{"id":128905,"date":"2021-01-08T17:46:34","date_gmt":"2021-01-08T16:46:34","guid":{"rendered":"https:\/\/carfundacion.roymo.info\/?post_type=testimonio&p=128905"},"modified":"2024-10-10T13:34:28","modified_gmt":"2024-10-10T11:34:28","slug":"testimonio-de-un-padre-a-su-hijo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/fundacioncarf.org\/pl\/testimonio-de-un-padre-a-su-hijo\/","title":{"rendered":"\u015awiadectwo ojca do syna"},"content":{"rendered":"
Dzi\u015b dzieli si\u0119 z nami i naszymi s\u0142uchaczami listem, kt\u00f3ry jego ojciec napisa\u0142 do niego, aby towarzyszy\u0142 mu w dniu \u015bwi\u0119ce\u0144 diakonatu na drodze do zostania ksi\u0119dzem.<\/p>\n
Jego \u015bwi\u0119cenia diakonatu odby\u0142y si\u0119 w samym \u015brodku fali koronawirus\u00f3w, a Bra\u0148o Borovsk\u00fd nie m\u00f3g\u0142 osobi\u015bcie towarzyszy\u0107 synowi. Bra\u0148o wie, \u017ce \u015bwiadectwo jego ojca w komunistycznej Czechos\u0142owacji wzbogaca tych, kt\u00f3rzy go znaj\u0105, a jego s\u0142owa mog\u0105 pom\u00f3c wielu nowym m\u0142odym ludziom, kt\u00f3rzy czuj\u0105 zew Bo\u017cego powo\u0142ania.<\/p>\n
M\u00f3j drogi syn Branislav:<\/p>\n
12 grudnia 2020 r. min\u0119\u0142o 37 lat od momentu, gdy zosta\u0142em uwi\u0119ziony w polskim mie\u015bcie Nowy S\u0105cz. W tym czasie by\u0142am 20-letni\u0105 studentk\u0105. Zosta\u0142em uwi\u0119ziony za przemyt literatury religijnej wraz z dwoma innymi przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/strong>. Szmuglowali\u015bmy z Polski do Czechos\u0142owacji. By\u0142y to lata re\u017cimu komunistycznego, kiedy nie wolno by\u0142o kupowa\u0107 tego rodzaju literatury w ksi\u0119garniach.<\/p>\n Moje uwi\u0119zienie w Polsce zbieg\u0142o si\u0119 z okresem stanu wojennego. Dlatego moim kolegom i mnie grozi\u0142a kara wi\u0119zienia od 15 do 20 lat. Podczas \u015bledztwa wojskowi \u015bledczy bili nas, grozili i poni\u017cali na wiele sposob\u00f3w. Trzy miesi\u0105ce sp\u0119dzi\u0142am samotnie w celi o wymiarach 2 na 3 metry kwadratowe. W ci\u0105gu dnia i nocy w celi zawsze pali\u0142o si\u0119 \u015bwiat\u0142o. Nie wolno mi by\u0142o spa\u0107 ani odpoczywa\u0107. Nie mog\u0142am m\u00f3wi\u0107 na g\u0142os. Przez ca\u0142y czas musia\u0142am by\u0107 cicho. Temperatura w celi by\u0142a czasami bardzo zimna, a innym razem niezno\u015bnie gor\u0105ca. Kiedy\u015b, w nocy, pijany \u017co\u0142nierz wycelowa\u0142 we mnie pistolet: by\u0142 stra\u017cnikiem wi\u0119ziennym i chcia\u0142 mnie zabi\u0107. Chcia\u0142 si\u0119 na mnie zem\u015bci\u0107, poniewa\u017c twierdzi\u0142, \u017ce nie mo\u017ce wyjecha\u0107 na wakacje, poniewa\u017c musi mnie pilnowa\u0107.<\/p>\n Po kilku miesi\u0105cach zosta\u0142am deportowana do najwi\u0119kszego wi\u0119zienia w Polsce, kt\u00f3re znajdowa\u0142o si\u0119 w mie\u015bcie Tarn\u00f3w. Upokorzenia i bicie trwa\u0142y nadal. By\u0142am w wi\u0119zieniu z psychicznie zaburzonym wi\u0119\u017aniem, z zawodu bojownikiem, kt\u00f3ry wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z komunistyczn\u0105 policj\u0105: atakowa\u0142 nas wi\u0119\u017ani\u00f3w bez powodu, bi\u0142 nas i terroryzowa\u0142.<\/p>\n By\u0142am zdruzgotana psychicznie do tego stopnia, \u017ce zacz\u0119\u0142am kr\u0119ci\u0107 g\u0142ow\u0105, zastanawiaj\u0105c si\u0119, czy moje \u017cycie ma jakikolwiek sens.<\/strong> Rozwa\u017ca\u0142em nawet, \u017ce maj\u0105c tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107, zako\u0144czy\u0142bym swoje \u017cycie. ....<\/p>\n <\/p><\/div>\n<\/p><\/div>\n<\/p><\/div>\n \t\t\t\t \t\t\t\t ...To by\u0142o tak, jakby gruba lina, z\u0142o\u017cona z wielu cienkich nitek, stopniowo zaczyna\u0142a si\u0119 strz\u0119pi\u0107. a\u017c do momentu, gdy tylko jedna ostatnia ni\u0107 trzyma\u0142a moje \u017cycie w kupie. Ten ostatni w\u0105tek to wiara w Boga<\/strong>. Straci\u0142am nadziej\u0119, \u017ce moja sytuacja si\u0119 zmieni. A jednak, B\u00f3g wiedzia\u0142, \u017ce ma to wszystko w swoich r\u0119kach<\/strong>. Chocia\u017c t\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107 - \u017ce B\u00f3g jest we wszystkich tych wydarzeniach - zrozumia\u0142am dopiero po wielu latach... W tym czasie czu\u0142am si\u0119 bardzo opuszczona, My\u015bla\u0142em, \u017ce B\u00f3g gdzie\u015b si\u0119 ukry\u0142.<\/strong>. Ale znowu po wielu latach zrozumia\u0142am, \u017ce wtedy by\u0142o odwrotnie: Nigdy nie by\u0142am tak blisko Boga, jak wtedy.<\/strong><\/p>\n
<\/span>\n\t\t\t<\/div>\n
<\/span>\n\t\t\t<\/div>\nZrozumienie Bo\u017cych plan\u00f3w<\/h2>\n