Faustyna Kowalska, Apostołka Bożego Miłosierdzia

W historii Kościoła katolickiego niewiele postaci w XX wieku wywarło tak głęboki i powszechny wpływ jak święta Faustyna Kowalska. Polska zakonnica, apostołka Bożego Miłosierdzia, kanonizowana w 2000 roku.

Swoje przesłanie otrzymał bezpośrednio od Jezusa Chrystusa poprzez serię mistycznych objawień. Jego spowiednik zobowiązał go do spisania wszystkich objawień w tak zwanym Dzienniku Miłosierdzia Bożego.

Wczesne lata

Helena Kowalska urodziła się w 1905 r. we wsi Głogowiec w Polsce, w ubogiej, pobożnej rodzinie chłopskiej. Od najmłodszych lat odczuwała silną skłonność do życia duchowego. Już w wieku siedmiu lat poczuła w duszy powołanie do życia konsekrowanego.

Jej rodzice początkowo sprzeciwiali się temu ze względu na niepewną sytuację finansową rodziny. W okresie dorastania pracowała jako służąca, aby pomóc rodzinie i zaoszczędzić na posag, który był powszechnym wymogiem w tamtych czasach, aby wstąpić do klasztoru.

Pomimo trudności, Boże wezwanie było natarczywe. W wieku 18 lat, w obliczu odmowy rodziców, postanowiła oddać się kaprysom życia, aby uciszyć wezwanie Łaski. Dokładnie tak jak jej siostra Józefina, kiedy wszyscy się bawili i miło spędzali czas, ona nie była w stanie, cierpiała i odczuwała wielki smutek.

Ten epizod był decydujący dla jej powołania. Miała wizję cierpiącego Jezusa, który zapytał ją: "Heleno, moja córko, jak długo będziesz kazać mi cierpieć, jak długo będziesz mnie zwodzić? Ten moment oznaczał punkt bez powrotu.

Porzuciła wszystko i podążając za tym Bożym impulsem, udała się do Warszawy, aby szukać klasztoru, który by ją przyjął. Po odrzuceniu przez kilka zgromadzeń została ostatecznie przyjęta do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w 1925 r., gdzie przyjęła imię Siostra Maria Faustyna od Najświętszego Sakramentu.

Imagen de Jesús de la Divina Misericordia de Santa Faustina Kowalsk

Misja Sekretariatu Bożego Miłosierdzia

W 1928 r. złożyła śluby zakonne i przeżyła niewiele lat jako zakonnica, ponieważ zmarła 5 października 1938 r. w wieku 33 lat, z czego 13 lat spędziła w klasztorze. Życie Święta Faustyna Kowalska jako zakonnica była pozornie zwyczajna i prosta. Z pokorą i starannością wykonywała najprostsze zadania: kucharka, ogrodniczka, odźwierna, ponieważ została ostrzeżona, że wstąpi jako siostra świecka i że ze względu na niski poziom wykształcenia może nie osiągnąć wyższych poziomów w zakonie.

Jednak w tajemnicy jej celi i serca rozwijało się życie mistyczne o niespotykanej głębi. Jezus ukazał się jej i powierzył jej misję: być apostołką i sekretarką Jego Bożego Miłosierdzia.

Sedno jego misji znajduje się w jego Dzienniku, który jego spowiednik był zmuszony napisać z prostotą osoby, która otrzymała niewielkie wykształcenie akademickie z powodu skrajnego ubóstwa. Liczący ponad 600 stron manuskrypt skrupulatnie zapisywał słowa, wizje i duchowe doświadczenia Jezusa.

W tych objawieniach Chrystus poprosił go o namalowanie obrazu przedstawiającego Go tak, jak mu się ukazał, z dwoma promieniami emanującymi z Jego serca, jednym czerwonym, a drugim bladym, symbolizującym krew i wodę przelane na krzyżu. Pod obrazem miał znajdować się napis: "Jezu, ufam Tobie". Jezus powiedział mu, że chce, aby obraz Miłosierdzia Bożego został "uroczyście pobłogosławiony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy; ta niedziela będzie świętem miłosierdzia".

Obraz ten, znany dziś jako Miłosierdzie Boże, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon chrześcijańskich na świecie. Jezus nauczył również Siostrę Faustynę Koronki do Miłosierdzia Bożego, modlitwy błagalnej o miłosierdzie dla całego świata i poprosił ją o ustanowienie pierwszej niedzieli po Wielkanocy Świętem Miłosierdzia.

To nabożeństwo nie było zwykłym dodatkiem do popularnej pobożności, ale pilnym przypomnieniem światu pogrążonemu w konflikcie i rozpaczy, że największym atrybutem Boga jest Jego nieskończone miłosierdzie.

Skromne życie

The żywotność skromny święta Faustyna Kowalska nie ograniczała się do jej proroczej misji. Jej duchowość była głęboko zakorzeniona w poświęceniu i ofiarowaniu siebie dla zbawienia dusz. Ofiarowała swoje cierpienia, zarówno fizyczne - przez lata cierpiała na gruźlicę - jak i duchowe, w zjednoczeniu z męką Chrystusa. Rozumiała, że służba innym i miłość bliźniego są najprawdziwszym przejawem nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia.

Jego posłuszeństwo wobec przełożonych i kierownika duchowego, bł. Michała Sopoćki, było wzorowe. Pomimo wątpliwości, nieporozumień i trudności, jakie napotykał, nawet we własnym zgromadzeniu, wytrwał z niezachwianą ufnością w wolę Bożą. To właśnie jego spowiednik, Sopoćko, polecił mu prowadzić dziennik wszystkich objawień, które Jezus mu przekazywał.

Jego życie odzwierciedla sposób, w jaki Bóg wybiera pokornych, aby dokonywali Jego największych dzieł, pokazując, że świętość nie polega na robieniu niezwykłych rzeczy, ale na robieniu zwykłych rzeczy z niezwykłą miłością.

Faustyna opowiedziała Sopoćce o obrazie Miłosierdzia Bożego, a ten w styczniu 1934 r. przedstawił ją artyście Eugeniuszowi Kazimierowskiemu, profesorowi tej samej uczelni, na której jej spowiednik wykładał teologię pastoralną.

Boże Miłosierdzie

The Pamiętnik święta Faustyna Kowalska została przetłumaczona na dziesiątki języków i poprowadziła niezliczone rzesze ludzi do głębszej relacji z Bogiem. Oddanie Miłosierdzie BożeUnia Europejska, która była zdecydowanie napędzana przez St. Jan Paweł II -który nazwał ją wielką apostołką Miłosierdzia w naszych czasach - rozprzestrzeniło się w całym Kościele. Dziś jego przesłanie rozbrzmiewa w świecie zranionym przez podziały i grzech, Boże Miłosierdzie jest jedynym schronieniem i jedyną nadzieją.

18 kwietnia 1993 r., w Święto Miłosierdzia Bożego (druga niedziela Wielkanocy), Jan Paweł II ogłosił Siostrę Faustynę błogosławioną przed tłumem czcicieli Bożego Miłosierdzia na Placu Świętego Piotra w Rzymie.

Maria Faustyna Kowalska została kanonizowana 30 kwietnia 2000 roku.Ojciec Święty przewodniczył ceremonii kanonizacji w drugą niedzielę Wielkanocy, którą Kościół katolicki nazywa również Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Ojciec Święty przewodniczył ceremonii kanonizacji przed tłumem wiernych.

Życie tego skromnego zakonnica Język polski uczy nas, że żywotnośćprzeżywane w wierze i zaufaniu, mogą przemieniać świat. Św. Faustyna przypomina nam, że bez względu na to, jak wielkie są nasze słabości i grzechy, kochające serce Boga jest zawsze otwarte, aby przyjąć nas swoim nieskończonym miłosierdziem.


4 października, święty Franciszek z Asyżu

The 4 październikaKościół powszechny spogląda na postać Święty Franciszek z Asyżu. Znany jako Francesco d'Assisiprzydomek il poverello d'Assisi (Biedaczyna z Asyżu), jego życie jest zaproszeniem do ponownego odkrycia radości w prostocie i bezwarunkowej miłości Chrystusa poprzez ubóstwo. Wyróżniał się miłością do innych, dystansem i zapałem do reformowania Kościoła. Nigdy nie zapomni słów, które usłyszał we śnie w Spoleto: "...".¿Dlaczego szukasz sługi zamiast Pana?

Jego życie obrało nowy kierunek, kierowany ciągłym pragnieniem poznania tego, do czego Pan może go wzywać. Modlitwa i kontemplacja w ciszy Umbrii doprowadziły go do przyjęcia jako braci trędowatych i włóczęgów, do których zawsze czuł odrazę i wstręt.

Giovanni Pietro Bernardone

Urodzony jako Giovanni di Pietro Bernardone, zawsze miał w sercu pragnienie realizacji wielkich przedsięwzięć; to właśnie skłoniło go w wieku dwudziestu lat do wyjazdu, najpierw na wojnę między Asyżem a Perugią, a następnie na krucjaty. Syn bogatego kupca sukiennego Pietro di Bernardone i Pica, damy z prowansalskiej szlachty, urodził się w 1182 roku i dorastał w komfortowych warunkach rodzinnego i światowego życia. Kiedy powrócił z wojny, chory i niespokojny, był nie do poznania dla wszystkich. Coś głęboko naznaczyło jego nastrój, coś innego niż doświadczenie konfliktu.

Młody Franciszek żył w dostatku, marząc o chwale bycia rycerzem. Bóg miał jednak inne plany. Po doświadczeniach jako jeniec wojenny i poważnej chorobie, jego niespokojna dusza zaczęła szukać wyższego celu. Punkt zwrotny nastąpił w pustelni San Damiano, kiedy modląc się przed krucyfiksem, usłyszał głos mówiący do niego: "Franciszku, idź i napraw mój kościół, który, jak widzisz, jest w ruinie". To wezwanie naznaczyło resztę jego życia i powołanie do służby Kościołowi.

Akceptacja ubóstwa

Franciszek początkowo rozumiał to wezwanie w sposób dosłowny, poświęcając się fizycznej naprawie pustelni. Wkrótce jednak zdał sobie sprawę, że Pan prosi go o coś znacznie głębszego: o duchową odnowę Kościoła poprzez przykład. W tym celu ogołocił się ze wszystkiego. W publicznym i dramatycznym akcie zrzekł się spadku po ojcu, rozebrał się z luksusowych ubrań i poświęcił się Bogu, przyjmując to, co nazwał Panią Ubóstwa, przed biskupem Guido.

To nie był ubóstwo nieszczęśliwy lub smutny, ale wolny wybór. Dla Święty Franciszek z Asyżu. ubóstwo był najbardziej bezpośrednim sposobem naśladowania Chrystusa, który "choć był bogaty, dla nas stał się ubogi" (2 Kor 8:9). Nie posiadając nic, Franciszek stał się całkowicie zależny od Bożej Opatrzności, znajdując ogromną radość w tym, co miał.

Taka postawa jest wzorem dla życia chrześcijańskiego, a w sposób szczególny dla powołania kapłańskiego, które wymaga oderwania serca, aby służyć Bogu i duszom bez przywiązania. Formacja kapłanów nadal czerpie z tego ducha oderwania.

Z najbardziej poszkodowanymi

Jego miłość do ubóstwo Jezusa doprowadziło go do spotkania Go z najbardziej pokrzywdzonymi. Słynny epizod objęcia trędowatego symbolizuje jego całkowite nawrócenie: tam, gdzie wcześniej czuł wstręt, teraz ujrzał cierpiące oblicze Chrystusa. Ta miłość do ubogich i zepchniętych na margines jest wymiarem służby Kościołowi, którą każdy ochrzczony, a zwłaszcza ksiądzjest powołany do życia.

San Francisco de Asís abraza con compasión a un hombre con lepra, superando su propia repulsión.
Święty Franciszek obejmujący trędowatego, ok. 1787 r. Olej na płótnie, 217 x 274 cm, autor: Zacarías Joaquín González Velázquez y Tolosa ©Museo Nacional del Prado.

Odbudowa Kościoła

Misja naprawy Kościoła ostatecznie zmaterializowała się w założeniu Zakonu Braci Mniejszych (franciszkanów), wspólnoty, która żyła Ewangelią. sine glossato znaczy bez interpretacji, które złagodziłyby jego radykalizm.

Później, wraz ze św. Klarą, zainspirował również żeńską gałąź klarysek. Przykład Franciszka i jego braci był duchowym odrodzeniem w czasach, gdy Kościół cierpiał pośród luksusu i walki o władzę.

Pokazali, że prawdziwa reforma nie pochodzi z destrukcyjnej krytyki, ale z osobistej świętości i posłuszeństwa. A ksiądzDroga do świętości, jak uczy nas tradycja, może przekształcić całą parafię. Droga do tej świętości jest nieustanną walką, którą muszą podążać osoby świeckie i konsekrowane.

Miłość do stworzenia

Święty Franciszek z Asyżu jest również pamiętany ze swojej głębokiej miłości do Stworzenia. W swoim słynnym Kantyku Stworzeń chwali Boga poprzez "brata słońce", "siostrę księżyc" i "siostrę naszą matkę ziemię".

Nie był ekologiem w nowoczesnym sensie, ale mistykiem, który widział w każdym stworzeniu odcisk Stwórcy. Wszystko mówiło mu o Bogu, od ptaka po wilka.

Ta teologiczna wizja natury, która zainspirowała encyklikę Laudato si' Papież Franciszek zachęca nas do troski o świat jako dar od Boga.

Przykład dla księży

Życie Święty Franciszek z Asyżu Punktem kulminacyjnym był dar stygmatów, znaków męki Chrystusa odciśniętych na jej własnym ciele przez dwa lata, widzialny znak całkowitego utożsamienia się z Panem.

Jego dziedzictwo uczy nas, że prawdziwa radość nie polega na posiadaniu, ale na byciu. Przypomina nam o znaczeniu pokory i posłuszeństwa Kościołowi, nawet gdy tęsknimy za jego reformą.

Dla każdego ksiądz, Święty Franciszek jest lustremwezwanie do życia ubóstwo głoszenia Ewangelii życiem bardziej niż słowami i kochania każdej duszy jako daru od Boga. Jak nauczał św. Josemaría Escrivá w swojej książce Kochając Kościółmiłość do Kościoła polega na pokornej służbie i całkowitym oddaniu.

Objęcie krzyża

Wieczorem 3 października 1226 r., kiedy Siostra Śmierć przyszła go odwiedzić, wyszedł z radością na spotkanie z Jezusem. Umarł 4 października, leżąc na gołej ziemi, do końca wierny umiłowanemu ubóstwu.

Prośmy św. Franciszka z Asyżu, aby wstawiał się za nami, abyśmy, tak jak on, pozbyli się wszystkiego, co oddziela nas od Boga i z radością przyjęli codzienny krzyż, odbudowując Kościół z jedynego możliwego miejsca: naszego własnego serca.


Październik, miesiąc różańca

W październiku kładziemy szczególny nacisk na odmawianie Różańca Świętego. Proszę zwrócić uwagę na 7 października obchodzimy święto Matki Bożej Różańcowej. Ta potężna broń, jak nazwał ją św. Josemaría, przynosi wiele owoców nawrócenia i pokoju. "Różaniec święty jest potężną bronią. Proszę używać go z ufnością, a rezultat będzie zadziwiający" (Droga, 558).

Kontemplacja tajemnic życia Jezusa poprzez cztery części różańca przybliża nas do naszego Pana, a przez wstawiennictwo naszej Matki do wszystkich, którzy nas potrzebują. Proszę zawsze włączać seminarzystów, księży diecezjalnych i zakonników do swoich próśb, aby byli bardzo święci.

W tym miesiącu Kościół zaprasza nas do wzięcia paciorków różańca i kontemplowania tajemnic naszej wiary z najlepszą przewodniczką: naszą Matką.

Początki różańca

Minęło wiele czasu, zanim modlitwa różańcowa nabrała kształtu, jaki znamy dzisiaj. Nie została ona wymyślona w konkretnym momencie, ale była jest wynikiem długiej ewolucji. Wszystko zaczęło się prawdopodobnie w X wiek. W roku 910 święty Benedykt założył klasztor św. Zakon kluniacki. Przywiązywał wielką wagę do wspólnej modlitwy chóralnej. Chciał, aby jego opactwa były przedsmakiem niebiańskiego Jeruzalem, gdzie święci i aniołowie nieustannie śpiewają chwałę Bogu i wstawiają się za wszystkimi ludźmi (por. Ap 5:9; 14:3; 15:3).

Uważa się, że początki różańca sięgają narodzin Zdrowaś Maryjo w IX wieku, jako modlitwy ku czci Maryi, Matki Bożej, oraz że różaniec powstał w zakonie św. Benedykta i rozprzestrzenił się dzięki działalności dominikanów.

Nabożeństwo do Matki Bożej Różańcowej ma głębokie korzenie w historii Kościoła. Święto Matki Bożej Różańcowej, obchodzone 7 października, zostało ustanowione przez papieża Piusa V dla upamiętnienia zwycięstwa floty chrześcijańskiej w bitwie pod Lepanto w 1571 roku. Zwycięstwo to przypisuje się bezpośrednio wstawiennictwu Maryi Dziewicy, wzywanej poprzez masowe odmawianie różańca w całym chrześcijaństwie.

W Lourdes, Fatimie i wielu innych objawieniach Matki Bożej. Dziewica Maryja zawsze zachęcała nas do nieprzerwanej modlitwy różańcowej: o nawrócenie grzeszników, o koniec zła na świecie itd.

Ale poza kontekstem historycznym, Różaniec jest szkołą modlitwy. Nie jest zwykłym powtarzaniem Zdrowaś Mario, ale ścieżką kontemplacji. Na odmawianie różańcaPrzechodzimy z Maryją przez najważniejsze momenty życia Jezusa: tajemnice radosne, światła, bolesne i chwalebne. Jak powiedziałby święty Josemaria, Różaniec jest "modlitwą prostych i mądrych".

Jest to ciągły dialog, "tam i z powrotem" czułości między dzieckiem a jego matką, gdzie opowiadamy jej o naszych radościach, smutkach i tęsknotach, podczas gdy ona prowadzi nas za rękę do Jezusa.

Przewodnik po modlitwie różańcowej

Jeśli nie wiedzą Państwo, jak to zrobić, mogą Państwo postępować zgodnie z poniższymi krokami, aby odmawiać różaniec do Matki Bożej.

Różaniec może rozpocząć się od odmówienia stacji Najświętszego Sakramentu, a następnie Komunii duchowej.

Stamtąd krzyżujemy się (inaczej niż czyniąc znak krzyża - znak krzyża - ponieważ są trzy krzyże na czole, ustach i klatce piersiowej).

Następnie ogłaszana jest pierwsza z pięciu tajemnic, które będą rozważane tego dnia. W poniedziałki i soboty rozważane są tajemnice radosne, we wtorki i piątki tajemnice bolesne, w czwartki tajemnice światła, a w środy i niedziele tajemnice chwalebne. 

Każda tajemnica składa się z Ojcze nasz, dziesięciu Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu. Po każdej tajemnicy powtarzamy: "Maryjo, Matko łaski, Matko miłosierdzia, broń nas od nieprzyjaciół i chroń nas teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Po zakończeniu pięciu tajemnic odmawia się pięć tajemnic dnia:

Po trzech Zdrowaś Maryjo rozpoczynamy modlitwy pochwalne Litanii Lauretańskiej. Po nich odmawiana jest jedna z najstarszych modlitw do Matki Bożej: "Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko: nie gardź błaganiami, z którymi zwracamy się do Ciebie w naszych potrzebach, ale zawsze wybawiaj nas od wszelkich niebezpieczeństw, chwalebna i błogosławiona Dziewico". Różaniec kończy się modlitwą o:

Wiele osób lubi kończyć modlitwą do Matki Bożej. Zgodnie z tradycjami różnych miejsc, do tej struktury modlitwy różańcowej dodaje się pewne ejakulaty i modlitwy, które wyrażają różnorodność pobożności ludowej.

guia rezar rosario octubre mes del rosario
Mogą Państwo skorzystać z tego przewodnika
Święty Josemaria, miłośnik różańca

Aby zrozumieć to nabożeństwo, proszę przytoczyć wymowne przykłady, takie jak święty Josemaría Escrivá de Balaguer. Jego miłość do Dziewicy była siłą napędową jego życia duchowego, a Różaniec fundamentalną częścią jego codziennych rozmów z nią. Nie postrzegał go jako pobożnego obowiązku, ale jako konieczność serca.

W swojej książce Różaniec świętyktóry nie jest traktatem teologicznym, ale raczej zbiorem żywych kontemplacji napisanych w sposób rozciągnięty, św. Josemaria zaprasza nas do "zanurzenia się" w każdej scenie Ewangelii. W odmawianie różańcaNie jesteśmy zwykłymi widzami; jesteśmy inną postacią: dzieckiem, które uśmiecha się do Jezusa w żłobie, uczniem, który towarzyszy Chrystusowi w Jego bólu, przyjacielem, który cieszy się z Jego Zmartwychwstania.

San Josemaría reza el rosario con gran devoción

Św. Josemaria nazywał różaniec "potężną bronią". Mówił, że za jego pomocą wygrywa się bitwy o duszę i nawrócenie dusz. Ta broń nie jest przemocą, ale miłością i zaufaniem. Jest to broń wytrwałości, wewnętrznego pokoju i siły, by stawić czoła trudnościom codziennego życia, uświęcającej pracy i zwykłym obowiązkom. Ta wizja sprawia, że akt odmawianie różańca w narzędzie służby Kościołowi z naszego własnego powołania.

Tworzenie Październik, miesiąc różańcaUczynienie z tego stałego nawyku w naszym życiu jest łatwiejsze niż się wydaje. Św. Josemaria uczy nas, że nie potrzeba do tego nadzwyczajnych okoliczności. Różaniec można odmawiać w samochodzie, idąc ulicą, w chwili odpoczynku w pracy lub, co najlepsze, w rodzinie. Rodzina, która modli się razem, pozostaje razem, a Różaniec jest więzią, która jednoczy serca rodziców i dzieci z Niepokalanym Sercem naszej Matki Maryi.

Ten głęboki miłość do Dziewicy musi być bardzo szczególny w życiu kapłanów. Ksiądz jest przede wszystkim alter ChristusA któż lepiej niż Maryja może uformować serce kapłana na obraz Jej Syna? Ukształtowała Go w swoim łonie, wychowała w Nazarecie i towarzyszyła Mu aż po krzyż. Dlatego różaniec jest niezbędną modlitwą dla każdego seminarzysty i kapłana. Wzmacnia jego kapłańską tożsamość i jednoczy go z Matką Najwyższego Kapłana. Wspieranie formacja księży jest zapewnienie Kościołowi pasterzy o maryjnym sercu.

Dziewica Maryja jest, jak definiuje ją Katechizm Kościoła Katolickiego, doskonałą modlitwą, figurą Kościoła. Zwrócenie się do Niej poprzez różaniec oznacza nauczenie się modlenia tak, jak Ona to czyniła: z pokorą, wiarą i całkowitym poddaniem się woli Bożej.

Octubre, mes del rosario

Postanowienie na ten miesiąc

Co Październik, miesiąc różańcaNiech to nie będzie tylko twierdzenie w zwyczajach Kościoła katolickiego, ale stanie się rzeczywistością. Zainspirowani przykładem świętych, takich jak św. Josemaria, z entuzjazmem weźmy do ręki nasze paciorki różańca. Uczyńmy tę modlitwę codziennym spotkaniem miłości z naszą Matką. Jak wielokrotnie przypominał nam papież Franciszek, Różaniec jest modlitwą, która zawsze towarzyszy jego życiu, modlitwą jego serca. Papież Leon XIV poprosił nas o modlitwę różańcową w październiku, szczególnie w intencji pokoju w Strefie Gazy, na Ukrainie i na całym świecie.

Powierzmy Matce Bożej nasze intencje, potrzeby świata, a w sposób szczególny módlmy się o świętość i wytrwałość kapłanów. Odkryjemy, że odmawianie różańca nie tylko przynosi nam pokój, ale czyni nas odważnymi apostołami, zdolnymi nieść radość Ewangelii do każdego zakątka świata. Ponieważ autentyczny miłość do Dziewicy zawsze prowadzi do większej i bardziej oddanej miłości do Jej Syna i do Kościoła. Pobożność maryjna, jak uczy nas życie tak wielu świętych, jest filarem w życiu każdego chrześcijanina, pewną kotwicą, którą możemy znaleźć w przykładzie Maryi jako wzoru dla chrześcijan.


Święty Hieronim: miłość do Biblii

"Ignorare Scripturas, ignorare Christum est". (Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa). To dictum, ukute ponad szesnaście wieków temu przez św. Hieronima, pozostaje równie aktualne w dzisiejszym Kościele. Jerome utrzymuje, że wiara i miłość do Chrystusa muszą opierać się na solidnej wiedzy uzyskanej bezpośrednio z Jego głównego źródła objawienia: spisanego Słowa Bożego.

Św. Hieronim poświęcił całe swoje życie niekończącemu się zadaniu, jakim było tłumaczenie Pisma Świętego. Biblia na łacinę, znany jako Vulgatazlecone przez papieża Damazego I. Tłumaczenie to jest nadal aktualne po 1500 latach historii i służyło jako punkt odniesienia dla rozwoju prac nad Biblią Uniwersytetu Nawarry.

Dla Fundacji CARF, której jednym z celów założycielskich jest wspieranie formacji seminarzystów oraz kapłanów diecezjalnych i zakonnych, postać tego Doktora Kościoła pozostaje punktem odniesienia dla tego, w jaki sposób Pismo Święte musi zajmować istotne miejsce w życiu każdego chrześcijanina, a w szczególny sposób w życiu jego pasterzy.

Kim był święty Hieronim? Lew pustyni i uczony Rzymu

Euzebiusz Hieronim Sofroniusz, urodzony około 347 roku w Stridonie (Dalmacja), nie był człowiekiem o łagodnym charakterze. Był gwałtowny, miał ostre pióro i ascetyczny temperament. Jednak cała ta pasja była ukierunkowana przez jego miłość do Chrystusa i Jego Słowa.

Szkolenie w Rzymie uczyniło go jednym z najbardziej błyskotliwych intelektualistów swoich czasów, mistrzem łaciny, greki i retoryki. Jednak sen, w którym został oskarżony o bycie "raczej ciceroniańskim niż chrześcijańskim", skłonił go do całkowitego poświęcenia swojego intelektu Bogu.

To zaangażowanie doprowadziło go do poszukiwania samotności na pustyni Chalcis w Syrii. Tam, pośród pokuty i modlitwy, poświęcił się nauce języka, który miał być kluczem do jego przyszłej misji: hebrajskiego. Praca ta ukształtowała jego ducha i zapewniła mu narzędzia filologiczne niezbędne do przedsięwzięcia, którego żaden łacinnik nie odważył się podjąć z takim rygorem.

Jego reputacja jako uczonego dotarła do uszu papieża Damazego I, który mianował go swoim sekretarzem w Rzymie. To właśnie papież, zaniepokojony chaotyczną różnorodnością łacińskich wersji Biblii w obiegu (Vetus Latina), powierzył św. Hieronimowi zadanie sporządzenia jednolitego i autorytatywnego tłumaczenia.

Grabado en blanco y negro de san Jerónimo como un erudito trabajando en su estudio, con un león y un perro durmiendo pacíficamente a sus pies.
Święty Hieronim w swoim gabinecie (1514), rycina autorstwa Albrechta Dürera.

Życiowa misja: Wulgata

Zlecenie papieża Damazego było początkiem pracy, która miała zająć całe życie. Święty Jerome przez ponad trzydzieści lat. Po śmierci swojego patrona osiadł na stałe w Betlejem, w grocie niedaleko miejsca, w którym Słowo stało się ciałem. Tam, otoczony rękopisami i z pomocą uczniów, takich jak św. Paula i św. Eustochia z Rzymu (ok. 368 - 419/420), która była córką św. Oboje towarzyszyli św. Hieronimowi w jego podróży na Wschód, osiedlając się w mieście Dawida.

Na czym polegał geniusz św. Jego rewolucyjna zasada Hebraica veritas (hebrajska prawda). Natomiast istniejące wersje łacińskie opierały się głównie na Septuagincie (greckim tłumaczeniu Starego Testamentu), Św. Hieronim nalegał na powrót do oryginalnych źródeł hebrajskich i aramejskich. Augustyna, który z podejrzliwością patrzył na porzucenie tradycji Septuaginty używanej przez samych apostołów.

Niemniej jednak św. Hieronim wytrwał, przekonany, że tylko pijąc z oryginalnego źródła, może zaoferować Kościołowi dokładniejszą wersję Biblii. Przetłumaczył 46 ksiąg Starego Will hebrajskiego (z wyjątkiem niektórych, które poprawił z Vetus Latina), a także zrewidował i przetłumaczył Ewangelie i resztę Nowego Testamentu z oryginalnej greki. W rezultacie powstała Wulgata, nazwana tak ze względu na jej cel, jakim było bycie wydaniem dostępnym dla ludzi (vulgus). Było to dzieło nauki, dyscypliny i wiary.

Wysiłek ten był ćwiczeniem filologicznym i aktem miłości duszpasterskiej. Jak dobrze wiedzą osoby zaangażowane w formację seminarzystów i księży, udostępnianie Słowa Bożego wiernym w sposób zrozumiały i wierny jest świętą misją.

Solidność Biblii świętego Jerome'a

The Vulgata z Święty Jerome znacznie wykroczyła poza swój pierwotny cel. Przez ponad tysiąc lat był to biblijny tekst odniesienia na całym chrześcijańskim Zachodzie.

The Vulgata nie był doskonałym tłumaczeniem - sam Jerome był świadomy jego ograniczeń - ale jego wierność i wpływ sprawiły, że stał się skarbem dla wiary i kultury. Jego dzieło przypomina, jak ważne jest posiadanie świętych patronów, którzy, podobnie jak św.

San Jerónimo como un anciano asceta en el desierto, semidesnudo y con barba larga, meditando frente a una cruz mientras sostiene una piedra para golpearse el pecho.
Pokutujący Święty Hieronim (1600), płótno autorstwa El Greco.

Od Wulgaty do Biblii Uniwersytetu Nawarry

Czy to oznacza, że Vulgata jest jedynym Biblia ważne? Wcale nie. Sam duch Święty Jerome Kościół kieruje się pragnieniem powrotu do źródeł. Sobór Watykański II, w swojej konstytucji dogmatycznej Dei VerbumTeksty greckie i hebrajskie, które obecnie znamy ze znacznie większą dokładnością dzięki archeologii i papirologii, były podstawą do stworzenia nowych tłumaczeń opartych na oryginalnych tekstach hebrajskich, aramejskich i greckich.

W wyniku tego impulsu, papież Paweł VI promulgował w 1979 roku Nova VulgataJerome'a w świetle współczesnej krytyki, która pozostaje tekstem odniesienia dla liturgii łacińskiej.

Jednocześnie pojawiły się doskonałe tłumaczenia na języki narodowe. Paradygmatycznym przykładem jest Biblia Uniwersytetu Navarra. Opracowana przez Wydział Teologiczny Uniwersytetu Nawarry, ta wersja jest bezpośrednim spadkobiercą rygoru i miłości do prawdy Święty Jerome.

Oferuje wierne i eleganckie tłumaczenie oryginalnego tekstu, a także jest wzbogacone obszernymi notatkami i komentarzami zaczerpniętymi z patrystyki, Magisterium Kościoła i wielkich świętych, pozwalając czytelnikowi zagłębić się w niewyczerpane bogactwo Słowa Bożego. Jest to potężne narzędzie do osobistej medytacji i studium, źródło, które każdy seminarzysta i ksiądz powinien mieć w zasięgu ręki.

Życie Święty Jerome wykracza poza jego pracę. Uczy nas podejścia do BibliaKsiążka jest połączeniem intelektualnego rygoru i pokornej pobożności. Przypomina nam, że podejście do Pisma Świętego nie jest ćwiczeniem akademickim, ale osobistym spotkaniem z Chrystusem. Na jego stronach odkrywamy oblicze Boga, który nadaje sens naszemu życiu.

Dla Fundacji CARF wspieranie formacji seminarzystów lub księży diecezjalnych jest w istocie kontynuacją misji Fundacji CARF. Święty Jerome. Ma dać Kościołowi przyszłych pasterzy, którzy tak jak on kochają Słowo Boże, studiują je z pasją, rozważają je w modlitwie i wiedzą, jak wiernie przekazywać je wiernym. Dobrze uformowany kapłan to kapłan, który zna i kocha Słowo Boże. BibliaOn z kolei może uczyć swój lud, by nie ignorował Chrystusa.

Z tego powodu, proszę przekazać darowiznę dla formacji tych młodych ludzi jest inwestowanie bezpośrednio w ewangelizację i w przyszłość Kościoła, zapewniając, że światło Słowa, tak dobrze strzeżone i przekazywane przez Święty Jeromeproszę nadal błyszczeć na świecie.

El anciano y frágil san Jerónimo es sostenido por sus discípulos mientras se arrodilla para recibir la Eucaristía de manos de un sacerdote.
Ostatnia komunia św. Jerome'a (1614), autorstwa Domenico Zampieri, znanego jako Domenichino.

Święty Jerome był kimś więcej niż tłumaczem, był sługą Słowa, człowiekiem, który poświęcił swoje życie, aby skarb Słowa był dostępny dla wszystkich. Biblia. Pana Vulgata Ujednolicił teksty biblijne Kościoła Zachodniego i stał się kanałem, przez który boskie objawienie karmiło wiarę, kulturę i myśl setek pokoleń.

Jego przykład zachęca nas do wzięcia naszych Biblii, do czytania ich z taką samą miłością i czcią, z jaką on to czynił, i do odkrywania w nich żywego głosu Boga, który do nas przemawia. Ponieważ, jak nas nauczał, ignorowanie Pisma Świętego jest i zawsze będzie ignorowaniem Chrystusa.


Archaniołowie Michał, Gabriel i Rafael, 29 września

W wierze katolickiej niewiele postaci wzbudza tyle szacunku i uczucia, co aniołowie. Stworzenia duchowe, obdarzone inteligencją i wolą, są przejawem Bożej doskonałości, nieskończoności i mocy: każdy z nich wyczerpuje w sobie swój własny gatunek. Pismo Święte i tradycja Kościoła objawiają nam ich istnienie jako prawdę wiary. W tym niebiańskim chórze trzy postacie wyróżniają się imieniem i misją: święci archaniołowie MichałaŚwięty Gabriel y Święty Rafał.

29 września Kościół obchodzi święto tych trzech wiernych sług Bożych, uznając ich rolę w Historii Zbawienia. Fundacja CARF pragnie pogłębić nasze zrozumienie tożsamości i misji tych niebiańskich książąt, potężnych sprzymierzeńców na drodze do świętości, których praca opiekuńcza i posłannicza jest dziś tak samo istotna, jak w czasach biblijnych.

Fragment Ewangelii zaproponowany przez Kościół na to święto archaniołowie Michała, Gabriela i Rafała jest spotkanie Jezusa z Natanaelem, które św. Jan umieszcza na początku swojej Ewangelii. "Ujrzy Pan niebo otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego" (J 1, 47-51). Jezus daje się poznać jako Mesjasz i opisuje misję aniołów, którzy są częścią historii zbawienia, wykonując różne misje powierzone im przez Boga.

Aniołowie: słudzy i posłańcy

Przed dokonaniem przeglądu konkretnych misji MichałaŚwięty Gabriel y Święty RafałMusimy zrozumieć, czego Kościół uczy nas o aniołach. The Katechizm Kościoła Katolickiego (CEC) poucza nas jasno: "Istnienie duchowych, bezcielesnych istot, które Pismo Święte zwykle nazywa aniołami, jest prawdą wiary" (CEC, 328).

Nie są one zwykłą abstrakcją lub połączeniem energii. Są osobowymi i nieśmiertelnymi stworzeniami, przewyższającymi doskonałością wszystkie widzialne stworzenia. Ich celem jest nieustanne chwalenie Boga i służenie jako wykonawcy Jego zbawczych planów. Podobnie jak ich greckie imię -aniołyco oznacza "wysłannik" lub "posłaniec" - wskazuje, że jedną z jego podstawowych funkcji jest przekazywanie ludzkości boskiej woli.

Tradycja, oparta na Piśmie Świętym, podzieliła aniołów na różne chóry lub hierarchie. Są to archaniołowie to ci, którym powierzono misje o szczególnym znaczeniu. Chociaż Biblia sugeruje istnienie siedmiu, Kościół katolicki czci z imienia trzech objawionych w tekstach kanonicznych jako znak boskiej interwencji w świecie. Ich praca jest nieustannym przypomnieniem, że Niebo nie jest odległe, ale aktywnie zaangażowane w naszą historię, rzeczywistość, która podtrzymuje nas na duchu. formacja przyszłych kapłanów którzy pewnego dnia będą głosić te prawdy wiary.

Liturgia ujednoliciła się w 29 września, w święto święci archaniołowie Michał, Gabriel i Rafael. Ich nazwy odnoszą się do ich funkcji jako pośredników między Bogiem a ludźmi, a także wykonawców Jego poleceń i przekazicieli Jego wiadomości.

El Arcángel san Gabriel, arrodillado con humildad ante la Virgen María en un pórtico, le anuncia que será la Madre de Dios.
Zwiastowanie (1426) autorstwa Fra Angelico. Święty Gabriel jest przedstawiony jako posłaniec Wcielenia.

Archanioł Gabriel

Jego nazwa oznacza Siłę Boga. Archaniołowi Gabrielowi została powierzona misja obwieszczenia Maria Panna która będzie Matką Zbawiciela. Wiadomość, którą przekazuje, jest doniosła. Jest to bez wątpienia najważniejszy w historii zbawienia; chodzi o przyjście na świat Mesjasza, Syna Bożego.

"W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do dziewicy zaręczonej z mężem imieniem Józef, z rodu Dawida. Dziewicy było na imię Maryja. I wszedł do niej, i rzekł jej: 'Zdrowaś, łaski pełna, Pan z tobą...'". Łukasza 1, 26-28.

El Arcángel san Miguel, con armadura y espada en alto, somete con su pie la cabeza de Satanás, que yace derrotado en el suelo.
Święty Michał pokonujący diabła (1636) autorstwa Guido Reni. Przedstawia on jego moc jako szefa niebiańskiej milicji.

Archanioł Michał

W języku hebrajskim oznacza to Kto jest jak Bóg, wyrażenie, które jest w harmonii z Jego misją i interwencjami. 

Archanioł Michał dowodzi niebiańskimi armiami.. Jest obrońcą Kościoła, a jego imię jest okrzykiem bojowym w bitwie w Niebie przeciwko Szatanowi. To dlatego św. Michał jest przedstawiany jako atakujący piekielnego węża.

Kościół czcił go i modlił się do niego od V wieku ze względu na jego opiekuńczą rolę, zarówno podczas pierwszego czytania, jak i podczas celebracji świąt Bożego Narodzenia. Msza św.jak w liturgii godzin, w antyfonach i w Biurze Czytań.

"Archaniele Michale, broń nas w naszej walce. Bądź naszą obroną przed niegodziwością i podstępami diabła. Błagamy Boga, aby trzymał go pod swoim imperium; a Ty, Książę Niebiańskiej Milicji, wrzuć szatana i inne złe duchy, które chodzą po świecie, próbując zgubić dusze, do piekła z boską mocą. Amen.

Archanioł Rafael

Archanioł Rafał jest przyjacielem wędrowców i lekarzem chorych. Jego imię oznacza Medycyna Boża lub Bóg uczynił zdrowie. W Biblii przedstawiany jest jako obrońca i towarzysz wszystkich i jest jednym z wielkich aniołów obecnych przed chwałą Pana.

Pojawia się on w księdze Tobit 12, 17-20 że to sam Archanioł Rafał ujawnia swoją tożsamość: "Nie bójcie się. Pokój niech będzie z Panem. Niech Pan błogosławi Boga na wieki. Jeśli byłem z Wami..., to z woli Boga. Jemu należy błogosławić każdego dnia, Jemu należy śpiewać... A teraz błogosławcie Pana na ziemi i wyznajcie Bogu. Oto idę w górę do tego, który mnie posłał...".

arcángeles san miguel, san grabriel y san rafael
Archanioł Święty Rafał autorstwa Juana de Valdés Leal.

Archaniołowie w żywotach świętych

Poświęcenie dla archaniołowie nie jest zwykłą teologiczną ciekawostką; był źródłem siły dla niezliczonych świętych.

Tomasz z AkwinuAnielskiego Doktora, choć nie wiadomo, by miał szczególne osobiste przywiązanie do wszystkich trzech. archaniołowie jak również inni święci, jest najważniejszą postacią intelektualną w zrozumieniu anielskiej natury. W jego Summa Theologicapoświęcił aniołom cały traktat, zgłębiając ich istotę, wiedzę i wolę z niezrównaną głębią. Jego dzieło zapewnia teologiczną strukturę, na której opiera się katolicka doktryna aniołów, pozwalając nam lepiej docenić wielkość aniołów. San Miguel, San Gabriel y San Rafael.

Święci Michał, Gabriel i Rafał: Patroni Opus Dei

Święty JosemaríaOd początku założenia Dzieła czuł, że potrzebuje dużo pomocy z nieba, aby wypełnić misję, którą Bóg mu powierzył: przekazać przesłanie, że można zostać świętym poprzez pracę i zwykłe życie. Część tej pomocy pochodziła od świętych archaniołów Michała, Gabriela i Rafała.

"Modliłem się modlitwami Dzieła Bożego, wzywając świętych archaniołów, naszych patronów: świętego Michała, świętego Gabriela, świętego Rafała..... I jakże jestem pewien, że to potrójne wezwanie, do tak wysokich panów w Królestwie Niebieskim, będzie - to jest- najbardziej przyjemny dla Trójjedynego i Jedynego, i przyspieszy godzinę Dzieła!".(Święty Josemaría Escrivá).

W czwartek 6 października 1932 r., modląc się w kaplicy św. Jana od Krzyża podczas rekolekcji w klasztorze karmelitów bosych w Segowii, św. Josemaria wybrał na patronów Opus Dei archaniołów Michała, Gabriela i Rafała oraz apostołów św, Św. Piotr i św. Paweł. Od tego momentu uważał ich za patronów różnych obszarów apostolskich, które tworzą Opus Dei.

Pod patronatem archanioła świętego Rafała prowadzone jest dzieło formacji chrześcijańskiej młodzieży, skąd się wyłaniają powołania we wczesnych latach, latach wielkich czynów. Pod patronatem archanioła św. Michała znajdujemy powołania którzy są formowani duchowo i ludzko w celibacie. Jeśli chodzi o ojców i matki, którzy są częścią Dzieła, ich patronem jest archanioł Święty Gabriel.

Możemy więc przypomnieć sobie fragment Ewangelii Łukasza, który będzie czytany w święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, i pomyśleć, że Bóg chciał, aby wszyscy chrześcijanie mieli pomoc archaniołów. i z pomocą aniołów stróżów, którzy wiele wiedzą o zadaniu rozpalania zimnych serc i pomagania w podejmowaniu szczodrych decyzji.


Bibliografia


Delektowanie się ciszą

Cisza, która powinna służyć zbliżeniu się do Jezusa Chrystusa, a przez Niego do innych.

Podkreśla się z pewnym naciskiem - być może po to, by pomóc nam przezwyciężyć drzemiący w nas egoizm - że człowiek jest "istotą społeczną". I jest to prawda. Od czasu do czasu przypomina się nam o potrzebie solidarności z innymi mieszkańcami planety, martwiąc się o głód w odległym kraju lub na naszym własnym podwórku.

The Kościół często przywodzi na myśl "świętych obcowanie", tę duchową więź, która łączy nas wszystkich "dzieci Bożych w Chrystusie Jezusie", która czyni każdego z nas odpowiedzialnym, w niewysłowiony sposób, za los innych, w dobrym i złym.

disfrutar del silencio y la oración con Dios

Wszystkie te rozważania wydają mi się całkiem słuszne. Teraz do nas należy uznanie, że braterska solidarność między nami nie wyklucza ani milczenia, ani samotności; wręcz domaga się ich, jeśli naprawdę chcemy żyć teraz "komunią ludzi", a z czasem "komunią ludzi".świętych obcowanie". Jest to ta sama samotna cisza, w której artysta tworzy i rozważa swoje dzieła; w której matka kontempluje i kocha swoje dzieci.

Soledad

Cisza i samotność - która w rzeczywistości jest sobą z Bogiem; samotność samego siebie z samym sobą okazuje się naprawdę nie do zniesienia - są konieczne, aby każdy mógł uświadomić sobie siebie, swoje istnienie, "kim jest" i "dla kogo jest".

"Człowieczeństwo tych, którzy nigdy nie milczą, zanika", powiedział bardzo trafnie. Guardini. I tylko w ten sposób możemy dziś uświadomić sobie nasze własne człowieczeństwo, sens naszej wędrówki po ziemi.

Aby cieszyć się tym w ubogacającej samotności z Chrystusem, mamy wielkiego wroga: hałas. Mam wrażenie, że obecny moment naszej cywilizacji wytwarza zbyt wiele hałasu, na zewnątrz i wewnątrz człowieka. Fałszywe wiadomości o obecnym papieżu są tego dobrym przykładem.

Czasami otaczamy się zbyt dużym wewnętrznym hałasem, hałasem ducha, aby uciec od samotności ciszy. Telewizor włączony przez cały dzień, radio w samochodzie i w biurze. Szukamy informacji z dowolnego kraju i na najbardziej absurdalne tematy, których nawet nie wiemy, jak przyswoić w coś użytecznego.

Szumy w uszach i w głowie, które nie pozwalają nam doświadczyć radości odczuwania trzepotu komara. A szkoda, bo w tym momencie zaczęlibyśmy wiedzieć, że żyjemy i zdawać sobie sprawę z tego, ile warte jest nasze własne życie.

Wieczność

The piękno i bogactwo ciszy bardzo dobrze to wyraziły Jean GuittonProwadzi nas do najgłębszej części nas samych, gdzie wieczność nas dotyka i ożywia, gdzie wieczność przemawia do nas szeptem słów".

disfrutar del silencio y la oración con Dios

Hope

W Biblii czytamy: "w ciszy i nadziei znajdziesz swoją siłę" (por. Iz 30, 15). To prawda. Spokój i samotność odtwarzają w naszym duchu moment naszego własnego stworzenia, pozwalają nam odtworzyć - i uczynić naszym własnym - spotkanie Adama z Bogiem w rajskim ogrodzie.

Być może jednym z owoców - nie wiem, czy bezpośrednio pożądanym - batalii ekologów jest właśnie zaproszenie nas do tęsknoty za ciszą, delektowania się ciszą natury w samotności. Samolot odlatuje, a chmury milczą.

Ale spokój natury nie wystarcza człowiekowi; a ponieważ nie może całkowicie pozbyć się zewnętrznego hałasu, jeszcze pilniej potrzebuje spokoju w sobie. Nawet pośród hałasu alei, drzewa pomarańczowe wydają owoce w ciszy wiejskiego krajobrazu. Również dzisiejszy człowiek, który trudzi się i pochłania w tysiącach zadań, aby utrzymać świat na nogach, tęskni za pokojem duszy, ducha.

Tylko w samotności tej ciszy będzie w stanie przynieść najlepsze owoce.Kontemplacja i adoracja Jezusa Chrystusa, Słowa Bożego, Słowa Bożego.


Ernesto Juliá, ernesto.julia@gmail.com

Pierwotnie opublikowane w Religia Poufna.