Jacques Philippe: klucze do nadziei w czasach kryzysu

Podczas wydarzenia, które odbyło się 24 listopada w Forum Omnes Universidad de Villanueva de Madrid, Jacques Philippeczołowy francuski pisarz katolicki, podzielił się głębokimi refleksjami na temat duchowości we współczesnym świecie. Ponad dwieście osób zanurzyło się w fundamentalnym pytaniu: Czy potrzebujemy Boga? Spotkanie było sponsorowane przez Fundacja CARF i Banco Sabadell.

Książki Jacques'a Philippe'a

Oprócz jego inspirujących przemówień, Jacques Philippe jest uznany za swoją pracę literacką na temat życia duchowego. Z wpływowymi tytułami, takimi jak Wewnętrzna wolność, Czas dla Boga y Duchowe ojcostwo kapłanaPhilippe oferuje praktyczne i głębokie spojrzenie na wiarę i życie wewnętrzne, prowadząc niezliczone rzesze ludzi do bardziej intymnej relacji z Bogiem.

Znaczenie utrzymywania więzi z Bogiem

Refleksje Jacques'a Philippe'a na temat nieobecności Boga są przejmujące. "Odwrócenie się od Boga oznacza również odwrócenie się od źródła prawdy", wyjaśnia, oferując jasną perspektywę tego, jak ta nieobecność bardzo na nas wpływa. Dlatego zachęca nas do refleksji nad znaczeniem utrzymywania żywej więzi z Bogiem, nawet w chwilach pozornej ciemności. 

Podkreślając potrzebę ciągłego poszukiwania Bożej obecności i polegania na Jego miłości i miłosierdziu, aby znaleźć nadzieję w naszym życiu.

Podejmowanie wyzwań duchowych we współczesnym świecie

W społeczeństwie naznaczonym sekularyzacją i pojawieniem się nowych duchowości, Jacques Philippe dostrzega zjawisko indywidualizmu i samotności, które charakteryzują współczesny świat. Zauważa, jak każda jednostka ma tendencję do konstruowania własnych przekonań i odchodzenia od idei wspólnej wiary, która łączy społeczność jako jedną rodzinę. 

Dlatego Philippe opowiada się za otwartością na wspólnotę religijną i wspólne poszukiwanie Boga jako źródła duchowego spełnienia i więzi międzyludzkich.

jacques-philippe
Medytacja wygłoszona przez Jacques'a Philippe'a w Madrycie.

Kluczowe znaczenie Bożej obecności pl Jacques Philippe

Jacques Philippe broni potrzeby Boga i Jego miłosierdzia w świecie coraz bardziej naznaczonym indywidualizmem i ateizmem. Wskazuje na kłamstwo ateizmu i wykorzystuje przypowieść o synu marnotrawnym, aby zilustrować, jak po odrzuceniu Boga możliwość znalezienia miłosierdzia i przebaczenia zostaje wyeliminowana. Philippe opisuje, w jaki sposób nieobecność Boga pozostawia człowieka samego z ciężarem jego błędów, bez możliwości otrzymania przebaczenia, którego może udzielić tylko Bóg. 

W tym kontekście podkreśla znaczenie powrotu do Boga i znalezienia łaski i miłosierdzia, które tylko On może zaoferować, podkreślając znaczenie powrotu do Ewangelii i ponownego odkrycia boskiego ojcostwa jako antidotum na ludzką pychę i utratę znaczenia.

Duchowe rodzicielstwo we współczesnym społeczeństwie

Philippe odnosi się do złożonego korzystania z ludzkiej wolności pod nieobecność obecności i miłości Boga jako Ojca. Wskazując, że bez tego Bożego przewodnictwa możemy popaść w dwie skrajności: całkowitą nieodpowiedzialność, gdzie wszystko jest dozwolone i nie bierze się odpowiedzialności za działania; lub nadmierną odpowiedzialność, niosąc ciężar życia i decyzji w samotny i niepokojący sposób. Podkreślając tendencję dzisiejszego społeczeństwa do tych skrajności, gdzie ogromna wolność współistnieje z brakiem duchowego przewodnictwa i obiektywnej prawdy. 

Podkreśla znaczenie roli Boga jako Ojca, który nie ogranicza wolności, ale pomaga nam rozeznawać i korzystać z naszej wolności w sposób, który przynosi korzyści nam samym i innym. Bóg oferuje nam światło pośród niepewności i samotności, które charakteryzują współczesny świat.

Transformująca perspektywa dla codziennego życia

Następny, Jacques Philippe zachęca nas do refleksji nad znaczeniem nadziei Królestwa jako transformująca perspektywa codziennego życia. Podkreśla, jak życie bez pewności życia wiecznego może sprawić, że egzystencja stanie się ciasna i ciężka, z poczuciem, że każda stracona szansa jest nieodwracalna. 

Philippe podkreśla, że nadzieja Królestwa oferuje nieskończony horyzont możliwości i wolności, nawet pośród życiowych obowiązków i wyzwań. Posługuje się przykładem dobrego łotra ukrzyżowanego przez Jezusa, aby zilustrować, jak nawet najbardziej nieudane życie może zostać przekształcone w osiągnięcie dzięki nadziei Królestwa i Bożemu miłosierdziu. W każdej chwili Bóg może przynieść zbawienie i odnowę tym, którzy ufają Jego miłosierdziu.

Znaczenie przebaczenia w bezbożnym świecie

Jacques Philippe pokazuje, jak życie w świecie bez Boga i miłosierdzia może prowadzić do powszechnego cierpienia i szorstkości w relacjach międzyludzkich. Podkreśla, jak brak wiary utrudnia przebaczenie, ponieważ otrzymane zło jest postrzegane jako nieodwracalne.

Omawia, w jaki sposób wiara w Boże miłosierdzie ma fundamentalne znaczenie dla umożliwienia przebaczenia, ponieważ daje nadzieję na uzdrowienie i zbawienie zarówno za wyrządzone zło, jak i za doznane zło. Ostrzega nas również przed ryzykiem zatwardziałości wobec innych, gdy usuwamy Boga z równania, co może prowadzić do gniewu i braku wewnętrznego spokoju. 

Udane życie nie jest definiowane przez dobra materialne, ale przez uwielbienie Bożego miłosierdzia i miłości, co jest zawsze możliwe dzięki wierze w Jego przemieniającą moc.

Samoakceptacja w świetle wiary

Jednym z największych wyzwań w dzisiejszym świecie jest trudność w zaakceptowaniu samego siebie. Philippe podkreśla, że pełne miłości spojrzenie Boga na nas ma fundamentalne znaczenie dla naszej samoakceptacji. Przyjmując naszą kruchość i akceptując Jego miłość, odnajdujemy wolność, by kochać siebie i innych.

Jacques Philippe przypomina nam, że pośród wewnętrznych zmagań współczesnego świata, obecność Boga i Jego miłosierna miłość są naszym największym pocieszeniem i nadzieją. Kiedy przyjmujemy Boga do naszych serc, odnajdujemy pewność i radość, które pochodzą z Jego wiecznej miłości.

Tymi słowami Jacques Philippe daje nam światło nadziei w czasach niepewności, przypominając nam, że nawet w najciemniejszych chwilach Bóg jest obecny, a Jego miłość i nieskończone miłosierdzie nigdy nas nie opuszczają.

Expeditus, 3 modlitwy: pieniądze, pilne sprawy i miłość

Ze względu na swoją nazwę Expedito, co po łacinie oznacza szybko, Ten święty jest uważany za patrona nagłych wypadków, sprawiedliwych i szlachetnych spraw. Jest także obrońcą spraw niemożliwych oraz mediatorem w konfliktach i procesach. Jest także patronem i obrońcą wojskowych, studentów, młodzieży, chorych i podróżnych. Modlimy się do niego za tych, którzy przechodzą próby i za pomyślność tych prób.

Chociaż nie pojawia się w Martyrologium Rzymskim, jego postać i kult rosną z roku na rok i jest jednym z najpopularniejszych świętych. Jest tradycyjnym świętym z wieloma zwolennikami.

Życie św. Ekspedyta

Saint Expeditus był dowódcą rzymskich legionów, który dowodził tysiącami ludzi i służył cesarzowi Dioklecjanowi między III a IV wiekiem. Ci, którzy badali jego życie, uważają, że walczył z barbarzyńcami we wschodniej części Cesarstwa Rzymskiego.

W trakcie swojej pracy Expeditus stawał się coraz bardziej oddany wierze chrześcijańskiej i po pewnych wahaniach w końcu zdecydował się nawrócić. Mówi się, że kiedy św. Expeditus się nawrócił, ukazał mu się kruk i powiedział mu "cras" (po łacinie, jutro). Expedito odpowiedział jednak "hodie" (dzisiaj), odnosząc się do faktu, że nie pozwoliłby, aby upłynęło więcej czasu przed przyjęciem chrześcijaństwa.

Po tym wszystkim, co się wydarzyło, jego wątpliwości zostały rozwiane i postanowił opuścić armię ludzi, aby dołączyć do armii nieba. To właśnie jego nawrócenie na chrześcijaństwo spowodowało prześladowanie jego własnych rzymskich rodaków. Expeditus został zamęczony, a następnie ścięty 19 kwietnia 303 roku, według historyków, w mieście Melitene. Wraz z nim zginęli także inni legioniści męczennicy stały się. Ich szczątków nigdy nie odnaleziono.

oracion-san-expedito-para-el-amor

Dziś przedstawiany jest w stroju rzymskiego żołnierza, który nadepnął na kruka wołającego "...".cras". W prawej ręce trzyma podniesiony do poziomu głowy krzyż z napisem "...".hodie". W niektórych przypadkach niesie ze sobą również liść palmowy, wyrażający jego męczeństwo. Jego hełm często spoczywa obok niego jako znak, że męczennik zrezygnował ze swoich ziemskich i ludzkich zwycięstw dla miłości do Boga. Chociaż kosztowało go to życie, jego odwaga, zaangażowanie i hart ducha w obliczu przeciwności, podtrzymywane przez wiarę, są przykładem dla jego wielbicieli.

Przeprowadzenie modlitwa rodzinna prosić o wstawiennictwo św. Ekspedyta może być korzystne. Ponieważ jest on świętym, który poświęcił swoje życie, aby szerzyć chrześcijaństwo, dobrze jest gromadzić się, aby się do niego modlić. Częścią jego misji jest doprowadzenie większej liczby ludzi do chwały Bożej.

Jest kilka dobrych momentów na modlitwę do św. Ekspedyta, poniżej podajemy najpopularniejsze modlitwy. Modlitwa daje nam spokój i pokój naszej chrześcijańskiej duszy. Należy również pamiętać, że możemy się modlić, aby dziękować za to, co zostało nam przyznane, lub prosić o zrozumienie woli Bożej. Poproś go o pomoc dla wielu księża aby być wyszkolonym, aby być świętym, uczonym, radosnym i sportowym.

Modlitwa do św. Ekspedyta w pilnej sprawie

San Expedito charakteryzuje się tym, że wstawia się przed Bogiem w nagłych sytuacjach. Dlatego, gdy potrzebujemy szybkiej reakcji. Modlimy się tą modlitwą w prośbie o zaufanie i oddanie świętemu.

"Jezu Chryste, Panie mój, przychodzę do Ciebie z pomocą, o najświętsza Niepokalana Dziewico, pomóż mi!

Święty Ekscelencjo, Ty, który byłeś uzbrojony w odwagę i otworzyłeś swoje serce przed Bogiem i nie poddałeś się pokusom wystawionym na próbę, aby Twoje serce nie zostało zatwierdzone przez Wszechmogącego, proszę Cię, abyś pomógł mi zrobić dzisiaj to, czego będę potrzebował jutro, aby czyny, których potrzebuję dzisiaj, mogłem wykorzystać jutro, wszystko zrobione dla i z miłości do Jezusa.

Daj mi swoją niebiańską pomoc, abym nie był już zależny od wad i nałogów, abym trzymał je z dala od siebie z mocą, którą dał mi Bóg. Chcę być bojownikiem, honorowym i o wielkim prestiżu dla Pana, aby tylko służyć i chwalić Jego imię, i nie bać się prób, które przychodzą na moją drogę.

Ty, który jesteś Świętym sprawiedliwości i potrzeb, przedstawiam Ci dzisiaj moją prośbę. (Składać prośby z wielkim oddaniem).

Ponad wszystko i ponad wszystko, czego mogę żądać, proszę Pana o wstawiennictwo we mnie, aby wiara była największą cnotą mojej istoty i w ten sposób doprowadziła mnie do Królestwa Bożego, wraz z Maryją Dziewicą, aniołami i archaniołami. Amen.

San Expedito
Karta modlitewna St. Expeditus na wypadek sytuacji kryzysowych.

Modlitwa św. Ekspedyta o pieniądze

Wielu ludzi udaje się do Świętego Ekspedyta, aby prosić o poprawę swojego życia ekonomicznego. Inni życzą sobie dobrej pracy lub rozwiązania sytuacji niesprawiedliwości.

"Święty Expedytusie, nasz błogosławiony obrońco: wojowniku i panie. męczennik którzy teraz cieszą się Wiecznym Rajem, dziś klękam przed Panem, aby prosić o pomoc, wzywam Pana z pilnością i żarliwością, aby przyszedł mi z pomocą.

Pilne potrzeby w moim życiu nie pozwalają mi odpocząć, żyję w stanie zmartwienia i ciągłej depresji. Czuję się samotna i zrozpaczona, towarzyszy mi przygnębienie, kieruje mną oszołomienie, a cierpienie wzięło górę. Ty, który jesteś patronem spraw słusznych i pilnych, pomóż mi, chwalebny święty, powstać.

Proszę Pana, aby przyszedł Pan szybko i przelał na mnie odwagę, energię i nadzieję, aby ulżył Pan moim trudnościom i nieszczęściom, abym dzięki Pana pośrednictwu mogła rozwiązać moje przykre potrzeby, problemy finansowe, które mnie nękają, i ruinę, z której nie wiem, jak się wydostać, proszę Pana, aby obdarzył mnie Pan swoim miłosierdziem: (Proszę teraz wspomnieć o petycji).

Proszę mi pomóc wykorzystać moją odwagę, rozwinąć moją siłę i wzmocnić moją wolę, aby ta straszna sytuacja, przez którą teraz przechodzę, została wkrótce rozwiązana i wszystko pozostało wspomnieniem, aby wszystko było doświadczeniem, przez które musiałem przejść, aby się nauczyć i poprawić, i aby po rozwiązaniu przeszkód otworzyły się moje drzwi do przyszłości pełnej sukcesów i dobrobytu.

Chwalebny święty Expeditusie, wysłuchaj mojej prośby, błagam Cię o pilną odpowiedź na moje modlitwy. Dziękuję Ci święty Expeditusie, dobroczynny święty, bo wiem, że jesteś tu ze mną, słuchasz mnie i że moja poprawa rozpocznie się właśnie w tej chwili, będę Ci dziękować do końca życia i będę nieść Twoje imię każdemu, kto będzie go potrzebował. Amen.

Na koniec proszę odmówić trzy Ojcze Nasz, trzy Zdrowaś Mario i trzy Chwała Ojcu.

san expedito oración
Parroquia de San José, Calle Alcalá, zawiera najbardziej czczony obraz San Expedito w Madrycie.

Szczególnym miejscem modlitwy do świętego Expedito jest kaplica zbudowana na jego cześć. Znajduje się ona z boku kościoła parafialnego San José, przy Calle Alcalá, 43 w Madrycie.

Modlitwa do Świętego Ekspedyta, trzy dni

Triduum do Świętego Ekspedyta składa się z pierwszej modlitwy, którą odmawia się codziennie, oraz z innej modlitwy, którą odmawia się w każdy z trzech kolejnych dni.

Pod koniec każdej codziennej modlitwy powinniśmy modlić się z wiarą i oddaniem. Ojcze nasz i Zdrowaś Mario.

Modlitwa do św. Ekspedyta, którą należy powtarzać przez 3 dni w tygodniu

"Święty Ekspedyto, Ty, który jesteś wielkim orędownikiem, który masz moc, którą otrzymałeś od Boga, aby wysłuchać naszych modlitw, szukamy Ciebie i uciekamy się do Ciebie, abyś rozwiązał nasze problemy, abyś zmniejszył nasze trudności, te, których nie jesteśmy w stanie znieść, a które musimy pilnie rozwiązać. Przychodzę do Pana po pomoc, nie mam już siły iść dalej, dlatego kieruję do Pana moje błagania, w nadziei, że da mi Pan szybkie rozwiązanie, przyjdzie mi z pomocą. Święty Expeditusie, Ty, który osiągasz nawet to, co niemożliwe, w Twoich rękach pozostawiam moje błagania. Amen.

Modlitwa na pierwszy dzień Triduum

"Moje oczy są pełne łez, moja twarz jest pełna udręki i rozczarowania, moja dusza błaga o Twoją pomoc, nie mam już sił, aby iść dalej. Zwracam się do Ciebie św. Ekspedyto, błagam Cię, abyś jak najszybciej zabrał ten ból, ufam Ci całkowicie, spraw, aby moje serce było pełne nadziei i wiary, i zawsze podążało drogą dobra, wiem, że zawsze mnie chronisz i prowadzisz. Amen.

Modlitwa na drugi dzień Triduum

"Dziś jest bardzo szary dzień, nie widzę wyraźnie, moi wrogowie mnie prześladują, chcą mnie skrzywdzić bez litości. Dlatego dziś zwracam się do Ciebie, Święty Ekspedytorze, nie mogę dłużej znieść tego ciężaru, który noszę, zdrada, fałsz, brak tolerancji, które są w tej chwili w moim życiu, nie pozwalają mi iść do przodu, ale jeśli Ty, Święty Ekspedytorze, jesteś u mojego boku, nic z tego nie może mnie zranić, ani spowolnić. Okryj mnie i chroń przed wszystkimi moimi wrogami, którzy chcą mnie tylko skrzywdzić. Proszę mi pilnie udzielić ochrony. Amen.

Modlitwa na trzeci dzień Triduum

"Twoja odwaga jest odczuwalna, Święty Expeditusie, dlatego Bóg wybrał cię na swojego sługę, żadne zło nie może cię pokonać. Jesteś silniejszy niż jakikolwiek huragan, wyszedłeś zwycięsko z najcięższych burz, a wśród najbardziej nieludzkich i bezlitosnych ludzi położyłeś kres złu i nienawiści, udało ci się rozkwitnąć miłością w najbardziej bezlitosnych i zimnych duszach, ponieważ tylko Ty, Święty Expeditusie, możesz zrobić wszystko. A z Panem u mego boku wszystko jest możliwe, o chwalebny święty Expeditusie, módl się za mnie, za moją rodzinę i o pokój na świecie. Amen.

Na koniec każdej codziennej modlitwy powinniśmy odmawiać Ojcze nasz i Ojcze nasz. Zdrowaś Maryjoz wielką wiarą i oddaniem.

Święty Expeditus modlitwa o miłość

"Święty Expeditusie, Ty, który słyszysz i pomagasz lamentom i rozpaczy Twoich wiernych, chciałbym, abyś dał mi satysfakcję odzyskania mojej wielkiej miłości. On/ona, (podać swoje nazwisko)Opuścił mnie, a ja nie wiem, dlaczego mnie opuścił.

Niech zrozumie, że u mego boku zazna szczęścia, którego szuka. Uspokoić smutek, który mam w sercu, czuję, że bez niego/niej nie spełnię wszystkich swoich marzeń.

Wróć do mnie, miłości mojego życia, wróć do mojego życia. (wypowiedzieć siedem razy imię osoby, którą kochamy). I proszę pozwolić nam być happy . I bądźmy szczęśliwi jak dawniej. Moim marzeniem jest, abyśmy razem szli tą drogą miłości z wielką pokorą. Chwalebny święty Expeditusie, zakończ ten ból, który czuję, błagam Cię z całego serca. Amen.

Nowenna do św. Ekspedyta

Może Pan również modlić się do dziewiąty do świętego. Można to robić dowolną ilość razy, zwłaszcza w dniach poprzedzających święto (od 10 do 18 kwietnia).

W tym celu odmawiamy jedną z powyższych modlitw i każdego dnia wykonujemy następujące kroki.

  1. Zrobić znak krzyża.
  2. Odmówić akt skruchy.
  3. Modlitwa do San Expedito na każdy dzień.
  4. Cicho prosić o łaskę, którą chce się uzyskać.
  5. Czytamy medytację na każdy dzień.
  6. Proszę odmówić Ojcze Nasz, trzy Zdrowaś Mario i Glory Be.
  7. Ponownie robimy znak krzyża.

Bibliografia:

hearts.org
editorialsantamaria.com


7 boleści Matki Bożej: Co to jest?

Uroczystość tygodnia Męki Pańskiej przypomina nam szczególnie o udziale Dziewicy Maryi w ofierze Chrystusa, reprezentowanej przez 7 boleści Dziewicy.

Święto Matki Bożej Bolesnej wyraża współczucie Matki Bożej dla Kościoła, który zawsze podlega próbom i prześladowaniom.

Krótki przegląd historyczny

Około roku 1320 Matka Boska objawiła się św. Brygidzie w pewnym miejscu w Szwecji. Przy tej okazji jej serce zostało zranione przez 7 mieczy. Te rany reprezentowały 7 boleści Dziewicy Maryi, których doświadczyła u boku swojego Syna Jezusa.

Następnie cierpiąca Dziewica powiedziała świętej Brygidy, że ci, którzy modlą się, wspominając jej ból i smutek, otrzymają 7 specjalnych łask: pokój w ich rodzinach, ufność w Boże działanie, pocieszenie w ich smutkach, obronę i ochronę przed złem, a także łaski, o które ją proszą i które nie są sprzeczne z wolą Jezusa. Wreszcie, przebaczenie grzechów i życie wieczne dla dusz, które szerzą jej pobożność.

Nabożeństwo do Dziewicy Bolesnej zakorzeniło się wśród chrześcijan, szczególnie w Zakonie Serwitów, którzy poświęcili się medytacji 7 boleści Dziewicy Maryi. I to samo nabożeństwo zostało rozszerzone na cały Kościół przez papieża Piusa VII w 1817 roku.

Santa Brigida de Suecia. Donde la Virgen se apareció y le explico la devoción de los 7 dolores de la Virgen

Przedstawienie 7 boleści Matki Boskiej, stempel antyczny

Nabożeństwo 7 boleści Maryi Panny

Rozmyślanie nad boleściami Matki Bożej jest sposobem uczestniczenia w najgłębszych cierpieniach życia Maryi na ziemi. Obiecała, że udzieli siedmiu łask duszom, które czczą Ją i towarzyszą Jej, odmawiając 7 Zdrowaś Maryjo i Ojcze Nasz, medytując nad 7 boleściami Matki Bożej. Jeśli cierpią Państwo dzisiaj, proszę skorzystać z okazji i złożyć swój ból i żałobę w sercu Maryi Dziewicy.

Pierwszy smutek: proroctwo Symeona przy Ofiarowaniu Dzieciątka Chrystusowego

Przeczytaj Ewangelię Łukasza (por. 2,22-35)

Pierwszy z siedmiu boleści Dziewicy Maryi miał miejsce, gdy Symeon zapowiedział Jej, że miecz boleści przeszyje Jej duszę z powodu cierpień Jezusa. W pewnym sensie Szymon mówił, że udział Dziewicy Maryi w odkupieniu będzie polegał na smutku.

Proszę sobie wyobrazić, jak wielki wpływ wywarła na serce Maryi, gdy usłyszała słowa, którymi Symeon przepowiedział gorzką mękę i śmierć Jej Syna, Jezusa.

Matka Boża uważnie słucha, czego chce Bóg, rozważa to, czego nie rozumie, i pyta o to, czego nie wie. Następnie całkowicie oddaje się wypełnianiu woli Bożej: Oto służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. Czy widzą Państwo ten cud? Święta Maryja, nauczycielka całego naszego postępowania, uczy nas teraz, że posłuszeństwo Bogu nie jest służalczością, nie podporządkowuje sobie sumienia: porusza nas do głębi, abyśmy odkryli wolność dzieci Bożych. (To Chrystus przechodzi obok, 173).

Drugi smutek: Ucieczka do Egiptu z Jezusem i Józefem

Przeczytaj Ewangelię Mateusza (2,13-15)

Reprezentuje on drugi z siedmiu boleści Matki Bożej, ten, który odczuwała, gdy musiała uciekać z Józefem i Jezusem nagle i nocą tak daleko, aby uratować Syna przed rzezią zarządzoną przez Heroda. Maria doświadczyła prawdziwego cierpienia, gdy zobaczyła, że Jezus już jako niemowlę był prześladowany na śmierć. Ileż to cierpień doświadczyła w kraju wygnania.

Święta Ewangelia, krótko mówiąc, ułatwia nam zrozumienie przykładu naszej Matki: Maryja zachowywała wszystkie te rzeczy w sobie, rozważając je w swoim sercu. Starajmy się ją naśladować, prowadząc pełen miłości dialog z Panem ze wszystkim, co nas spotyka, nawet z najmniejszymi wydarzeniami. Nie zapominajmy, że musimy je zważyć, ocenić, zobaczyć oczami wiary, aby odkryć wolę Bożą (Przyjaciele Boga, 284; Przyjaciele Boga, 285).

Trzeci smutek: Utrata Jezusa - Zagubione dziecko w świątyni

Przeczytaj Ewangelię Łukasza (2,41-50)

Łzy wylane przez Dziewicę Maryję i ból, jaki odczuwała po stracie Syna, to trzeci z 7 smutków Dziewicy Maryi. Trzy dni szukała go w udręce, aż go znalazła. znalezione w świątyni. Aby to zrozumieć, możemy sobie wyobrazić, że Jezus zaginął w bardzo młodym wieku, zdany jeszcze na opiekę Maryi i św. Józefa. Jakże przykry był smutek Matki Bożej, gdy zdała sobie sprawę, że nie ma tam Jezusa.

"Matka Boża, która z zapałem szukała swojego syna, zagubionego nie z jej winy, która doświadczyła największej radości z jego odnalezienia, pomoże nam cofnąć nasze kroki, naprawić to, co konieczne, gdy przez naszą lekkomyślność lub grzechy nie odróżniamy Chrystusa. W ten sposób osiągniemy radość ponownego objęcia Go, aby powiedzieć Mu, że już więcej Go nie stracimy (Przyjaciele Boga, 278).

Czwarta boleść: Maryja spotyka Jezusa na drodze na Kalwarię

Czytamy IV Stację Krzyża

W czwartym z siedmiu boleści Dziewicy Maryi myślimy o głębokim smutku, jaki odczuła Dziewica Maryja, gdy zobaczyła Jezusa niosącego krzyżniosąc narzędzie własnego męczeństwa. Wyobraźmy sobie, że Maryja spotyka swojego Syna pośród tych, którzy ciągną Go na tak okrutną śmierć. Pozwól nam doświadczyć ogromnego bólu, jaki czuła, gdy ich oczy się spotkały, bólu Matki, która próbuje wspierać swojego Syna.

Ledwie Jezus powstał z pierwszego upadku, gdy na drodze, którą przechodzi, spotyka swoją Najświętszą Matkę.
Z ogromną miłością Maryja patrzy na Jezusa, a Jezus na swoją Matkę; ich oczy spotykają się i każde serce wlewa swój smutek w drugie. Dusza Marii jest zalana goryczą, goryczą Jezusa Chrystusa.
O wy, którzy przechodzicie po drodze, spójrzcie, czy jest jakiś smutek porównywalny z moim (Lam I, 12).

Piąty smutek: Ukrzyżowanie i agonia Jezusa - Jezus umiera na krzyżu

Przeczytaj Ewangelię Jana (19,17-39)

Ten smutek rozważa dwie ofiary na Kalwarii - z ciała Jezusa i z serca Maryi. Piąty z siedmiu boleści Matki Boskiej to cierpienie, które odczuwała, widząc okrucieństwo gwoździ wbijanych w ręce i stopy Jej ukochanego Syna. Agonia Marii, gdy patrzyła, jak Jezus cierpi na krzyżu; aby dać nam życie. Maryja stała u stóp krzyża i słyszała, jak Jej Syn obiecuje niebo łotrowi i przebacza swoim wrogom.

"Szczęśliwe winy, śpiewa Kościół, szczęśliwe winy, bo osiągnął to, że ma tak wielkiego Odkupiciela. Szczęśliwa wina, możemy również dodać, że zasłużyliśmy na przyjęcie Świętej Maryi jako naszej Matki. Teraz jesteśmy pewni, teraz nic nie powinno nas martwić: bo Matka Boża, ukoronowana na Królową nieba i ziemi, jest wszechmocną petentką przed Bogiem. Jezus nie może niczego odmówić Maryi, ani nam, dzieciom swojej Matki (Przyjaciele Boga, 288).

Szósty smutek: La Lanzada - Jezus zostaje zdjęty z krzyża i przekazany swojej Matce.

Przeczytaj Ewangelię Marka (15, 42-46)

Rozważamy ból, jaki odczuwała Matka Boża, gdy widziała włócznię wbitą w serce Jezusa. W szóstym z siedmiu boleści Matki Bożej przeżywamy cierpienie, jakie odczuwało Serce Maryi, gdy pozbawione życia ciało Jej ukochanego Jezusa zostało zdjęte z krzyża i złożone na Jej kolanach.

Teraz, stojąc przed tą chwilą Kalwarii, kiedy Jezus już umarł, a chwała Jego triumfu jeszcze się nie objawiła, jest to dobra okazja, aby zbadać nasze pragnienia dotyczące chrześcijańskiego życia, świętości; aby aktem wiary zareagować na nasze słabości i ufając w moc Bożą, postanowić, że w sprawy naszych dni włożymy miłość. Doświadczenie grzechu powinno prowadzić nas do smutku, do bardziej dojrzałej i głębszej decyzji, aby być wiernym, aby naprawdę utożsamić się z Chrystusem, aby wytrwać, bez względu na koszty, w tej kapłańskiej misji, którą On powierzył wszystkim swoim uczniom bez wyjątku, która wzywa nas do bycia solą i światłem dla świata (Chrystus przechodzi obok, 96).

Siódmy smutek: Pochówek Jezusa w grobie i samotność Marii

Czytanie Ewangelii Jana (19, 38-42)

To nieskończone cierpienie, które odczuwa matka, grzebiąc swojego Syna, i chociaż wiadomo, że trzeciego dnia On zmartwychwstanie, męka śmierci jest dla Matki Bożej realna. Jezus został jej odebrany najbardziej niesprawiedliwą śmiercią na całym świecie, a Maria, która towarzyszyła mu we wszystkich cierpieniach, została teraz sama i pełna smutku. Jest to ostatni z siedmiu boleści Matki Bożej i najcięższy ze wszystkich.

Pismo Święte również śpiewa o tej miłości w pięknych słowach: Potężne wody nie zdołają ugasić miłości, ani rzeki jej nie zmiotą. Ta miłość zawsze wypełniała serce Świętej Maryi do tego stopnia, że wzbogacała ją o matczyne serce dla całej ludzkości. W Dziewicy miłość do Boga łączyła się również z troską o wszystkie jej dzieci. Jej najsłodsze i najbardziej uważne Serce musiało bardzo cierpieć, aż do najdrobniejszych szczegółów - nie mają wina - kiedy była świadkiem tego zbiorowego okrucieństwa, tego okrucieństwa, jakim była ze strony katów Męka i Śmierć Jezusa. Ale Maria nie mówi. Podobnie jak Jej Syn, kocha, milczy i przebacza. Taka jest moc miłości (Przyjaciele Boga, 237).

Los 7 dolores de la Virgen, comunicados a Santa Brigida para devoción de los cristianos.

Modlitwa o 7 boleściach Maryi Dziewicy.

O Bolesne i Niepokalane Serce Maryi, mieszkaniec czystości i świętości, okryj moją duszę swoją macierzyńską opieką, abym będąc zawsze wierny głosowi Jezusa, mógł odpowiedzieć na Jego miłość i być posłusznym Jego boskiej woli.

Chcę, moja Matko, żyć intymnie zjednoczony z Twoim Sercem, które jest całkowicie zjednoczone z Sercem Twojego Boskiego Syna.

Bądź z nami i daj nam swoją pomoc, abyśmy mogli przemienić zmagania w zwycięstwa, a smutki w radości.

Matko Boża Bolesna, wzmocnij mnie w cierpieniach życia.

Módl się za nami, o Matko, bo jesteś nie tylko Matką Bolesną, ale i Mistrzynią wszystkich łask. Amen.


Bibliografia

Modlitwa do Ducha Świętego, aby Mu podziękować lub poprosić o łaski

Papież Franciszek wyjaśnia wiarę w Ducha Świętego.
Imagen del Espíritu Santo interpretado por una paloma blanca con las alas abiertas

Sekwencja Pięćdziesiątnicy

Najstarszą modlitwą do Ducha Świętego o łaskę jest sekwencja Pięćdziesiątnicy lub Pięćdziesiątnicy. Veni Sancte Spiritus to napisana po łacinie modlitwa, za pomocą której wzywa się Ducha Świętego. Jest to jedna z czterech sekwencji, które pozostały po reformie liturgicznej przeprowadzonej przez Sobór Trydencki.

Przypomina ono pierwsze przyjście Ducha Świętego na Apostołów w dniu Pięćdziesiątnicy, o którym mowa w Dziejach Apostolskich, rozdział 2.

Oryginalny tekst tej modlitwy do Ducha Świętego przypisuje się Stephenowi Langtonowi, arcybiskupowi Canterbury (ok. 1150-1228), chociaż za jej autorów uważa się również króla Francji Roberta II Pobożnego (970-1031) i papieża Innocentego III (ok. 1161-1216).

Przyjdź, Duchu Święty,
i zsyła z nieba
promień Pańskiego światła.

Przyjdź, ojcze ubogich,
przyjdź, Dawco łaski,
zobaczyć światło serc.

Wspaniałe dildo,
słodki gość duszy,
ich słodkie orzeźwienie.

Odpoczynek w zmęczeniu,
latem,
pocieszenie w płaczu.

O najświętsza światłości!
wypełnia najbardziej intymne
serc Twoich wiernych.

Bez Pana pomocy,
w człowieku nie ma nic,
nic, co jest dobre.

Wyprać to, co jest poplamione,
nawadniać to, co jest jałowe,
leczy to, co zranione.

Wyginać to, co jest sztywne,
ogrzewa to, co jest zimne,
Prostuje to, co jest na manowcach.

Udzielaj swoim wiernym,
którzy ufają Tobie
swoje siedem świętych darów.

Daj im zasługę cnoty,
dać im port zbawienia,
dać im wieczne szczęście.

Amen.

Juan Pablo II de rodilla con las manos juntas rezando
Jan Paweł II na kolanach ze złożonymi rękami w modlitwie

Przyjdź Duchu Stworzycielu: Modlitwa do Ducha Świętego odmawiana codziennie przez Jana Pawła II

W styczniu 1980 roku, podczas pierwszego spotkania z Katolicką Odnową Charyzmatyczną, Święty Jan Paweł II Zwierzył się swoim słuchaczom, że modlił się tą modlitwą do Ducha Świętego, aby prosić o przysługę.

"Od najmłodszych lat uczyłam się modlić do Ducha Świętego. Kiedy miałam 11 lat, byłam smutna, ponieważ miałam trudności z matematyką. Ojciec pokazał mi w małej książce hymn "Duch Święty".Przyjdź Duchu StworzycieluPowiedział mi: "Módl się o to, a zobaczysz, że On pomaga ci zrozumieć. Modlę się tym hymnem codziennie od ponad 40 lat i wiem, jak bardzo pomaga mi Duch Boży".

"Pozostaję posłuszny temu przykazaniu, które dał mi ojciec" - powiedział polski święty, który do końca życia codziennie odmawiał modlitwę zaproponowaną przez ojca, hymn Przyjdź Duchu Święty Stworzycielu. "To była moja własna inicjacja duchowa" - dodał.

Przyjdź, Duchu Stworzycielu,
odwiedź dusze swoich wiernych
i napełnia serca boską łaską,
które Pan sam stworzył.

Ty jesteś naszym Pocieszycielem,
dar Boga Najwyższego,
żywe źródło, ogień, dobroczynność
i duchowe namaszczenie.

Wylewasz na nas siedem darów;
Ty, palec Bożej ręki;
Ty, obiecany przez Ojca;
Ty, który kładziesz na nasze usta skarby swojego słowa.

Oświeć nasze zmysły swoim światłem;
zaszczepić swoją miłość w naszych sercach;
i z Pana nieustanną pomocą,
wzmacnia nasze słabe ciało.

Trzymać wroga z dala od nas,
daj nam wkrótce pokój,
Bądź sobą naszym przewodnikiem,
i oddani pod Pana kierownictwo, będziemy unikać wszystkiego, co szkodliwe.

Przez Ciebie poznajemy Ojca,
a także do Syna;
i że w Tobie, Duchu nas obu,
tworzymy przez cały czas.

Chwała Bogu Ojcu,
i Syna, który zmartwychwstał,
i Ducha Pocieszyciela,
na wieki wieków. Amen.

V. Ześlij swojego Ducha, a powstaną.
R. I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się: Boże, Ty oświeciłeś serca swoich dzieci światłem Ducha Świętego; uczyń nas uległymi Twojemu Duchowi, abyśmy zawsze smakowali dobro i cieszyli się jego pociechą. Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

R. Amen.

Modlitwa do Ducha Świętego św. Josemarii

Św. Josemaria miał szczególne nabożeństwo do Parakleta, być może dlatego, że był najmniej wzywaną Osobą Trójcy Przenajświętszej.

Co roku święty Josemaría odprawiał dekanat do Ducha Świętego, korzystając z książki Francisca Javiera del Valle. W kwietniu 1934 roku skomponował modlitwę do Parakleta, którą przekazał w rękopisie Ricardo Fernándezowi Vallespín, ówczesnemu dyrektorowi pierwszej rezydencji Opus Dei.

Przyjdź, Duchu Święty
Przyjdź, Duchu Święty,
Napełnij serca swoich wiernych
i zapala w nich
ogień Twojej miłości.
Ześlij swojego Ducha, o Panie.
Niech odnowi oblicze ziemi.

Modlitwa:

O Boże,
że wypełniłeś serca swoich
wierni w świetle Ducha
Święty, spraw, aby,
kierowane przez tego samego Ducha,
czujemy się sprawiedliwie i
niech zawsze cieszymy się Pana pociechą.

Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

Dekada Ducha Świętego, 10 dni przygotowania do Pięćdziesiątnicy

Dekalog Ducha Świętego to piękny i starożytny zwyczaj, którym Kościół zachęca swoich wiernych do jak najlepszego przygotowania się na przyjście Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy.

Rozpoczyna się 10 dni przed świętem, czyli w dniu wniebowstąpienia Jezusa do nieba. Tego dnia Jezus Chrystus obiecał swoim uczniom, że pośle im Parakleta. Uczniowie pozostali w Jerozolimie w ciągłej modlitwie do Ducha Świętego wraz z Maryją.

Są to zatem dni Post są dobrą okazją, aby przypomnieć sobie tę pierwszą wspólną modlitwę i przygotować się do świętowania przyjścia Ducha Świętego.

"W przeddzień rozpoczęcia tej dekady, która jest wigilią chwalebnego Wniebowstąpienia naszego Boskiego Odkupiciela, musimy przygotować się, z mocnymi postanowieniami, do podjęcia życia wewnętrznego, a podjąwszy to życie, nigdy go nie porzucić."    (Francisca Javiera del Valle)

Poniżej przedstawiamy propozycję zwykłe dziesięcioleciew oparciu o życzenia papieża Franciszka na Rok Wiary. Przygotować się do uroczystości Zesłania Ducha Świętego, odmówić modlitwę do Ducha Świętego, przeczytać tekst św. Josemaríi i zaproponować misję na każdy z dziesięciu dni.

Medios

Modlitwa w niepewnych czasach

Ponieważ w wielu zakątkach świata jest dziś tak wiele sytuacji niesprawiedliwości, wojny i egoistycznego zaniedbania. Wsłuchajmy się w błagania o pomoc prześladowanych chrześcijan w wielu krajach, biednych, wykorzystywanych seksualnie dzieci i maltretowanych kobiet w krajach, gdzie protesty są systematycznie tłumione. Wielu jest uciszanych przez terroryzm lub interesy gospodarcze. Nie możemy pozostać obojętni na katastrofy klimatyczne, które pozostawiają wielu bez środków do życia, ani na liczbę całych rodzin, które po cichu toną w niespełnionym marzeniu o dotarciu do Europy drogą morską. Dziś cały świat przeżywa niepokojącą sytuację niepewności politycznej, gospodarczej i kulturowej. Również dzisiaj widzimy tysiące starszych osób samotnych, opuszczonych w dużych miastach na całym świecie. I nie zapominając o Ukrainie, Syrii, Afganistanie i w sumie 57 konfliktach zbrojnych, o których nie ma mowy.

Jako chrześcijanie nie możemy milczeć wobec tak wielu rzeczywistości, o które musimy się wspólnie modlić. Chcemy być zjednoczonym ciałem, które cierpi i świętuje jako rodzina. To jest nasza droga do Wielkanocy i poczucie zjednoczenia z Maryją i Józefem, które już u stóp tak wielu krzyży historii, widzialnych i niewidzialnych, zapowiada poranek zmartwychwstania. "Jak żołnierz, który stoi na straży, tak i my musimy stać u drzwi Boga, Pana naszego: a tym jest modlitwa". Święty Josemaría, F73.

Modlić się to obudzić się i wyruszyć w podróż, w komunii.

Jeśli chrześcijaństwo - mówił Jan Paweł II - ma się w naszych czasach wyróżniać przede wszystkim sztuką modlitwy, to jakże nie odczuwać na nowo potrzeby spędzania długich chwil w duchowej rozmowie, w cichej adoracji, w postawie miłości, przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie? Jakże często, moi drodzy bracia i siostry, miałem takie doświadczenie i znajdowałem w nim siłę, pocieszenie i wsparcie!

Św. Josemaría definiuje ją jako niezbędne do życia duchowego. Modlitwa jest oddechem, który pozwala rozwijać się życiu ducha, i aktualizuje wiarę w obecność Boga i jego miłość. Czasem może to być spojrzenie na obraz Pana lub Jego Matki; czasem prośba, wyrażona słowami; czasem ofiara dobrych uczynków, ofiara dobrych uczynków, ofiara dobrych uczynków, ofiara dobrych uczynków. różaniec jako rodzinaMożemy uczestniczyć we Mszy Świętej lub rozpocząć pobożną nowennę.

"Modlitwa jest sposobem na powstrzymanie wszelkiego zła, które nas spotyka". Kuźnia, 76. Żadne dwa czasy modlitwy nie są takie same. Duch Święty, źródło ciągłej nowości, przejmuje inicjatywę, działa i czeka. "Owoc działania Ducha Świętego, który napełniając i pobudzając wiarę, nadzieję i miłość, prowadzi nas do wzrastania w obecności Boga, aż do poznania, że jesteśmy zarówno na ziemi, gdzie żyjemy i pracujemy, jak i w niebie, obecnym dzięki łasce w naszych własnych sercach". Św. Josemaría, Rozmowy, 116.

Potrzebni są "prawdziwi chrześcijanie, mężczyźni i kobiety uczciwi, zdolni do stawiania czoła sytuacjom życiowym w otwartym duchu, do służenia swoim współobywatelom i przyczyniania się do rozwiązywania wielkich problemów ludzkości, do dawania świadectwa o Chrystusie, gdziekolwiek znajdą się później w społeczeństwie". To Chrystus, który przechodzi obok, 28.

Święty Josemaría Escrivá.

Antidotum na niepewne czasy: modlitwa

Czasami wydaje się, że modlitwa, choć ważna, nie może powstrzymać czegoś tak wielkiego jak konflikt zbrojny lub niesprawiedliwość społeczna. Ale pokazała już, że może zapobiegać wojnom lub, jeśli już do nich dochodzi, minimalizować ich skutki, a nawet położyć im kres. Przykładem tego były objawienia w Fatimie. Kiedy 13 maja 1917 r., w samym środku pierwszej wojny światowej, Dziewica Maryja prosiła: "Odmawiajcie codziennie Różaniec, aby zaprowadzić pokój na świecie i zakończyć wojny".

Bóg niestrudzenie wzywa każdego człowieka do tajemniczego spotkania, jakim jest modlitwa. To Bóg przejmuje inicjatywę w modlitwie, wzbudzając w nas pragnienie, aby Go szukać, rozmawiać z Nim, dzielić z Nim nasze życie. Osoba, która się modli, która jest gotowa słuchać Boga i mówić do Niego, odpowiada na tę Bożą inicjatywę. Gdy się modlimy, czyli gdy mówimy do Boga, to modli się cała osoba. Aby określić miejsce, z którego pochodzi modlitwa, Biblia mówi czasami o duszy lub duchu, a częściej o sercu (ponad tysiąc razy): To serce się modli.

Dlatego "Modlitwa nie jest kwestią mówienia lub odczuwania, ale kochania. A kocha się, podejmując wysiłek, aby spróbować powiedzieć coś Panu, nawet jeśli nic się nie mówi". Św. Josemaría, Bruzda, nr 464. Musimy obudzić się nie z przerażenia trudnościami, ale z pokornej odwagi tych, którzy łączą się, jak pierwsi chrześcijanie, aby modlić się z pewnym przekonaniem, że Jezus na krzyżu jest zwycięzcą historii.

Bóg naszej wiary nie jest bowiem istotą odległą, która obojętnie patrzy na losy ludzkości. Jest Ojcem, który gorąco kocha swoje dzieci, Bóg stwórca, który przepełniony jest uczuciem do swoich stworzeń. I daje człowiekowi wielki przywilej, że może kochać, tym samym przekraczając to, co efemeryczne i przemijające. Św. Josemaría, Dyskursy o Uniwersytecie.

Wszyscy jesteśmy w tej samej walce

Paweł mówi, że jeśli cierpi jedna część ciała, cierpią wszyscy. Jako chrześcijanie sprzeciwiamy się cierpieniu, wojnie, beznadziei i brakowi wolności. Jesteśmy z tymi, którzy cierpią, nawet jeśli nie trafiają do wiadomości. "Aktualne wydarzenia często pokazują, że jesteśmy oburzeni, ale nie obudzeni; przestraszeni, ale nie na nogach; wściekli, ale nie w drodze; solidarni z tymi, którzy są daleko, ale nie tak uważni na tych, którzy są blisko nas; hojni, ale bezpieczni w naszych strefach komfortu. Modlić się to budzić się na to, czego nie widzimy i nie rozpoznajemy w sobie, w naszej rodzinie, społeczności i kraju w tej kluczowej dla świata i Kościoła godzinie. Jak wyglądałaby nasza modlitwa, gdybyśmy mieli co jeść i w co się ubrać, dom i dach, a widzielibyście te karawany matek z dziećmi, które przejeżdżają obok, a my nie ofiarowalibyśmy nie tego, co potrzebujemy, ale tego, czego nie używamy i co jest puste. Musimy otworzyć nasze serca, przyjąć i zaakceptować Jezusa, który prosi o nocleg.". Miguel Márquez Calle, G. Carmelita.

oración en tiempos inciertos

Papież Franciszek prosi wszystkich chrześcijan o modlitwę, "aby ci, którzy cierpią, mogli znaleźć drogę życia, pozwalając się dotknąć Sercu Jezusa".

Aby nasza modlitwa była skuteczna

Papież Franciszek mówi nam w swojej katechezie o modlitwie, która rozpoczęła się 6 maja 2020 r. "W obliczu tych wszystkich trudności nie wolno nam się zniechęcać, lecz nadal modlić się z pokorą i ufnością", Papież Franciszek.

Przypominanie sobie wbrew rozproszeniu uwagi

Modlitwa, jak każdy w pełni osobisty akt, Wymaga uwagi i intencji, świadomości obecności Boga oraz skutecznego i szczerego dialogu z Nim. Warunkiem wstępnym, aby to wszystko było możliwe, jest przypomnienie sobie. Taka postawa jest niezbędna w chwilach poświęconych szczególnie na modlitwę, odcięciu innych zadań i staraniu się o unikanie rozproszeń. Ale nie powinna ograniczać się do tych chwil, lecz powinna rozciągać się na nawykowe wspominanie, które utożsamia się z wiarą i miłością, które wypełniając serce, prowadzą do tego, że staramy się przeżywać wszystkie swoje działania w odniesieniu do Boga, czy to w sposób wyraźny, czy dorozumiany.

Nadzieja przeciwko jałowości

Często jesteśmy na dnie, to znaczy, że nie mamy uczuć, nie mamy pociechy, nie możemy już dłużej iść. To są te szare dni..., a w życiu jest ich wiele! Ale niebezpieczeństwo tkwi w posiadaniu szarego serca. Kiedy to "bycie w dole" dociera do serca i sprawia, że jest ono chore... i są ludzie, którzy żyją z szarym sercem. To straszne: nie można się modlić, nie można odczuwać pociechy z szarym sercem! Albo nie można prowadzić duchowej jałowości z szarym sercem. Serce musi być otwarte i świetliste, aby mogło wejść światło Pana. A jeśli nie wejdzie, trzeba na niego czekać z nadzieją. Ale nie należy go zamykać w szarości.

Wytrwałość w walce z acedią

Co jest prawdziwą pokusą przeciwko modlitwie i, bardziej ogólnie, przeciwko życiu chrześcijańskiemu.. Acedia to "forma surowości lub nieprzyjemności spowodowana lenistwem, niedbałością o ascezę, brakiem czujności, zaniedbaniem serca". CIC, 2733. Jest to jeden z siedmiu "grzechów śmiertelnych", ponieważ podsycany przez domniemanie może prowadzić do śmierci duszy. W takich chwilach staje się jasne, jak ważna jest inna cecha modlitwy: wytrwałość.. Racją bytu modlitwy nie jest uzyskiwanie korzyści, ani poszukiwanie satysfakcji, przyjemności czy pociech, lecz komunia z Bogiem; stąd konieczność i wartość wytrwałości w modlitwie, która jest zawsze, z zachętą lub bez, żywym spotkaniem z Bogiem. Katechizm 2742-2745, 2746-2751.

Zaufanie

Bez pełnego zaufania do Boga i Jego miłości nie będzie modlitwy, przynajmniej szczera modlitwa zdolna pokonać próby i trudności. Nie chodzi tylko o zaufanie, że dana prośba zostanie spełniona, ale o bezpieczeństwo, jakie ma się w Tym, o którym wiemy, że nas kocha i rozumie, i przed którym można zatem bez zastrzeżeń otworzyć swoje serce. Katechizm , 2734-2741.

Bibliografia

- Opusdei.org.
-Katecheza papieża Franciszka o modlitwie, 2020 r.
-Katechizm Kościoła Katolickiego.
- Carmelitaniscalzi.com.
-John Paweł II, Litt. Ecclesia de Eucharistia, 2004.
-Św. Josemaría, Dyskursy o Uniwersytecie. Zobowiązanie do prawdy (9 maja 1974).

 

5 radosnych tajemnic różańca świętego

Tajemnice Radosne dotyczą Wcielenia i Dzieciństwa Jezusa. Modlą się także Świetlne tajemnice publicznego życia Chrystusa, czyli Tajemnice bolesne męki naszego Pana i Tajemnice chwalebne wydarzeń po zmartwychwstaniu.

"Odmawianie Różańca Świętego, z rozważaniem tajemnic, powtarzanie Ojcze nasz i Zdrowaś Mario, chwalenie Trójcy Przenajświętszej i ciągłe wzywanie Matki Bożej,
jest nieustannym aktem wiary, nadziei i miłości, uwielbienia i zadośćuczynienia".
Josemaría Escrivá de Balaguer.

W pierwszej z tajemnic radosnych wspominamy Wcielenie

W pierwszej z Tajemnic Radosnych wspominamy Zwiastowanie Dziewicy Maryi i Wcielenie Słowa.

  • Łukasz 1:26-27: "W szóstym miesiącu anioł Gabriel został posłany przez Boga do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do dziewicy zaręczonej z mężczyzną, któremu było na imię Józef, z rodu Dawida; dziewicy było na imię Maria".
    Anioł pozdrawia ją: "Raduj się, pełna łaski, Pan jest z Tobą".

Maryja, ikona posłusznej wiary

Benedykt XVI mówi: "W pozdrowieniu anielskim skierowanym do Matki Bożej odnajduje postawę zaufania, nawet w trudnych chwilach. Zdolność rozważania wydarzeń w świetle wiary; pokorę, która umie słuchać i odpowiadać Bogu z oddaniem.

W ten sposób, podkreśla Papież, potwierdza się powód do radości Maryi: "Radość pochodzi z łaski, to znaczy z komunii z Bogiem, z posiadania tak żywotnej więzi z Nim, z bycia mieszkaniem Ducha Świętego, całkowicie ukształtowanym przez Boże działanie".

Maryja oddaje się z całkowitym zaufaniem słowu ogłoszonemu Jej przez Bożego posłańca i staje się wzorem i matką wszystkich wierzących. Wiara jest więc zaufaniem, ale zakłada również pewien stopień niejasności. Maryja otwiera się całkowicie na Boga, udaje się Jej przyjąć wolę Bożą, nawet jeśli jest ona tajemnicza, nawet jeśli często nie odpowiada Jej własnej woli i jest mieczem, który przeszywa duszę".

Benedykt XVI zwraca uwagę, "nawiązuje intymny dialog ze Słowem Bożym, które zostało mu zwiastowane; nie rozważa go powierzchownie, ale zatrzymuje się i pozwala mu przeniknąć do swojego umysłu i serca, aby zrozumieć, czego Pan od niego chce, sens zwiastowania.

W drugiej z tajemnic radosnych wspominamy Nawiedzenie Matki Bożej przez Jej kuzynkę św.

  • Łukasz 1:39-42 W owych dniach Maryja wyruszyła i udała się z pośpiechem na wzgórze do miasta w Judei, weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. I stało się, gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, dziecko w jej łonie podskoczyło z radości, a Elżbieta została napełniona Duchem Świętym; i zawołała donośnym głosem, mówiąc: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona" (Łk 1:39-44).

Maryja, przykład miłości i pokory

Pokora Dziewicy Maryi, mówi św. Bernard, jest fundamentem i strażnikiem wszystkich cnót. I słusznie, ponieważ bez pokory żadna cnota nie jest możliwa w duszy.

Wszystkie cnoty znikają, gdy znika pokora. Wręcz przeciwnie, powiedział św. Franciszek Salezy, Bóg jest takim przyjacielem pokory, że przychodzi natychmiast, gdziekolwiek ją widzi.

Misterios gozosos santo rosario

W trzeciej z Tajemnic Radosnych wspominamy Narodziny Syna Bożego w Betlejem.

  • Łukasz 2, 1-7: Zdarzyło się, że w owych dniach wyszedł od Cezara Augusta edykt nakazujący zarejestrowanie całego świata. Ten pierwszy spis odbył się, gdy Kwiryniusz był namiestnikiem Syrii.
    I poszli każdy do rejestracji, każdy do swojego miasta. Józef udał się z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawida, które nazywa się Betlejem, ponieważ był z domu i rodu Dawida, aby zameldować się u Maryi, żony swojej, która była brzemienna.
  • I stało się, gdy tam byli, że wypełniły się dni jej porodu, i urodziła swego pierworodnego syna, i owinęła go w szaty i położyła w żłobie, bo nie mieli miejsca w gospodzie. Jezus urodził się w pokorze w stajni, w ubogiej rodzinie.
  • Katechizm Kościoła Katolickiego, 525: Ci prości pasterze są pierwszymi świadkami tego wydarzenia. W tym ubóstwie objawia się chwała nieba.

Maryja w służbie innym

To samo nastawienie widać w Virgin Maria Panna po uwielbieniu pasterzy: "zachowywał wszystkie te rzeczy, rozważając je w swoim sercu".

"Jest to głęboka pokora posłusznej wiary Maryi, która przyjmuje nawet to, czego nie rozumie o Bożym dziele, pozwalając, aby Bóg otworzył jej umysł i serce. Dlatego Elżbieta może powiedzieć: "Błogosławiona, która uwierzyła w spełnienie się słowa Pana". (Łk 1, 45)i dlatego będzie się tak nazywać przez następne pokolenia.

Wiara mówi nam więc, że bezradna moc tego Dziecka w końcu pokona rumor potęg świata".

misterios gozosos

W czwartej z Tajemnic Radosnych wspominamy Ofiarowanie Jezusa i Oczyszczenie Maryi.

W czwartej z tajemnic radosnych wspominamy Ofiarowanie w świątyni

Oczyszczacz Mary

Maryja nie jawi się już jako nieczysta. Ona nie idzie do świątyni, aby się oczyścić, ale aby uczestniczyć w odkupieńczej drodze Jezus. Maryja jawi się jako współpracowniczka Jezusa, dzieląca jego drogę w służbie ludowi Bożemu. Ona nie jest kobietą nieczystą, lecz oczyszczającą.

W piątej z Tajemnic Radosnych wspominamy Dzieciątko zagubione i znalezione w Świątyni.

  • Łukasz 2:41-47: "Jego rodzice co roku udawali się do Jerozolimy na święto Paschy. Kiedy miał dwanaście lat, poszli jak zwykle na święto, a kiedy wrócili, dziecko Jezus pozostało w Jerozolimie, jego rodzice nie wiedzieli o tym.
    I stało się po upływie trzech dni, że znaleźli go w świątyni, siedzącego pośród nauczycieli, słuchającego ich i zadającego im pytania; a wszyscy, którzy go słuchali, byli zdumieni jego inteligencją i odpowiedziami.
  • Katechizm Kościoła Katolickiego, 534: "Znalezienie Jezusa w świątyni jest jedynym wydarzeniem, które przerywa milczenie Ewangelii na temat ukrytych lat Jezusa. Jezus daje wgląd w tajemnicę swojego całkowitego poświęcenia się misji wynikającej z jego boskiego synostwa: "Czy nie wiedzieliście, że zajmuję się sprawami mojego Ojca?

Mary słucha, również w ciemności

Wiara Maryi, podkreśla Benedykt XVI, żyje radością zwiastowania, ale przechodzi przez mgłę ukrzyżowania Jej Syna, aby dotrzeć do światła zmartwychwstania.

Dlatego droga naszej wiary nie różni się zasadniczo od drogi Maryi: "Znajdujemy chwile światła, ale znajdujemy też fragmenty, w których Bóg wydaje się nieobecny".

Rozwiązanie jest jasne: "Im bardziej otwieramy się na Boga, przyjmujemy dar wiary, pokładamy w Nim całkowitą ufność, tak jak uczyniła to Maria, tym bardziej On uzdalnia nas, poprzez swoją obecność, do przeżywania wszystkich sytuacji życiowych w pokoju i w pewności Jego wierności i Jego

Oznacza to jednak wyjście poza nas samych i nasze własne projekty, tak aby Słowo Boże było lampą, która kieruje naszymi myślami i działaniami.

Kiedy po trzech dniach poszukiwań odnajdują Dzieciątko w świątyni, odpowiada im tajemniczo: "Czemuście Mnie szukali, czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co należy do mego Ojca?

Tak więc, zauważa papież, "Maryja musi odnowić głęboką wiarę, z jaką powiedziała 'tak' podczas zwiastowania; musi przyjąć, że pierwszeństwo należy do prawdziwego i właściwego Ojca; musi wiedzieć, jak uwolnić Syna, którego spłodziła, aby podążał za swoją wolą..

Modlitwa na zakończenie Tajemnic Radosnych Różańca Świętego

Mój przyjacielu: jeśli chcesz być wielki, zrób się mały.
Bycie małym wymaga, aby wierzyć jak dzieci wierzą, kochać jak dzieci kochają, porzucać siebie jak dzieci porzucają siebie..., modlić się jak dzieci się modlą.
A wszystko to razem jest niezbędne do wprowadzenia w życie tego, co zamierzam Państwu pokazać w tych wierszach:
Początkiem drogi, która kończy się całkowitym szaleństwem dla Jezusa, jest ufna miłość do Maryi Najświętszej.
-Czy chce Pan kochać Matkę Bożą? -Dobrze, niech ją Pan potraktuje! Jak? - Poprzez dobre odmawianie Różańca Matki Bożej.
Ale w Różańcu... zawsze mówimy to samo! -A czyż ci, którzy się kochają, nie mówią sobie zawsze tego samego... Czy nie ma monotonii w Twoim Różańcu, bo zamiast wypowiadać słowa jak człowiek, wypowiadasz dźwięki jak zwierzę, a Twoje myśli są dalekie od Boga? -I proszę spojrzeć: przed każdą dekadą wskazana jest tajemnica, którą należy rozważać.
-Czy... Czy kiedykolwiek zastanawiał się Pan nad tymi tajemnicami?
Zrób się mały. Chodźcie ze mną i - to jest nerw mojego zaufania - będziemy żyć życiem Jezusa, Marii i Józefa.

Święty Josemaría Escrivá.

Przy współpracy z:

OpusDei.org
Medytacje o tajemnicach Różańca Świętego, Papież Franciszek.