum Tryphone, 88, 2, 8 (PG 6, 687).Być może na podstawie tych słów św. Izydor z Sewilli wnioskuje, że Józef był kowalem. W każdym razie był robotnikiem, który pracował w służbie swoim współobywatelom, który posiadał umiejętności manualne, owoc wieloletniego wysiłku i potu.

san josé
Wielka osobowość ludzka Józefa jest widoczna w narracjach ewangelicznych: w żadnym momencie nie jawi się nam jako człowiek bojaźliwy lub bojący się życia; wręcz przeciwnie, wie, jak rozwiązywać problemy, radzić sobie w trudnych sytuacjach, przejmować odpowiedzialność i inicjatywę za powierzone mu zadania.

Kim był św. Józef z Nazaretu w Kościele katolickim?

Cały Kościół uznaje w świętym Józefie swojego opiekuna i patrona. Przez wieki mówiono o nim, podkreślając różne aspekty jego życia, nieustannie wiernego misji powierzonej mu przez Boga.

  • W XVII wieku papież Grzegorz XV po raz pierwszy ustanowił święto liturgiczne jego imienia.
  • W XVI wieku Święta Teresa z Avila rozpowszechniła swoją pobożność, która do tej pory pozostawała w cieniu.
  • W 1870 roku papież Pius IX uczynił św. Józefa uniwersalnym patronem Kościoła.
  • Następnie Leon XIII poświęcił świętemu patriarsze encyklikę
  • W setną rocznicę powstania tego dokumentu, św. Jan Paweł II napisał adhortację apostolską Redemptoris custos.
  • Papież Franciszek opublikował również w 2020 roku list o św. Józefie, zatytułowany Patris cordeserce ojca.

Według słów Święty JosemaríaŚwięty Józef jest naprawdę "Ojciec i Pan, który chroni i towarzyszy tym, którzy go czczą, w jego ziemskiej wędrówce, tak jak chronił i towarzyszył Jezusowi, gdy ten wzrastał i stawał się człowiekiem. W kontaktach z nim odkrywa się, że Święty Patriarcha jest również Mistrzem życia wewnętrznego: ponieważ uczy nas poznawać Jezusa, żyć razem z Nimwiedzieć, że jesteśmy częścią Bożej rodziny. Ten święty daje nam te lekcje, będąc, tak jak on, zwykłym człowiekiem, ojcem rodziny, robotnikiem, który zarabiał na życie pracą swoich rąk".

oración a san josé padre de jesus de nazaret

Modlitwa wspomniana w Patris corde (Z sercem ojca) oraz w dekrecie przyznającym specjalne odpusty z okazji Roku Świętego Józefa.

Cnoty Józefa z Nazaretu

Józef robotnik był rzemieślnikiem z Galilei, człowiekiem jak wielu innych. W swoich czasach miał tylko rodzicielstwo i pracakażdego dnia, zawsze z takim samym wysiłkiem. A na koniec mały, biedny domek, aby odzyskać siły i zacząć od nowa.

Ale Imię Józef oznacza po hebrajsku: Bóg doda. Bóg dodaje do świętego życia tych, którzy wypełniają jego wolę, niepodejrzane wymiary: to, co jest ważne, co nadaje wartość wszystkiemu, co jest boskie. Bóg, do skromnego i świętego życia Józefa, dodał życie Maryi Dziewicy i Jezusa, naszego Pana.

Żyć z wiary - te słowa w pełni realizują się w św. Józefie. Jego wypełnianie woli Bożej jest spontaniczne i głębokie..

Dla historii Świętego Patriarchy było to życie proste, ale nie łatwe. Po udręczonych chwilach wiedział, że Syn Maryi został poczęty przez Ducha Świętego. I to Dziecko, Syn Boży, potomek Dawida według ciała, rodzi się w jaskini. Aniołowie świętują jego narodziny, a ludzie z odległych krain przybywają, aby go uwielbiać, ale król Judei życzy mu śmierci i trzeba uciekać. Syn Boży jest na pozór bezbronnym dzieckiem, które będzie żyło w Egipcie.

W swojej Ewangelii, Mateusz nieustannie podkreśla wierność Józefa w wypełnianiu bez wahania Bożych poleceń, nawet jeśli czasami znaczenie tych poleceń może wydawać się niejasne lub ich związek z resztą boskich planów może być przed nim ukryty.

Wiara, miłość i nadzieja

Ojcowie Kościoła wielokrotnie podkreślają stałość wiary św. Wiara Józefa nie słabnie, jego posłuszeństwo jest zawsze ścisłe i szybkie.

Aby lepiej zrozumieć tę lekcję daną nam tutaj przez Świętego Patriarchę, dobrze jest rozważyć, że ich wiara jest aktywna. Wiara chrześcijańska jest bowiem przeciwieństwem konformizmu, czyli braku wewnętrznej aktywności i energii.

W różnych okolicznościach swojego życia Patriarcha nie rezygnuje z myślenia, ani nie uchyla się od odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie: całe swoje ludzkie doświadczenie oddaje w służbę wiary.. Wiara, miłość, nadzieja: oto osie życia świętego i każdego chrześcijanina. Poświęcenie Józefa z Nazaretu jest utkane z tego splotu wiernej miłości, kochającej wiary i ufnej nadziei.

Tego uczy nas życie św. Józefa: proste, normalne i zwyczajne, składające się z lat pracy, które zawsze są takie same, z ludzkich monotonnych dni, które następują jeden po drugim.

Św. Józef, ojciec Jezusa

"Traktujcie Józefa, a znajdziecie Jezusa". święty Josemaría Escrivá de Balaguer. Za pośrednictwem anioła Bóg sam zwierza się Józefowi, jakie są jego plany i jak bardzo liczy na to, że je zrealizuje. Józef jest powołany, aby być ojcem Jezusa; to będzie jego powołanie, jego misja.

Józef był po ludzku nauczycielem Jezusa; traktował Go codziennie, z delikatną czułością, i opiekował się Nim z radosną abnegacją. Józefa uczymy się, co to znaczy być z Boga i w pełni być wśród ludzi, uświęcając świat. Traktujcie Józefa, a znajdziecie Jezusa. Potraktujcie Józefa, a znajdziecie Maryję, która zawsze napełniała pokojem życzliwy warsztat z Nazaretu.

Józef z Nazaretu zaopiekował się Synem Bożym i jako człowiek wprowadził Go w nadzieję narodu izraelskiego. I to właśnie robi z nami: swoim potężnym wstawiennictwem przyprowadza nas do JezusaJosemaría, którego nabożeństwo do św. Józefa wzrastało przez całe jego życie, powiedział, że jest on naprawdę Ojcem i Panem, który chroni i towarzyszy tym, którzy go czczą, w ich ziemskiej wędrówce, tak jak chronił i towarzyszył Jezusowi, gdy ten wzrastał i stał się człowiekiem.

Bóg ciągle wymaga więcej, a Jego drogi nie są naszymi ludzkimi drogami. Święty Józef, jak nikt przed nim ani po nim, nauczył się od Jezusa uważności, aby rozpoznawać cuda Boże, mieć otwarte serce i duszę.

Uroczystość św. Józefa

19 marca Kościół obchodzi święto świętego Patriarchy, patrona Kościoła i Dzieła, datę, w której członkowie Opus Dei odnawiają zobowiązanie miłości i wierności, które łączy ich z Panem.

Uroczystość św. Józefa ukazuje nam piękno wiernego życia. Józef ufał Bogu: dlatego mógł być Jego zaufanym człowiekiem na ziemi, aby opiekować się Maryją i Jezusem, a z nieba jest dobrym ojcem, który czuwa nad wiernością chrześcijan.

Siedem niedziel św. Józefa

Są one zwyczajem Kościoła, który przygotowuje do uroczystości 19 marca. Siedem niedziel poprzedzających to święto poświęcone jest świętemu patriarsze, aby przypomnieć główne radości i smutki jego życia.

Medytacja "Dolores y Gozos de san José" (Boleści i radości św. Józefa) pomaga lepiej poznać św. Józefa i pamiętać, że on również doświadczał radości i trudów

To papież Grzegorz XVI zachęcał do nabożeństwa siedmiu niedziel św. Józefa, udzielając mu wielu odpustów, ale Pius IX uczynił je wiecznie aktualnymi swoim życzeniem, aby święty był wzywany w celu złagodzenia ówczesnej trudnej sytuacji Kościoła powszechnego.

Pewnego dnia ktoś zapytał św. Josemaríę, jak zbliżyć się do Jezusa: "Pomyśl o tym wspaniałym człowieku, wybranym przez Boga, aby był jego ojcem na ziemi; pomyśl o jego smutkach i radościach. Czy robi Pan siedem niedziel? Jeśli nie, to radzę je zrobić".

Jaką wielkość zyskuje cicha i ukryta postać św. Józefa" - powiedział św. Jan XXIII - "dzięki duchowi, w jakim wypełniał misję powierzoną mu przez Boga. Prawdziwa godność człowieka nie jest bowiem mierzona blaskiem widocznych wyników, ale wewnętrznymi dyspozycjami porządku i dobrej woli".

Ciekawostki o św. Józefie

Poświęcenie papieża Franciszka

"Chciałabym również powiedzieć Państwu coś bardzo osobistego. Bardzo kocham Świętego Józefa. Ponieważ jest on silnym i cichym człowiekiem. I mam na biurku obrazek, na którym Święty Józef śpi. A kiedy śpi, opiekuje się Kościół. Tak, można. My nie możemy. A kiedy mam jakiś problem, jakąś trudność. A kiedy mam problem, trudność, piszę na małej kartce i kładę ją pod figurą świętego, żeby mu się przyśniła. To znaczy modlić się o ten problem.

Nabożeństwo świętego Josemaríi

Święty Józef jest patronem tej rodziny, jaką jest Dzieło. We wczesnych latach Święty Josemaría zwracał się do niego w szczególny sposób, aby Jezus w Najświętszym Sakramencie mógł być obecny w jednym z pierwszych ośrodków Opus Dei. Za jego wstawiennictwem w marcu 1935 roku udało się zarezerwować miejsce dla naszego Pana w oratorium Academia-Residencia DYA, przy Calle Ferraz w Madrycie. Od tego czasu założyciel Dzieła chciał, aby klucz do wszystkich tabernakulum w ośrodkach Opus Dei miał mały medalik św. Józefa z napisem Ite ad IosephChodzi o to, aby pamiętać, że w podobny sposób, jak Józef ze Starego Testamentu czyni to ze swoim ludem, święty patriarcha dostarczył nam najcenniejszy pokarm: Eucharystię.

Święty Józef, święty milczenia

Nie znamy żadnych słów wypowiedzianych przez niego, znamy tylko jego czyny, jego akty wiary, miłości i ochrony. Chronił Niepokalaną Matkę Bożą i był ojcem Jezusa na ziemi. Jednak w Ewangeliach nie ma o nim żadnej wzmianki. Był raczej cichym i pokornym sługą Bożym, który w pełni wypełniał swoją rolę.

Strażnik Pana i uroczystości na jego cześć

Jednym z pierwszych tytułów, jakimi go uhonorowano, był nutritor Domini, sięga co najmniej IX wieku.

Uroczystość św. Józefa przypada na 19 marca, a święto św. Józefa Robotnika (Międzynarodowy Dzień św. Józefa Robotnika) na 19 marca. praca) przypada na 1 maja. Jest również włączony do Święta Świętej Rodziny (30 grudnia) i jest niewątpliwie częścią historii Bożego Narodzenia.

Święty Józef i jego liczni patroni

Jest patronem Kościoła powszechnego, dobrej śmierci, rodzin, rodziców, kobiet w ciąży, podróżnych, imigrantów, rzemieślników, inżynierów i robotników. Jest również patronem obu Ameryk, Kanady, Chin, Chorwacji, Meksyku, Korei, Austrii, Belgii, Peru, Filipin i Wietnamu. Prośmy św. Józefa, aby nadal pomagał nam zbliżać się do Jezusa w Najświętszym Sakramencie, który jest pokarmem, którym żywi się Kościół. Czynił to z Maryją w Nazarecie i będzie czynił to samo z Nią w naszych domach.

Bibliografia:

  • Opusdei.org
  • Romereports.com
  • Hearts.org